1914-04-13 Cracovia - Törekvés Budapeszt 1:2

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Herb_Cracovia


pilka_ico
mecz towarzyski
Kraków, poniedziałek, 13 kwietnia 1914

Cracovia - Törekvés Budapeszt

1
:
2



Herb_Törekvés Budapeszt


Skład:
Popiel
Traub I
Fryc
Traub II
Ziemiański
Synowiec
Mielech
Poznański
Kałuża
Dąbrowski I
Prochowski

Ustawienie:
2-3-5

Sędzia: Franciszek Jachieć z Krakowa

bramki Bramki
Traub I

Mecz poprzedniego dnia:

1914-04-12 Cracovia - Törekvés Budapeszt 0:3

Zapowiedź meczu

Opis meczu

Kałuża odbija piłkę głową
(zdjęcie z meczu tego lub poprzedniego dnia)
bramkarz Törekvésu, Dürr, paruje ostry strzał Kałuży
(zdjęcie z meczu tego lub poprzedniego dnia)
drużyny Cracovii i Törekvésu
(zdjęcie z meczu tego lub poprzedniego dnia)

Nowa Reforma

Relacja z meczu w dzienniku Nowa Reforma
W niedzielę i poniedziałek świąteczny „niezwyciężona w tym sezonie” drużyna „Törekves” rozegrała z również niezwyciężoną w tym sezonie „Cracovią” dwa matche, które - zapowiedziane jako pierwszorzędna sensacya sportowa i dzięki pięknej pogodzie - zgromadziły na boisku niezwykle liczną publiczność.

Jednakże pierwszorzędna senzacya sportowa sprawiła pewien zawód. Drużyna „Törekvés” ukazała nam wprawdzie wysoką klasę gry, piękną technikę i prawidłową kombinacyę, - ale nie przyniosła zapowiedzianego błyskawicznego tempa, efektownego ataku, werwy i temperamentu, jakich właśnie po pierwszorzędnej węgierskiej drużynie z formy i systemu gry, jaką zaprezentowała, wnosić można, że jest to drużyna zdolna raczej do dania bardzo silnego oporu przeciwnikowi, niż do zadania mu wielkiej klęski; na to ma zamało inicyatywy, oraz napad za powolny w oryentacyi przed bramką i niedostatecznie pewny w strzałach.

Uwydatniło się to podczas świątecznych zawodów z „Cracovią. Biało-czerwoni mają te same mniej więcej zalety i wady gry, więc też zapasy nie przedstawiały na ogół zbyt wielu emocyonujących momentów. Przewaga „Törekvesu” tem łacniej znalazła wyraz w jego niedzielnem zwycięstwie 3:0, że „Cracovia”, nie grała dobrze, „miała pecha”, czyli nerwowo i nie celnie, strzelała do bramki. W poniedziałek było to samo, a jedyny swój goal zawdzięczają biało-czerwoni karnemu rzutowi. Miarę zaś zdenerwowania i roznamiętnienia, z jakim grały obie drużyny, dają fakta, że „Törekves” nie uzyskał bramki z rzutu karnego i że strzelona już bramka została unieważniona przez sędziego z powodu zbytecznego i post factum spostrzeżonego off sidde’u. Zdenerwowanie to i roznamiętnienie uwydatniło się także w dość licznych foule’ach i kontuzyach graczy.

Poniedziałkowe zwycięstwo Węgrów 2:1 było ciężko zapracowane.

Sędziowali: pierwszego dnia p. Lustgarten, drugiego p. Jacheć, bez zarzutu.
Źródło: Nowa Reforma nr 130 z 15 kwietnia 1914