1937-05-29 zawody kolarskie Cracovii

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

zawody z okazji jubileuszu 30-lecia


"Międzynarodowe zawody kolarskie K. S. Cracovia." -
Ilustrowany Kuryer Codzienny

Międzynarodowe zawody kolarskie K. S. Cracovia.

Pierwsza relacja z zawodów w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny cz.1
Pierwsza relacja z zawodów w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny cz.2
Zamarły od kilku lat tor Cracovii, na którym tylko bardzo rzadko pojawiają się sylwetki kolarzy, ożywił się w sobotę 29 maja — z okazji jubileuszu 30-lecia K. S. Cracovii. Zaroił się od barwnych koszulek zawodników, reprezentujących nietylko elitę kolarstwa polskiego, ale tak¬ie i kolarstwa zagranicznego. Publiczność kra¬kowska miała rzadką okazję zobaczenia doskonałych kolarzy polskich Puszą, Popończyka, znanych szosowców Dudę. Wandora, Radonia, Frankowskiego i w. in., którzy okazali się również doskonałymi na torze, oraz szarą rzeszę nowicjuszy i początkujących.

Już pierwsze próby wykazały, że uczestników należy podzielić na dwie klasy. Klasę czołową, do której zaliczyć trzeba Puszą, Popończyka i obydwu Austrjaków Mohra oraz Strohmeytra, i klasę drugą z szosowcami na czele. Start tych ostatnich na torze miał duże znaczenie propagandowe, nie można jednak było się spodzie¬wać, aby ci „pożeracze1' kilometrów mogli sprostać „czystym“ sprinterom, specjalistom toru.
Naogół zawody należały do bardzo udanych. Należy się spodziewać, że drobne usterki organizacyjne, jak np. niedokładne Informowanie publiczności zostaną usunięte w drugim dniu zawodów tj. w niedzielę 30 bm. Poza tern należy tylko wyrazić uznanie organizatorom, te odważyli się na zorganizowanie tego rodzaju imprezy. Nic dziwnego, że publiczność stawiła się w pokaźnej ilości. Zawody rozpoczęły się od defilady zawodników, którzy barwnym sznurem przedefilowali przed publicznością. Następnie odbyły się przedbiegi „Omnium międzynarodowego", a mianowicie próba lotności.
W pierwszym przedbiegu zwyciężył Austrjak Mohr przed Stałem i Radoniem. W drugim piękne zwycięstwo odniósł mistrz Polski Pusz przed Weberom (mistrz Śląska) i Klauszem. W trzecim triumfował Popończyk, mimo bardzo zaciętej obrony mistrza Krakowa Kupczaka i Frankowskiego. W czwartym wreszcie przedbiegu, który widowiskowo był najciekawszy, Austrjak Strohmeyer pokonał Dudę. Wandora i Klugera. W przerwie między zawodami międzynarodowemi odbył się bieg „omnium“ miejscowe z trzema finiszami. Zwyciężył tu zawodnik Garbarni Nowak II mając 12 p. przed Hałastrą (Garbarnia) 10 p. i Janikiem (Garbarnia) 6 p. Zwycięzca pierwszego finiszu, Lazar, później odpadli od Bardzo ciekawym był bieg australijski kolarzy miejscowych. Kolejno odpadali kolarze (każdy ostatni na każdem okrążeniu) aż na końcu pozostała czwórka kolarzy Garbarni. Najszybszym z niej okazał się Berniak.
Bieg za prowadzeniem motoru wykazał, te w Krakowie zaniedbano tę konkurencją. Kolarzom a także i kierowcom krakowskim brak treningu w tej pięknej konkurencji, która nadzwyczaj emocjonuje publiczność. Bardzo dobrze jechał Łazar za WŁ. Barzyckim. Para ta od początku wykazała wzajemne zrozumienie i dzięki temu wygrała z przewagą pół okrążenia przed Nowakiem. prowadzonym przez A. Barzyckiego. Trzeci zawodnik biegu nie ukończył.
Następnie rozegrano repeszaże „omnum" międzynarodowego. W pierwszym biegu Klaus pokonał Webera. Stała i Radonia. W drugim zaś wspaniałym finiszem Frankowski wysunął się przed Wandora, podczas gdy Kupczak i Duda kończyli tuż za nimi.
Niezwykle ciekawym był również wyścig póldystansowy, wchodzący w skład meczu „omnium" międzynarodowego. Na starcie pierwszego przedbiegu stanęli Mohr, Popończyk, Duda, Kupczak, Stahl i Weber. Pierwszy finisz wygrał Mohr przed Popończykiem, drugi Popończyk przed Mohrem. Ostatecznie wygrał Popończyk 15 p. przed Mohrem 13 p., Stahlem 5 p. I Dudą 5 p.
W drugim przedbiegu startowali: Strohmeyer, Wandor, Klaus, Pusz, Frankowski i Radoń, w begu tym wspaniale zaprezentował się Frankowski. .Wprawdzie pierwszy finisz wygrał niespodziewanie Wandor, ale w drugim zwyciężył Frankował przed Strohmeyerem i on też zdołał wygrać przedbieg, 1) Frankowski, 2) Wandor, 3) Klaus, 4) Strohmeyer. Mistrz Polski Pusz wycofał się po pierwszem okrążeniu.
Wiele emocji dostarczył wyścig na doganianie, Rozegrany w konkurencji lokalnej. Do końca pozostali Kulikowski i Święszek. Zwyciężył Rulikowski.
Punktem kulminacyjnym zawodów był bieg główny za motorami. W sobotę rozegrano dwa przedbiegi, które miały niesłychanie ciekawy przebieg. W pierwszym przedbiegu startowali: Popończyk, Wandor i Frankowski. Na początku prowadzi Popończyk za Gębalą. Dogania go jednak Frankowski za Barzyckim J. Ostatni jedzie Wandor za Barzyckim W. Po 12 okrążeniach toru Popończyk wysuwa się na czoło zdecydowanie i wygrywa przed Frankowskim i Wandorem.

W drugim przedbiegu startujący Austrjak Strohmeyer dał swym przeciwnikom pół okrążenia handicapu. Wpłynęło to znacznie na zwiększenie atrakcyjności zawodów Od startu prowadzi Stahl za Wł. Barzyckim przód Dudą za Barzyckim Strohmeyera prowadzi Gębala. Po 6 okrążeniach Strohmeyer przegania Dudę i zaczyna dochodzić Stahla. Na ostatniem okrążeniu toczy się zacięta walka i wreszcie na ostatniej prostej Austrjak wychodzi na czoło 1 zwycięża w doskonałym czasie 7:06,4. Czas Stahla 7:07.2. Czas Popończyka 7:16.8.
Źródło: Ilustrowany Kuryer Codzienny nr 149 z 31 maja 1937


"Drugi dzień międzynar. zawodów kolarskich K. S. Cracovia." -
Ilustrowany Kuryer Codzienny

Drugi dzień międzynar. zawodów kolarskich K. S. Cracovia.

Druga relacja z zawodów w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny
Przebieg drugiego Ania międzynarodowych zawodów kolarskich, zorganizowanych z okazji jubileuszu 30-lecla K. S. Cracovia był niemniej interesujący od pierwszego. W dalszym ciągu kolarze austriaccy wykazali swoją wysoką klasę. Znacznem urozmaiceniem zawodów były wyścigi starszej generacji kolarzy, wśród których wyróżniał się trzykrotny mistrz Polski Łazarski.

Zawody zostały poprzedzone defiladą kolarzy, poczem dr Kannenberg w imieniu prezydenta miasta dr Kaplickiego dokonał uroczyście wręczenia chorą główki starterowi sekcji kolarskiej K. S. Cracovia.
Wyniki drugiego dnia zawodów były następujące:
Bieg oldboyów starszych: 1) Łazarski, 2) Nieć, 3) Dutczyński. Bieg Oldboyów młodszych: 1) Barzycki, 2) Piotrowicz, 8) Bialik. W półfinałach biegu lotności, wchodzącego w program omnium międzynarodowego, zwycięża: Mohr przed Popończykiem i Klaussen, oraz Pusz przed Frankowskim i Strohmeyerem.
W biegu dodatkowym na 6 okrążeń toru z 2 finiszami zwyciężył Stahl, mając 12 p. przed Wandorem 9 p. i Dudą 4 p. Czas ogólny 6:28. „Omnium miejscowe” przyniosło wyniki nast: I przedbieg: 1) Nowak II 14.3 2) Grzy¬wacz, 3) Serczyk. U przedbieg: 1) Łaaar 14.1, 2) Janik, 3) Hałastra. Przedbieg III:
1) Nowak I 142. Finał: 1) Łaaar 14 aek„ 2) Nowak I, 3) Nowak II, 4) Janik.
W biegu lotności „Omnium międzynarodowego, w finale pierwszych, Mohr zwyciężył w czasie 12.8 Puszą, a w finale drugich Frankowski niespodziewanie pokonał Popończyka. Temu ostatniemu na kilkadziesiąt metrów przed metą pękła opona, skutkiem czego Popończyk przewrócił się i biegu nie ukończył.
W biegu za prowdzeniem motorów zwyciężył Duda, prowadzony przez Gębalę, 2) Badoń za Barzyckim I, 3) Kluger za Barzyckim II. Finał biegu półdystansowego „omnium międzynarodowego”: 1) Mohr, 2) Wandor, 3) Frankowski, 4) Popończyk.
W biegu australijskim zwyciężył Święszek przed Serczykiem i Berniaaiem.
W biegu głównym za prowadzeniem motorów Strohmayer dał pól okrążenia handicapu Stahlowi, ale mimo to zwyciężył w czasie 6:09.4. Strohmaera prowadził Gębala. Drugie miejsce zajął Stahl za Barzyckim.
W biegu pocieszenia na 5 okr. zwyciężył Kuczek przed Klugerem i Badaniem w czasie 14 sek.

Zakończeniem zawodów był bieg amerykański parami. Jak było do przewidzenia zwyciężyła tu para austrjacka Mohr 1 Strohmyer, 2) Popończyk i Stahl, 8) Frankowski i Duda, 4) Nowak I i Nowak II.
Źródło: Ilustrowany Kuryer Codzienny nr 150 z 1 czerwca 1937