1924-06-09 Union Łódź - Cracovia 1:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Herb_Union Łódź


pilka_ico
Turniej Czterech Drużyn w Łodzi, finał
Łódź, poniedziałek, 9 czerwca 1924

Union Łódź - Cracovia

1
:
3

(1:0)



Herb_Cracovia



Sędzia: Józef Lustgarten

bramki Bramki
Hoffman (10') 1:0
1:1
1:2
1:3

Reyman III (50')
Reyman III (60')
Chruściński (75')
Skład:
Przeworski
Ostrowski
Fryc
Pychowski
Chruściński
Zastawniak
Zimowski
Łańko
Ciszewski
Reyman III
Sperling

Ustawienie:
2-3-5
Mecz poprzedniego dnia:

1924-06-08 ŁTS-G Łódź - Cracovia 0:3

Spis treści

Opis meczu

Tygodnik Sportowy

Relacja z meczu w Tygodniku Sportowym
3 łódzkie A. kl. kluby zakupiły puhar i urządziły turniej o tenże, który, jak było do przewidzenia, zabrał gość, Cracovia, której się on słusznie należał za jej piękną grę, mimo, iż grała bez Gintla, Synowca, Popiela, Cikowskiego i Kałuży. Łodzianie dostali od niej bagaż w postaci stosunku bramek 6:1. Najgorzej z turnieju wyszedł inicjator tegoż, bo 15:5. Wynik 12:3 między ŁTSG., a Turystami, pokazuje, jakie są ogromne różnice w grze klubów polskiej A. klasy. Turyści wystąpili bez Werbińskiego w bramce, Kahana, Hermanna i Olka Kubika. ŁTSG. i Union w komplecie.
Normalny czas gry między Unionem i Turystami dał wynik nierozstrzygnięty, dopiero przedłużony czas dał zwycięski punkt Unionowi, wobec tego ten stanął na drugi dzień do walki z Cracovią. Cracovia natrafiła na twardą grę ŁTSG. i dopiero w ostatnich min. II. poł. zdołała pokonać miejscowych, co jest zasługą Chruścińskiego i Przeworskiego, iż nie pozwolił naruszyć swej świątyni. W drugi dzień ŁTSG. bije z łatwością Turystów. Niemałą zasługę ma tu bramkarz Garbarski, który w chwytaniu górnych piłek jest słaby, na co wpływa jego mały wzrost. W zawodach z Cracovią Union prowadził ze strzału Hoffmana, lecz Cracovia ze swem słynnem tempem wzięła przeciwnika i w II. poł. przeniosła grę na jego połowę. Bramki dla Cracovii strzelili: Reyman III 2 i Chruściński 1. Zawody prowadził w I-szym dniu pp. Raettig i Fiedler, w II-gim pp. Salomonowicz i Dr. Lustgarten.
Źródło: Tygodnik Sportowy nr 24 z 11 czerwca 1924

Przegląd Sportowy

Relacja z meczu w tygodniku Przegląd Sportowy
Były to rozstrzygające zawody o tytuł mistrza turnieju, a jednak pomimo, że impreza zapowiadała się nader interesująco zaledwie 500 osób zebrało się na boisku D. O. K. IV. Cracovia wystąpiła, jak i dnia poprzedniego z rezerwowymi za Gintla, Kałużę i Synowca. Union w najsilniejszym składzie. Początek gry przynosi groźny dla Cracovii atak, zakończony w 1' rzutem z rogu niewyzyskanym, zaczem wykop Fryca, znowu atak Unionu i ponowny rzut z rogu w 4'. W tej fazie gry wyraźna przewaga łodzian, którzy w 10' zdobywają przez Hoffmana goala z podania Kukli. Ataki krakowian psuje zawsze w zarodku defenzywa Unionu, a Chruściński i Fryc są poważnie zatrudnieni. Union gra z wiatrem, a jego atak kombinuje wcale dobrze. Hanke dawał sobie nieraz (o dziwo!) radę z Frycem i nieraz bywał Przeworski w opałach, lecz jakoś to zawsze się wyjaśniało.

Od czasu do czasu groźny atak Cracovii kończył się niezdecydowanym strzałem i krakowianie zeszli w tej połowie gry pokonani z boiska.

Po przerwie ma Cracovia za sprzymierzeńca wiatr i rozpoczyna z miejsca atakować, przyczem w roli napadającego utrzymuje się do końca. W 5' strzela w róg Reyman III, zatrzymaną piłkę wypuszcza Werner z rąk do... bramki. Biało-czerwoni wyrównali i grają coraz lepiej, w szeregach Unionu deprymowanych taką bramką - konsternacja. Cracovia prawie stale w ofenzywie w 15' wybiega niepotrzebnie zresztą Werner a Reyman III zdobywa, ładnym strzałem 2-goala - tem przypieczentował zwycięztwo barw krakowskich. Ataki Unionu nie są zbyt groźnymi w następnych fazach gry dla Cracovii, za to, biało-czerwoni groźnie atakując w 25', rzut z rogu dla gości - trzykrotne strzały na bramkę - broni przytomnie Werner - jednak źle wykopuje, ktoś z Cracovii dostaje piłkę i umieszcza ją w bramie. Od tej chwili, gdy rezultat zawodów był przesądzony, straciły też one na emocji. Napróżno łaknął Union rewanżowych punktów - nie przyszły. Cracovia odjechała znowu z Łodzi zwycięzcą! Po raz trzeci! Zawody prowadził dobrze dr. Lustgarten.
K Dom
Źródło: Przegląd Sportowy nr 23 z 12 czerwca 1924

Sport Ilustrowany

Relacja z meczu w poznańskim tygodniku Sport Ilustrowany
Turniej piłkarski o puhar przy współudziale Cracovii, Unionu, Ł. T. S. G. i Turystów wypadł w pierwszym dniu pod względem sportowym udatnie, zaś pod względem kasowym w oba dnie turnieju bardzo słabo z powodu konkurencji. Cracovia wystąpiła bez Popiela, Gintla, Synowca, Cikowskiego i Kałuży. (...)
Następny dzień przyniósł walkę zwycięzców i zwyciężonych. Towarzystwo zadało druzgocącą klęskę Turystom, którzy na tym meczu byli beznadziejni. Turyści wprawdzie wystąpili z licznymi rezerwowymi. W spotkaniu Cracovii z Unionem wyszła drużyna podwawelskiego grodu zwycięska, uzyskując tem samem puhar. Do przerwy Union przez Hoffmana zdobywa jedyną bramkę. Wynik do przerwy niezmieniony. Zawody te prowadził znakomicie Dr. Lustgarten.
Lip.
Źródło: Sport Ilustrowany nr 17 z 12 czerwca 1924