1955-11-06 Cracovia - Gwardia Kielce 2:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj

25. mecz Cracovii w drugiej lidze.


Herb_Cracovia

Trener:
Eugeniusz Wilczkiewicz
pilka_ico
II liga , 25 kolejka
Kraków, niedziela, 6 listopada 1955, 11:00

Cracovia - Gwardia Kielce

2
:
0

(1:0)



Herb_Błękitni Kielce


Skład:
L. Michno (46' Z. Pajor)
Gołąb
Mazur (46' Skrzat)
Glimas
Malarz
M. Kolasa
Opoka
M. Wilczkiewicz
Kasprzyk
Rajtar
Krasny

Ustawienie:
3-2-5

Sędzia: Wiktor Koczy z Katowic
Widzów: 5 000

bramki Bramki
Kasprzyk (38')
Kasprzyk (61')
1:0
2:0


Opis meczu

"Morek niewiele mógł zdziałać i Gwardia Kielce przegrała z Cracovią" -
Przegląd Sportowy

Morek niewiele mógł zdziałać i Gwardia Kielce przegrała z Cracovią

Grą w Krakowie "uzasadniła" drużyna kielecka swoje miejsce w tabeli. Poczynaniom gwardzistów brak było jakiejkolwiek myśli przewodniej, a gra na szczęśliwego zdobywcę bramek - Morka, nie dała rezultatu, gdyż skrzydłowy Gwardii w bezpośrednim pojedynku z Malarzem niewiele miał do powiedzenia.

Drużyna krakowska wystąpiła w tym meczu z eksperymentalną linią ataku, ale ciężar gry wzięli na siebie rutyniarze i oni stanowili najgroźniejszy tercet ofensywnej formacji. Wydaję się że z Krasnego będzie już niedługo pociecha.

Historia spotkania, to właściwie historia dwóch bramek. Zdobył je środkowy napastnik Cracovii Kasprzyk, który otrzymawszy dokładne podania od kolegów wygrał pojedynki biegowe z obrońcami Gwardii i z najbliższego dystansu celnie strzelał do siatki.
(H)
Źródło: Przegląd Sportowy nr 119 z 7 listopada 1955 [1]


Dziennik Polski

Po długich a ciężkich cierpieniach kibiców, wreszcie Cracovia wygrała z Gwardią Kielce 2:0. Jednakże gra nadal szwankowała. Kilkanaście minut jakiej takiej gry w drugiej części meczu (co przyniosło zresztą zwycięstwo), to za mało na cały mecz.
Źródło: Dziennik Polski nr 266 z 8 listopada 1955 [2]