1972-04-09 Wisłoka Dębica - Cracovia 3:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Wisłoka Dębica


pilka_ico
III liga grupa II - Kraków , 18 kolejka
niedziela, 9 kwietnia 1972, 11:00

Wisłoka Dębica - Cracovia

3
:
1

(2:0)



Herb_Cracovia

Trener:
Artur Woźniak
Skład:
Ciołek
Gleń
Płodzień
Konopka
Kasowicz
Gardzioła
Sypta
A. Adamowicz
Koczot
Ćmielowski
Szewczyk

Sędzia: Mikulski z Lublina

bramki Bramki
Koczot (15')
Koczot (29')
Kasowicz (51')
1:0
2:0
3:0
3:1



Wójtowicz (?-karny)
Skład:
J.Duda
Bauer (Szostakowski)
Curyło
Jałocha II
Joczys
D.Kubik
Majewski
Niemiec
Policht
Wajzyk
Wójtowicz
Zamojdzik

Ustawienie:
skład alfabetycznie



Opis meczu

"Wisłoka pokonała Cracovię 3:1" -
Nowiny Rzeszowskie (dodatek Stadion)

Wisłoka pokonała Cracovię 3:1

Piłkarze Cracovii doznali kolejnej porażki z zespołem reprezentującym barwy okregu rzeszowskiego w mistrzostwach klasy "M". Tym razem krakowianie stracili punkty na stadionie Wisłoki, przegrywając wczorajszy pojedynek 1:3 (0:2). Po porażce tej jedenastka zasłużonego krakowskiego klubu znalazła się na krawędzi spadku do jeszcze niższej klasy i perspektywa kolejnej degradacji rysuje się przed "pasiakami" w sposób zupełnie realny.

Daleka pozycja Cracovii w tabeli rozgrywek nie jest jednak zaskoczeniem dla tych, którzy uważnie obserwują ten zespól w poszczególnych spotkaniach. Staromodny styl, forsowany w sposób nieudolny przez krakowskich piłkarzy, nie może dziś przynosić sukcesów nawet na drugorzędnych boiskach. Goście zagrali w Dębicy bez tempa i werwy, wszystkie zagrania w linii ataku były łatwe do rozszyfrowania i obrona gospodarzy z łatwością panowała nad sytuacją od pierwszej do ostatniej minuty meczu. Z dużą rezerwą ocenić należy również wysokie rzekomo techniczne kwalifikacje zawodników Cracovii. Owszem, piłkarze panują nad piłką, ale nie jest to technika użytkowa, nie służy bowiem prowadzeniu skutecznej kolektywnej gry i w twardej walce właściwie przestaje się liczyć.

Na tle tak grającego przeciwnika drużyna Wisłoki wypadła o klase lepiej. Dębiczanie od początku niebezpiecznie atakowali wykorzystując dobrą dyspozycje obydwu skrzydłowych; zagrania były szybkie, zdecydowane i bardzo często kończyły się strzałami na bramkę. Już w 15 min. miejscowi uzyskali prowadzenie. Pomocnik Gardzioła skutecznie włączył się do akcji po prawej stronie boiska, płasko dośrodkował w stronę Koczota ten ładnym strzałem posłał piłkę do siatki. Wisłoka jeszcze podwyższyła tempo i w 22 min. Szewczyk był bliski zdobycia kolejnej bramki, ale obrońca gości szczęśliwie interweniował na linii bramkowej, wybijając piłkę w pole. Na 2:0 podwyższył w 29 min. Koczot, który wykorzystał nieporozumienie, pomiedzy bramkarzem i obrońcą. Po przerwie  już w 51 min. było 3:0, kiedy najlepszy zawodnik na boisku, obrońca Kasowicz popisał się fantastycznym strzałem, po którym piłka ugrzezła w siatce. Losy pojedynku były w tym momencie przesądzone i Cracovia całkowicie spasowała. Gdyby nie ukłon sędziego w stronę gości, który podyktował przeciwko Wisłoce bardzo problematyczną jedenastkę, Cracovia nie zdobyłaby się zapewne nawet na honorową bramkę. Egzekutorem rzutu karnego był Wójtowicz.

Za niedzielny występ piłkarzom Wisłoki należy wystawić dobrą notę. Cały zespół zagrał na znacznie lepszym poziomie niż w inauguracyjnym spotkaniu z CKS-em Czeladź i jeśli utrzyma tę zwyżkowa tendencję, to można spodziewać się, że i w następnych pojedynkach nie sprawi zawodu swoim sympatykom. A oto skład Wisłoki: 

Ciołek, Gleń, Płodzień, Konopka, Kasowicz, Gardzioła, Sypta, A. Adamowicz, Koczot,

Ćmielowski, Szewczyk. Sędziował p. Mikulski z Lublina.
Źródło: Nowiny Rzeszowskie (dodatek Stadion) nr 15 z 10 kwietnia 1972