1951-02-25 Ogniwo K.-Spójnia Ł. 47:58

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Ogniwo K.-Spójnia Ł. 47:58 (28:22)
Liga





Relacje z zawodów

"Koszykarze Ogniwa przegrywają po dogrywce ze Spójnią Łódź 47:58 (28:22)" -
Gazeta Krakowska

Koszykarze Ogniwa przegrywają po dogrywce ze Spójnią Łódź 47:58 (28:22)

Relacja z meczu w dzienniku Gazeta Krakowska
Niedzielne spotkanie o mistrzostwo pierwszej klasy państwowej rozegrane w Krakowie pomiędzy miejscowym Ogniwem a Spójnią Łódź przyniosło po dramatycznej bardzo emocjonującej grze zwycięstwo drużynie łódzkiej w stosunku 58:47 (22:28).

Zawady rozpoczęła nerwowa gra obu zespołów, które dążyły za wszelką cenę do uzyskania jak najprędzej przewagi punktowej. Udaje się to Ogni¬wu. które po okresie pierwszych dziesięciu minut gry zdobywa pod rząd kilka koszy i zapewnia sobie aż do końca pierwszej .połowy meczu prowadzenie różnicą 6 punktów.
Po pauzie obraz gry ulega jednak zmianie. Łodzianie rusza¬ją do ataku i w ciągu kilku minut wyrównują a następnie nawet nieznacznie prowadzą. Z koleń wyrównuje Ogniwo i teraz losy meczu wahają się, lepsi jednak są w tym czasie łodzianie, strzelając dalsze kosze i powiększając różnicę punktową do 9 pkt. Wydaje się że wynik spotkania rozstrzygnęła Spójnia już zdecydowania na swoją korzyść, ale piękny zryw Ogniwa przynosi znowu wyrównanie, przy czym koszykarze krakowscy zdobyli w tym czasie cztery kosze zaledwie w okresie .półtorej minuty gry.
Na minutę przed końcem stan meczu wynosi 47:47. Ogniwo jest przy piłce, ale koszykarze krakowscy nie potrafią zdobyć się na skuteczny strzał i ponieważ czas przeznaczony na zawody upłynął, zarządzono dogrywkę.
W dogrywce lepszymi oka- zali się łodzianie, grający bardziej spokojnie. Zdobył oni w tym czasie 11 punktów, podczas kiedy koszykarzom krakowskim nie wyszedł ani jeden celny strzał.
Punkty dla zwycięzców zdobyli: Pawlak — 26, Dowgird — 14, Szor — 6, Przywarskj — 4 Kasiński i Michalak po 4.
Dla Ogniwa: Pacuła — 17 Łudzik — 12. Krupa 8. Korcala i Będkowski po 4, Ciesielski — 2.

Zawody prowadzili słabo krzywdząc drużynę krakowską pp. Wysocki- Warszawa i Pawłowski Poznań.
Źródło: Gazeta Krakowska nr 56 z 26 lutego 1951