2010-08-06 Cracovia - MC Algier 1:0
Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
| mecz towarzyski Dankowice, piątek, 6 sierpnia 2010, 18:00
(0:0)
|
| ||||||||||
| Skład: Cabaj (46' Merda) Janus Jarabica (54' Kosanović) Polczak (54' Wasiluk) Sasin Pawlusiński (75' Dudzic) Klich (41' W.Łuczak) Suvorov (67' Krzywicki) Szeliga M.Sacha (75' Moskała) Ślusarski Ustawienie: 4-5-1 |
Sędzia: Sebastian Jarzębak z Katowic
| Skład: Zemamouche Besseghier Babouche Harkat Zeddam Koudri Bouchema Makdad Ammour Amroune Derrag grał także: Bedbouda | ||||||||||||||||||
Goście mimo czerwonych kartek kontynuowali grę w pełnym 11-osobowym składzie.
| Mecz następnego dnia: | ||
Opis meczu
TerazPasy.pl
Zwycięstwo w ostatnim sparingu
W czwartek na treningu drobnego urazu doznał Saidi Ntibazonkiza i choć piłkarz przyjechał z drużyną do Dankowic to już wcześniej trener Ulatowski podjął decyzję, że Burundyjczyk w tym meczu nie wystąpi. Drugim pechowcem okazał się Arkadiusz Radomski, który na przedmeczowej rozgrzewce poczuł ból Achillesa i zamiast na boisku zajął miejsce na trybunach.
Wobec deficytu w kadrze Cracovii nominalnych defensywnych pomocników trener Ulatowski miał dwie propozycje na dublera Radomskiego: Marka Wasiluka i Mateusza Klicha. Ostatecznie zdecydował, że w wyjściowym składzie za Radomskiego zagra Klich, który okazał się jedną z jaśniejszych postaci w tym spotkaniu. Właśnie ten zawodnik jako pierwszy poważniej zagroził bramce rywali, gdy w 15 minucie piłka po jego strzale trafiła w słupek. Niestety kilka minut przed przerwą Klich musiał opuścić boisko z powodu kontuzji pachwiny.
W obronie co najmniej poprawnie spisywali się dwaj boczni obrońcy: Janus z prawej i Sasin z lewej strony. Gorzej było w środku obrony, gdzie trwał prawdziwy "casting" na parę stoperów... W wyjściowym składzie trener Ulatowski wystawił Polczaka w parze z pozyskanym w tym tygodniu Jarabicą. Kilka minut po przerwie Polczak doznał kontuzji uda i ta para została zastąpiona przez Kosanovica i Wasiluka. Kosanović w ostatnich minutach meczu dostał drugą żółtą kartkę i opuścił boisko a miejsce na środku obrony zajął Szeliga. Mimo pozornego bogactwa wyboru trudno na podstawie tego meczu wskazać na parę stoperów, którą ze spokojem można byłoby desygnować do gry w meczu ze Śląskiem.
Cracovia niewątpliwie przez całe spotkanie była zespołem lepszym, ale swoją grą nie zachwyciła. Mimo większych indywidualnych umiejętności piłkarzy Cracovii niewiele było klarownych sytuacji bramkowych, a co najmniej dwa poważne błędy w obronie nie skończyły się bramkami tylko dzięki udanym interwencjom Marcina Cabaja.
Jedyna bramka padła w 49 minucie i była ozdobą tego stojącego na przeciętnym poziomie spotkania. Słabo dysponowany w tym meczu Suvorov wrzucił piłkę z rzutu wolnego do Pawlusińskiego. Popularny Plastik odegrał piłkę głową do Bartosza Ślusarskiego, a ten w ekwilibrystyczny sposób - stojąc tyłem do bramki - skierował piłkę do bramki.
Tuż przed meczem nad boiskiem przeszła potężna ulewa i grząska murawa, choć świetnie utrzymana i wydrenowana, nie ułatwiała gry. Podobnie jak nie ułatwiała gry nad wyraz brutalna gra Algierczyków, którzy mimo dwóch czerwonych kartek... cały czas grali w pełnym składzie!Crac
Źródło: TerazPasy.pl z 6 sierpnia 2010 [1]













