1937-10-03 Garbarnia Kraków - Cracovia 0:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj

Herb_Garbarnia Kraków


pilka_ico
Liga , 14 kolejka
Kraków, niedziela, 3 października 1937

Garbarnia Kraków - Cracovia

0
:
1

(0:1)



Herb_Cracovia

Trener:
Franciszek Zastawniak
Skład:
Jakubiak
Piontek
Stankusz
Zaremba
Wilczkiewicz
Lesiak
Riesner
Skóra
K. Pazurek
Woźniak
Polus

Ustawienie:
2-3-5

Sędzia: Romanowski
Widzów: ok. 5 000 „ok.” nie może być przypisane do zadeklarowanego typu liczbowego o wartości 5000.

bramki Bramki
0:1 Pająk (14')
Skład:
W. Pawłowski
Lasota
Pająk
K. Majeran
Grünberg
J. Turecki
Z. Skalski
Góra
Korbas
Szeliga
Zembaczyński

Ustawienie:
2-3-5



Ciekawostki

Po meczu...

Na boisku ogólne odprężenie, tylko na środku załatwiają jeszcze gracze porachunki: Stankusz w czasie "rozmowy" z Górą kopnął go w nogę. Gracz Cracovii kulejąc wchodzi do szatni.

Opis meczu

Garbarnia na krawędzi!...

Zwycięstwo 1:0 daje Cracovii prowadzenie

KRAKÓW, 3.10. - Tel. wł. - Cracovia - Garbarnia 1:0 (1:0). Bramkę dla Cracovii uzyskał Pająk po rzucie wolnym. Sędzia Romanowski. Publiczności 5.000.

Cracovia: Pawłowski; Lasota, Pająk; Turecki, Grinberg, Majeran; Skalski, Góra, Korbas, Szeliga, Zembaczyński.

Garbarnia: Jakubiak; Piontek, Stankusz; Zaremba, Wilczkiewicz, Lesiak; Riesner, Skóra, Pazurek, Woźniak, Polus.

W galerii wspomnień z meczów piłkarskich jeszcze jedno przeżycie koszmarne. Mecz pozbawiony wartości piłkarskich, pozbawiony emocji sportowych, ale za to pełen twardej walki o każdy cal ziemi. Nie było dziś widzów spokojnych, spoglądających trzeźwo na toczący się bój. Dziś rozstrzygało się coś znacznie większego niż dwa punkty będące stawką każdego meczu ligowego. Walczono o najwyższy tytuł i mistrzostwo Polski, a równocześnie walczono też o egzystencję.

Nie było na placu ani jednej osoby nie zdającej sobie sprawy z tej sytuacji. Dlatego przez pełnych 90 m. unosiła się nad boiskiem atmosfera ciężka, naładowana elektrycznością. Tu i ówdzie zanosiło się na niebezpieczne wyładowanie. Na szczęście były to drobne incydenty. Na ogół skończyło się spokojnie. Silna ręka p. Romanowskiego ma dużą w tym zasługę. Arbiter spełnił swą rolę.

Cracovia uzyskała jedyną bramkę dnia. Jej szanse na laury mistrzowskie wzrosły znacznie. Garbarnia utraciła tę bramkę i nie jest wykluczone, że dla tego właśnie opuści ligę. Jedno potrącenie piłki zadecydowało o dalszych losach obu klubów. Jeden rzut pośredni egzekwowany z pola karnego, rzut który w tysiącach wypadków nie daje efektu, a tym razem znalazł drogę do siatki.

Nie ulega wątpliwości, iż najbardziej decydującym czynnikiem w tej grze był przypadek. Umiejętność i taktyka zeszły na dalszy plan. Cracovia bardziej była ogarnięta psychozą i gra nerwów odbiła się na niej o wiele silniej. Akcje białoczerwonych były tylko strzępami jakiejś całości. Poza Pawłowskim w bramce i Lasotą w obronie tylko linia pomocy panowała jeszcze nad sytuacją. Szczególnie obaj boczni pomocnicy byli na stanowiskach. Natomiast atak nie miał w pierwszym rzędzie kierownika i dlatego stracił swą moc. Korbas był najsłabszym z całej piątki, unikał zetknięcia z przeciwnikiem, nie kwapił się rzucać w wir walki. Podobnie działo się z Szeligą tak, że z trójki środkowej pozostał Góra, który na dobrą sprawę był jedynym wartościowym napastnikiem.

Nie lepiej działo się w Garbarni, która marnowała swe możliwości w inny sposób. Podekscytowani sytuacją gracze Garbarni niepotrzebnie nadużywali gry ciałem, dopuszczając się nieraz fauli w istocie nie groźnych, ale przykrych i hamujących własne zapędy ofenzywne.

Podobnie jak i u przeciwnika najpoważniejszą rolę odegrał obrońca, w tym wypadku Piontek. Dobrze wypadła pomoc, natomiast atak stanowił piątkę indywidualistów, gdzie trudno kogoś wyróżnić.

O przebiegu gry nie ma co pisać. Decydująca bramka padła w 14 m., gdy Szeliga bił rzut pośredni z pola karnego, a Pająk ostro strzelił w róg bramki. Garbarnia zerwała się później do boju, ale poza kilkoma rogami niczego nie uzyskała.

Po pauzie Garbarnia była stroną bardziej atakującą, w miarę upływu czasu nerwy coraz częściej dochodziły do głosu, a na boisku powtarzały się incydenty.

W pewnym momencie sędzia przerwał zawody i wezwał zawodników do siebie, aby ich uspokoić. W tej chwili wszedł na boisko komisarz policji, między jednym z graczy Garbarni, a komisarzem dochodzi do konfliktu. Publiczność „zabiera” głos. Lada chwila konflikt ulegnie zaostrzeniu, na szczęście udaje się temu zapobiec. Silny oddział policji ustawiony na bieżni nie musi interweniować.

Gra toczy się dalej, minuty upływają wolno a Garbarnia mimo licznych sytuacyj nie może zmienić wyniku. Wreszcie zbliża się ostatnia chwila. Sędzia odgwizduje denerwujące zawody.

Na boisku ogólne odprężenie, tylko na środku załatwiają jeszcze gracze swe porachunki: Stankusz w czasie „rozmowy” z Górą kopnął go w nogę. Gracz Cracovii kulejąc wchodzi do szatni.

Źródło: Przegląd Sportowy [1]


Mecze sezonu 1937

Zwierzyniecki Kraków 1937-02-14 Cracovia - Zwierzyniecki Kraków 5:1  Wawel Kraków 1937-02-21 Cracovia - Wawel Kraków 4:4  Naprzód Katowice 1937-02-28 Cracovia - Naprzód Katowice 6:2  Policyjny Katowice 1937-03-07 Cracovia - Policyjny Katowice 8:0  FC Wien 1937-03-28 Cracovia - FC Wien 1:2  FC Wien 1937-03-29 Cracovia - FC Wien 1:3  ŁKS Łódź 1937-04-04 ŁKS Łódź - Cracovia 1:1  Warszawianka Warszawa 1937-04-11 Warszawianka Warszawa - Cracovia 2:2  ŁKS Łódź 1937-04-18 Cracovia - ŁKS Łódź 5:0  AKS Chorzów 1937-04-25 AKS Chorzów - Cracovia 2:1  Pogoń Lwów 1937-05-02 Cracovia - Pogoń Lwów 5:1  Floridsdorfer Wiedeń 1937-05-03 Cracovia - Floridsdorfer Wiedeń 4:1  Warszawianka Warszawa 1937-05-09 Cracovia - Warszawianka Warszawa 5:0  Wysokie Tatry Zakopane 1937-05-17 Wysokie Tatry Zakopane - Cracovia 2:6  Warta Poznań 1937-05-23 Cracovia - Warta Poznań 2:0  Wisła Kraków 1937-05-27 Wisła Kraków - Cracovia 1:1  Ruch Chorzów 1937-05-30 Ruch Wielkie Hajduki - Cracovia 1:1  Bocskay Debreczyn 1937-06-04 Cracovia - Bocskay Debreczyn 4:2  Admira Wiedeń 1937-06-06 Cracovia - Admira Wiedeń 0:1  Szegedi AC 1937-06-15 Cracovia - Szegedi AC 2:3  Garbarnia Kraków 1937-06-29 Cracovia - Garbarnia Kraków 4:0  AKS Chorzów 1937-07-11 Cracovia - AKS Chorzów 1:1  Hasmonea Lwów 1937-08-08 Hasmonea Lwów - Cracovia 1:4  Wawel Wirek 1937-08-15 Wawel Nowa Wieś - Cracovia 4:2  Flota Gdynia 1937-08-22 Cracovia - Flota Gdynia 9:0  Warta Poznań 1937-08-29 Warta Poznań - Cracovia 3:3  Wisła Kraków 1937-09-05 Cracovia - Wisła Kraków 1:0  Garbarnia Kraków 1937-10-03 Garbarnia Kraków - Cracovia 0:1  Pogoń Lwów 1937-10-17 Pogoń Lwów - Cracovia 2:0  Ruch Chorzów 1937-10-24 Cracovia - Ruch Wielkie Hajduki 4:2  AKS Chorzów 1937-11-21 Cracovia - AKS Chorzów 0:7  AKS Chorzów 1937-11-28 AKS Chorzów - Cracovia 5:1  
Dąb Katowice 1937 Cracovia - Dąb Katowice 3:0  Dąb Katowice 1937 Dąb Katowice - Cracovia 0:3