2019-10-12 Sokół Kocmyrzów - Cracovia II 1:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Sokół Kocmyrzów

Trener:
Robert Czopek
pilka_ico
IV liga grupa małopolska (zachód) (Cracovia II) , 12 kolejka
Kocmyrzów, sobota, 12 października 2019, 11:00

Sokół Kocmyrzów - Cracovia II

1
:
3

(1:2)



Herb_Cracovia II

Trener:
Piotr Giza
Skład:
Kipek
Kobera (64' Kozieł)
Brak (89' Haxhijaj)
Kukla
Urbaniec (89' Czyż)
Pietrzyk
Targosz
Korcała (56' Zimny)
Hałat
Stec
Zawrzykraj

Sędzia: Maciej Koster z Krakowa
Widzów: 100

bramki Bramki

Zawrzykraj (32')
0:1
1:1
1:2
1:3
Pituła (5')

Vestenický (37' - k.)
Vestenický (90')
Skład:
Hroššo
Supryn
Dytiatjew (60' Jablonský)
Helik
Ferraresso
Vestenický (90' Biernat)
Dimun
Matheus (46' Ożóg)
Pituła (46' Stachera)
Sipľak (66' Zaucha)
Piszczek



Opis meczu

"Cracovia. Mocny skład "Pasów" zagrał w IV lidze z Sokołem Kocmyrzów Baranówka" -
Gazeta Krakowska

Cracovia. Mocny skład "Pasów" zagrał w IV lidze z Sokołem Kocmyrzów Baranówka

Rezerwa Cracovii wgrała na wyjeździe z Sokołem Kocmyrzów Baranówka i utrzymała pozycję lidera w IV lidze.

Korzystając z przerwy w rozgrywkach ekstraklasy Cracovia wystawiła bardzo mocny skład z ośmioma zawodnikami z pierwszej drużyny. Znalazło to odbicie w wyniku. „Pasy” dominowały nad rywalem. Bardzo szybko ustawiły sobie mecz, a gola zdobył ten, który jest etatowym zawodnikiem drugiej drużyny – Dorian Pituła. Wbiegł w pole karne i pewnym strzałem pokonał bramkarza. Przewaga przyjezdnych była bardzo widoczna, ale niespodziewanie gospodarze doprowadzili do wyrównania, wykorzystując błąd Hrosso, który nie utrzymał piłki w rękach, a z dobitka pospieszył Zawrzykraj. Niebawem jednak Piszczek był faulowany w polu karnym, a pewnym wykonawcą „jedenastki” okazał się Vestenicky.

„Pasy” po przewie miały nadal sporą przewagę. Bliski wpisania się na listę strzelców był Piszczek, ale strzelał minimalnie niecelnie. Gospodarze dążyli do wyrównania, narażając się na kontrataki. I stracili trzeciego gola – Stachera zagrał w pole karne, obrońcy wybili piłkę pod nogi Vestenicky’ego, który skierował ją do siatki.
Jacek Żukowski
Źródło: Gazeta Krakowska 12 października 2019 [1]