2015-01-20 JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia 5:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

GKS Jastrzębie - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Róbert Kaláber
Hokej.png
37 kolejka, 5 runda, etap II, Polska Hokej Liga - hokej mężczyzn
Jastrzębie Zdrój (Jastor), wtorek, 20 stycznia 2015, 18:00

JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia

5
:
3

(3:0; 1:3; 1:0)

Sędzia: Zbigniew Wolas (główny) - Artur Hyliński, Rafał Noworyta (liniowi)
Widzów: 500


Cracovia - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Rudolf Rohaček
Skład:
Odrobny

Rompkowski
Nemeček
Bondariev
Polodna
Laszkiewicz

Protivný
Bryk
Urbanowicz
Steber
R. Nalewajka

Kantor
Górny
Plichta
Bordowski
Kulas

Pastryk
Świerski
Marzec
Przygodzki
Bramki
2:55 Świerski (Marzec)
7:54 Bordowski (Laszkiewicz)
15:40 Urbanowicz (Nalewajka, Bryk)



38:23 Bondarew (Urbanowicz) 5/4
41:54 Urbanowicz (Steber)
1:0
2:0
3:0
3:1
3:2
3:3
4:3
5:3



20:55 Wróbel (S. Kowalówka, Liotti)
34:57 McCauley (Wajda)
37:51 Kalus (Wajda, McCauley) 4/5

Kary
4 min. 4 min.
Skład:
Radziszewski

A. Kowalówka
Noworyta
S. Kowalówka
Słaboń
Stoklasa

Wajda
Liotti
McCauley
Wróbel
Kalus

Kłys
Maciejewski
Fraszko
Kozłowski
Wiśniewski

Witowski
Kruczek
Kisielewski
Jaros

Opis meczu

"Jastrzębie Hawks" -
TerazPasy.pl

Jastrzębie Hawks

Od porażki rozpoczęła Cracovia drugą część sezonu zasadniczego. W drużynie trenera Rohačka zadebiutował Marcin Jaros, ale trudno oceniać postawę byłego gracza Unii po jednym spotkaniu. Wyjazdowy mecz w Jastrzębiu rozpoczął się bardzo źle, bo gospodarze po pierwszej tercji prowadzili już 3:0. Ambitna postawa pozwoliła jednak biało-czerwonym powrócić do gry. W 38. minucie, grając w osłabieniu, Pasy doprowadziły do remisu i choć jastrzębianie po kilkudziesięciu sekundach znów wyszli na prowadzenie, to po czterdziestu minutach wynik rywalizacji pozostawał sprawą otwartą. Niestety gol Urbanowicza na początku w trzeciej części spotkania był ostatnim trafieniem i drugi wyjazd do Jastrzębia w tym roku zakończył się porażką. W piątek Pasy zagrają w Oświęcimiu, a w niedzielę w Krakowie derby z Podhalem.
raf_jedynka
Źródło: TerazPasy.pl 20 stycznia 2015 [1]


"Ostre strzelanie w Jastrzębiu, Cracovia pokonana" -
Hokej.net

Ostre strzelanie w Jastrzębiu, Cracovia pokonana

Zawodnicy JKH GKS Jastrzębie po raz drugi w odstępie dziesięciu dni pokonali Comarch Cracovię. Jastrzębianie po pierwszej tercji prowadzili już różnicą trzech bramek, którą w drugiej tercji zdołali roztrwonić, ale ku uciesze nielicznie zgromadzonych kibiców zdołali ponownie wyjść na prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania.

Od początku spotkania zarysowała się wyraźna przewaga JKH i już w 3. minucie było 1:0. Z ostrego kąta uderzał Marzec, krążek wypluł przed siebie Radziszewski, a przed bramką czekał na niego Świerski i nie miał problemów ze zdobyciem gola. Pięć minut później drugą bramkę dołożył Bordowski, a krążek po jego strzale odbił się jeszcze od poprzeczki.

Krakowianie nie byli w stanie stworzyć większego zagrożenia pod bramką Odrobnego, a na dodatek w 16. minucie stracili trzeciego gola. Sytuację sam na sam z Radziszewskim, strzałem między parkanami wykorzystał Maciej Urbanowicz. W samej końcówce mógł jeszcze podwyższyć Bondarew, ale w dogodnej sytuacji uderzył obok bramki.

Druga tercja, która paradoksalnie stała na nieco słabszym poziomie od pierwszej, przyniosła więcej bramek, a gospodarze roztrwonili trzybramkowe prowadzenie. Strzelanie tuż po wznowieniu tercji rozpoczął Marek Wróbel, który kompletnie niepilnowany uderzył tuż przy słupku bramki Odrobnego. Następnie przez dobrych kilka minut z lodu wiało nudą, więcej było chaosu i przypadku, niż przemyślanych akcji.

Aż do 35. minuty. Najpierw McCayley objechał Kantora jak juniora i wykorzystał sytuację sam na sam z Odrobnym, uderzając po lodzie tuż przy słupku. Po kolejnych trzech minutach, gdy krakowianie grali w osłabieniu, był już remis. Z dystansu uderzał Wajda, a tuż przed bramką tor lotu krążka zmienił Marek Kalus, czym kompletnie zmylił Odrobnego. Przy tym golu fatalną stratę w tercji Cracovii zaliczył Richard Bordowski, zresztą nie jedyną w tym spotkaniu.

Jastrzębianie zdołali się otrząsnąć po stracie trzech bramek i w 39. minucie ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą Artema Bondarewa. Ukrainiec zdobył bliźniaczo podobną bramkę do swojego trafienia z poprzedniego meczu z „Pasami”, uderzając z bardzo ostrego kąta, a krążek jakimś cudem trafił do bramki.

W trzeciej tercji nie mieliśmy już tylu bramek, co w drugiej. Padła jedna, ale za to bardzo efektowna. Dwie minuty po rozpoczęciu Maciej Urbanowicz na pełnej szybkości wpadł w tercję Cracovii, przejechał między obrońcami i płaskim strzałem obok Radziszewskiego posłał krążek do bramki.

W 48. minucie swój udział w meczu zakończył Tomas Protivny, który został ostro zaatakowany przy bandzie. Obrońca JKH długo się nie podnosił, a gdy już to zrobił, to udał się prosto do szatni. Sędzia Wolas w tej sytuacji nie zauważył nieprzepisowego zagrania zawodnika gości. W ostatnich dziesięciu minutach jastrzębianie kontrolowali przebieg meczu, nie dopuszczając krakowian do stworzenia większego zagrożenia pod bramką Odrobnego i spokojnie dowieźli zwycięstwo do końcowej syreny.

Kolejne spotkanie na Jastorze zostanie rozegrane w niedzielę o godzinie 19 z liderem, GKS-em Tychy. Taka godzina meczu podyktowana jest spotkaniem Jastrzębskiego Węgla, który w ten dzień również rozegra swoje spotkanie z AZS-em Politechnika Warszawska.
Wojciech Skrocki
Źródło: Hokej.net 20 stycznia 2015 [2]