1954-10-31 Gwardia Kraków - Ogniwo MPK Kraków 0:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Wisła Kraków

Trener:
Czesław Skoraczyński + Mieczysław Gracz
pilka_ico
I liga , 16 kolejka
Kraków, Stadion ZS Gwardii, niedziela, 31 października 1954, 12:00

Gwardia Kraków - Ogniwo MPK Kraków

0
:
0



Herb_Cracovia

Trener:
Tadeusz Parpan
Skład:
Jurowicz
Piotrowski
M. Szczurek
Flanek
Snopkowski
Jędrys
M. Machowski
Kotaba (75' S. Adamczyk)
Mordarski
Gamaj
Mamoń

Ustawienie:
3-2-5

Sędzia: Storoniak
Widzów: ok. 20 000 „ok.” nie może być przypisane do zadeklarowanego typu liczbowego o wartości 20000.

Skład:
W. Pajor
Mazur
Kaszuba
Skrzat
Wapiennik (?' Kadłuczka)
M. Kolasa
Gołąb
Dudoń
Radoń
Kasprzyk
Wawrzusiak

Ustawienie:
3-2-5



podczas meczu
podczas meczu

Zapowiedź meczu

Opis meczu

Dziennik Polski

Co mówią dynamowcy?

W niedzielę na stadionie Gwardii okazało się jednak, że najbliższym prawdy był Szeliga. wyrażając zresztą pobożne życzenia większości, trzeźwo patrzących na układ tabeli, krakowian. Ale sam mecz, jego poziom — nie zadowolił nikogo. Grały nerwy nie gracze, akcje rwały się, brak im było zupełnie wykończenia.
— To właśnie rzucało się w oczy— zauważył po meczu Oszenkow, starszy trener drużyny Dynamo Kijów, obecnej na meczu. Skrzydłowi trzymają się za bardzo tyłów, nic nadążają za akcją ofensywną. (Bo brak im szybkości — dorzucił swoją uwagę trener Ogniwa M. Jabłoński). W ogóle szybkość ataku hamowana jest właśnie w najważniejszym punkcie, bo na polu podbramkowym brakiem opanowania piłki: napastnik piłkę zatrzymuje, rozgląda się i dopiero podaje, co pozwala obronie na czas zażegnać niebezpieczeństwo.
Ogólnie Dynamowcy (sądząc z rozmów prowadzonych w autobusie uwożącym ich doo Stalinogrodu) — nie są zachwyceni oglądanym co dopiero widowiskiem. Np. przystojny Zazrojew (kapitan drużyny, center ataku) spodziewał się więcej zwłaszcza po Gwardii i grającym na "jego" pozycji Mordarskim.
Kupcie sennik Metsowi
Rozczarowany jest grą swego ataku takie trener Gwardii "Metsu" Gracz. — Np. Zdzisek Mordarski, albo i Kotaba, albo Mamoń grali przecież tak dobrze tydzień temu z Unią... i jak tu zestawiać skład. Musiałbym "se cheba" kupić sennik egipski.

Teka niestała jest forma krakowskich zawodników, zawodne forma całych zespołów! Kiepski ogólny pozom piłkarstwa. Wychodzący z meczu mgr Jesionka, członek Rady Trenerów, widzi przyczynę tego w wadach organizacyjnych zarówno u górnych instancji naszego sportu jak i w dolnych ogniwach (np. nagłe zmiany trenerów jak ostatnio w Gwardii i Unii); trener Ogniwa "Maniuś" Jabłoński wskazuje głównie na brak odpowiednio utalentowanego, a zwłaszcza ambitnego materiału piłkarskiego.
Źródło: Dziennik Polski nr 261 z 2 listopada 1954 [1]


"Remis w Krakowie nie krzywdzi żadnej z drużyn" -
Przegląd Sportowy

Remis w Krakowie nie krzywdzi żadnej z drużyn

Opis meczu w Przeglądzie Sportowym
Była to typowa walka o punkty, w której żadna z drużyn nie potrafiła wywalczyć sobie przewagi. Gwardia zagrała o wiele gorzej niż w ostatnich meczach przeciw Ogniwu Bytom i Unii. Dotyczy to głównie linii napadu, nie potrafiącego długimi okresami utrzymać piłki i grającego niesłychanie szablonowo.

W sumie więc pod bramką Pajora tylko kilka razy zaistniało poważniejsze niebezpieczeństwo, a doskonały bramkarz Ogniwa potrafił zawsze wyjść obronną ręką. Wspaniała była jego parada, pod koniec zawodów (82 min. gry) kiedy to wybił na róg piłkę skierowaną przez Gamaja w samo okienko bramki. Również wysokiej klasy były interwencje Pajora przy szeregu kornerów. Pod tym względem nieco gorzej spisał się również doskonały Jurowicz w bramce Gwardii, który źle obliczył wybieg i wyskok przy kornerze, bitym przez Wawrzusiaka. Wtedy to... ostro strzelonej przez Gołąba piłce zagrodził drogę do siatki Szczurek, wybijając piłkę głową z linii bramkowej i ratując swoją drużynę od utraty bramki. W „rewanżu” Adamczyk znalazłszy się sam na sam z Pajorem 3 kroki przed bramką Ogniwa „podał” piłkę Pajorowi. Było to w okresie, kiedy Gwardia w oparciu o dobrą kondycję o wiele częściej gościła na polu bramkowym przeciwnika, który już wyraźnie grał na utrzymanie remisowego wyniku.

Nie krzywdzi on żadnej z drużyn, a wystawia dobre świadectwo liniom defensywnym, w których klasą dla siebie byli Jurowicz, Piotrowski, Snopkowski i Jędrys po jednej a Pajor, Kaszuba i Wapiennik po drugiej stronie.

Szczurek wygrał każdy pojedynek z napastnikami Ogniwa, imponując przy tym spokojem i dokładnością podań do przodu. Snopkowski i Piotrowski zupełnie wyeliminowali z gry lewą stronę napadu Ogniwa i również wspierali swój napad dokładnymi piłkami, popełniając jednak błąd uporczywego adresowanie na własną „prawą stronę”.

Na meczu obecni byli piłkarze kijowskiego Dynamo. Ich zdaniem, wielki ciężar walki, jaką stanowi gra o punkty dla drużyn, znajdujących się w strefie spadkowej uczynił grę zbyt nerwową, a czasem nawet za ostrą. Piłkarze Dynamo stwierdzili, że dobrze na ogół technicznie wyszkolonych zawodników obu drużyn stać było na lepszą i bardziej ciekawą grę. Widzieli ją jedynie okresami (zdaniem naszym bardzo krótkimi – przyp. red.).
St. H.
Źródło: Przegląd Sportowy nr 90 (966) z 2 listopada 1954 [2]


"W Krakowie Gwardia z Ogniwem podzieliły się punktami" -
Gazeta Krakowska

W Krakowie Gwardia z Ogniwem podzieliły się punktami

Relacja z meczu w dzienniku Gazeta Krakowska cz.1
Relacja z meczu w dzienniku Gazeta Krakowska cz.2
Niedzielne spotkanie lokalnych rywali krakowskich — Gwardii i Ogniwa zakończyło się wynikiem bezbramkowym, w rezultacie którego obie drużyny dość sprawiedliwie podzieliły się punktami. Gra stała na niskim poziomie, a w nudę i przeciętność, jakie panowały na boisku, emocjonujące ożywienie wnosiły jedynie, liczne zwłaszcza w drugiej połowie meczu momenty podbramkowe.

W przebiegu gry bardziej niebezpieczni byli gwardziści. Oni też mieli więcej możliwości i okazji do rozstrzygnięcia losów spotkania na swoja korzyść, lepiej również wytrzymali zawody kondycyjnie. W zespole tym dobrze zagrały formacie defensywne z Jurewiczem, Szczurkiem oraz pracowitym, ale mało zdyscyplinowanym Piotrowskim na czele. Atak gospodarzy miał jednak wiele trudności z utrzymaniem piłki. Niecelność podań i brak myśli w grze — to główne braki kwintetu napadu Gwardii, w którym jedynie częściowo Mordarski oraz szybki, siejący zamęt na tyłach przeciwnika Mamon otrzymać mogą dostateczne noty.
Atak był zresztą najsłabszą linia także j w drużynie Ogniwa. Radoń I Kasprzyk niemało wprawdzie kłopotów przysparzali obronie Gwardii, w sumie jednak gra napadu żółto-czerwonych nie mogła zadowolić. Pomoc i obrona Ogniwa do¬brze natomiast wywiązywały się ze .swych zadań a prócz bramkarza Pajora na wyróżnienie zasłużyli Kaszuba i Mazur.
Ze względu na wysoką stawkę zawodów mecz zgromadził ok. 25 tys. widzów, którzy jednak opuszczali boisko zawiedzeni słabym poziomem spotkania i niezbyt ambitna posta¬wą obu walczących zespołów.
Składy drużyn:
Gwardia: Jurewicz. Piotrowski, Szczurek, Flanek. Snopkowski, Jędrys, Machowski. Kotaba (Adamczyk), Mordarski, Gamaj, Mamoń.
Ogniwo: Pajor, Mazur, Kaszuba. Skrzat, Kolasa. Wapiennik. Gołąb. Dudoń, Radoń, Kasprzyk, Wawrzusiak.
PRZEBIEG GRY:
Pierwsze minuty meczu mijają pod znakiem nerwowej walki w polu. Już jednak w 7 min. Jurewicz musi dobrze się wyciągnąć, parując na róg strzał Wawrzusiaka, który egzekwował rzut wolny z odległości ok. 25 m. Bramkarz gwardzistów interweniuje szczęśliwie leszcze kilkakrotnie, broniąc niebezpieczny strzał Wawusiaka oraz ratując wybiegiem w groźnej sytuacji po przeboju Radonia. Atak Gwardii gra w tym okresie bardzo słabo, a nieliczne strzały padała łupem Pajora. Dopiero po 25 min. przewagi Ogniwa gospodarze dochodzą do głosu i przejmują inicjatywę. W 40 min. Ma¬mon ma doskonała okazję do zdobycia bramki, nie umie jej jednak wykorzystać.

Po zmianie pól początkowo znów więcej z gry ma Ogniwo, które w ciągu 5 minut egzekwuje 4 rzuty z rogu. Przy drugim z nich przed utratą bramki obronił Gwardię Szczurek. wybijając piłkę z linii bramkowej w pole. W drużynie gospodarzy. W miejsce Kotaby wchodzi w 60 min. Adamczyk. Ostry strzał Mordarskiego w 18 min. zapoczątkowuje ponowny okres przewagi gwardzistów, którzy często go szczą teraz pod bramka Rajtara. doskonałe pożycie mają Adamczyk i Gamaj. Po przeciwnej stronie Jurewicz z wysiłkiem broni na róg strzał Dudonia. W końcowych minutach gry doznaje kontuzji Wapiennik, którego zastępuje Kadłuczka. W 42 min. Gamaj marnuje jeszcze jedna dogodna sytuację do zdobycia bram¬ki.
Źródło: Gazeta Krakowska nr 260 z 1 listopada 1954



Mecze sezonu 1954

Szombierki II Bytom 1953-11-15 Górnik II Bytom - Ogniwo MPK Kraków 1:0  Garbarnia Kraków 1954-02-28 Włókniarz Kraków - Ogniwo MPK Kraków 3:3  Legia Warszawa 1954-03-14 CWKS Warszawa - Ogniwo MPK Kraków 0:0  Polonia Bydgoszcz 1954-03-21 Ogniwo MPK Kraków - Gwardia Bydgoszcz 0:1  ŁKS Łódź 1954-03-28 ŁKS-Włókniarz Łódź - Ogniwo MPK Kraków 3:0  Polonia Bytom 1954-04-04 Ogniwo MPK Kraków - Ogniwo Bytom 1:1  AKS Chorzów 1954-04-11 Budowlani Chorzów - Ogniwo MPK Kraków 6:1  Wisła Kraków 1954-04-18 Gwardia Kraków - Ogniwo MPK Kraków 2:0  Ślęza Wrocław 1954-05-09 Ogniwo Wrocław - Ogniwo MPK Kraków 0:4  Borek Kraków 1954-05-15 Ogniwo MPK Kraków - Unia Borek 2:0  Górnik Zabrze 1954-05-24 Górnik Zabrze - Ogniwo MPK Kraków 1:2  Gwardia Warszawa 1954-05-30 Ogniwo MPK Kraków - Gwardia Warszawa 2:3  Lech Poznań 1954-06-06 Kolejarz Poznań - Ogniwo MPK Kraków 0:1  Górnik Radlin 1954-06-13 Ogniwo MPK Kraków - Górnik Radlin 2:0  Ruch Chorzów 1954-06-17 Unia Chorzów - Ogniwo MPK Kraków 2:0  Wisła Kraków 1954-06-20 Ogniwo MPK Kraków - Gwardia Kraków 1:1  Garbarnia Kraków 1954-06-27 Włókniarz Kraków - Ogniwo MPK Kraków 0:3  Start Oldboye Kraków 1954-07-06 Ogniwo MPK Kraków - Oldboje Start Kraków 1:1  Zagłębie Sosnowiec 1954-07-11 Stal Sosnowiec - Ogniwo MPK Kraków 2:7  Polonia Warszawa 1954-08-29 Ogniwo MPK Kraków - Kolejarz Warszawa 1:2  Polonia Bytom 1954-09-05 Ogniwo Bytom - Ogniwo MPK Kraków 0:1  AKS Chorzów 1954-09-12 Ogniwo MPK Kraków - Budowlani Chorzów 4:1  Górnik Zabrze 1954-09-19 Ogniwo MPK Kraków - Górnik Zabrze 3:0  Gwardia Warszawa 1954-10-03 Gwardia Warszawa - Ogniwo MPK Kraków 2:1  Lech Poznań 1954-10-10 Ogniwo MPK Kraków - Kolejarz Poznań 5:0  Górnik Radlin 1954-10-17 Górnik Radlin - Ogniwo MPK Kraków 3:0  Polonia Bytom 1954-10-24 Ogniwo Bytom - Ogniwo MPK Kraków 1:0  Wisła Kraków 1954-10-31 Gwardia Kraków - Ogniwo MPK Kraków 0:0  Ruch Chorzów 1954-11-07 Ogniwo MPK Kraków - Unia Chorzów 2:1  ŁKS Łódź 1954-11-14 Ogniwo MPK Kraków - ŁKS-Włókniarz Łódź 1:1  Legia Warszawa 1954-11-21 Ogniwo MPK Kraków - CWKS Warszawa 0:2  Polonia Bydgoszcz 1954-11-28 Gwardia Bydgoszcz - Ogniwo MPK Kraków 0:0