2019-12-10 GKS Jastrzębie - Cracovia 2:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj

GKS Jastrzębie - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Róbert Kaláber
Hokej.png
37 kolejka, 4 runda, etap I, Polska Hokej Liga - hokej mężczyzn
Jastrzębie Zdrój, wtorek, 10 grudnia 2019, 18:00

GKS Jastrzębie - Cracovia

2
:
3

(1:0; 1:1; 0:1; 0:0; 0:1)

Sędzia: Mirosław Cybuch, Przemysław Gabryszak (główni) - Daniel Lipiński, Sebastian Machel (liniowi)
Widzów: 350


Cracovia herb.png

Trener:
Rudolf Rohaček
Skład:
Raszka

Auvinen
Jass
Urbanowicz
Sawicki
R. Nalewajka

Jabornik
Górny
Kasperlík
Paś
Iossafov

Kostek
Radzieńciak
Ł. Nalewajka
Jarosz
Matusik

Michałowski
Gimiński
Wróbel
Kulas
Pelaczyk
Bramki
17:11 Urbanowicz (Sawicki, Jass)
28:02 Auvinen (R. Nalewajka, Sawicki) 5/4
1:0
2:0
2:1
2:2
2:3


29:08 Kapica (Vachovec, Kruczek) 4/5
52:13 Kapica (Bepierszcz, Vachovec) 5/4
65:00 Mikula DRZK

Bramki w rzutach karnych
Iossafov

Sawicki

Urbanowicz

Wróbel

Kasperlík
(-)
(-)
(-)
(+)
(-)
(-)
(-)
(-)
(-)

Vachovec

Mikula

Kapica

Bahenský

Kary
14 min. 22 min.
Skład:
Kopřiva

Jáchym
Štebih
Mikula
Ježek
Tvrdoň

Kruczek
Bychawski
Bepierszcz
Vachovec
Kapica

Rompkowski
Gula
Bahenský
Domogała
Leivo

Pač
Dąbkowski
Gajor
Bryniczka
Kamiński

Opis meczu

"Comarch Cracovia dogoniła Jastrzębie i zyskała punkty" -
Gazeta Krakowska

Comarch Cracovia dogoniła Jastrzębie i zyskała punkty

Tydzień temu krakowianie prowadzili z Jastrzębiem 2:0, ale ulegli u siebie 2:3. We wtorek przegrywali 0:2, ale doprowadzili do karnych i wygrali.

To był mecz rozgrywany awansem z 37. kolejki. Od 10 do 12 stycznia „Pasy” będą brać udział w finale Pucharu Kontynentalnego w duńskim Vojens, dlatego ten mecz musiał zostać rozegrany wcześniej. Podobnie jak spotkanie z Energą Toruń (17.12). Poznaliśmy terminarz imprezy – krakowianie zaczną ją od spotkania z Niomanem Grodno (10.01), następnie zmierzą się z Nottingham Panthers (11.01, oba mecze o godz. 16), a na zakończenie z Sonderjyske Vojens (12.01 o godz. 15.30). Nagrodą dla zwycięzcy jest puchar, 30 tys. dolarów a także awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów.

Wracając do wczorajszego spotkania, to jastrzębianie zanotowali ostatnio zniżkę formy i spadli z pozycji lidera na 2. miejsce w tabeli, za GKS Tychy. Cracovia nie przestraszyła się rywala.

Krakowianie od początku ruszyli na rywali i w 2 min gospodarzy od straty bramki uratował słupek. W 4 min po strzale Trvdonia sędziowie musieli uciec się do analizy wideo, czy krążek nie przekroczył linii bramkowej. Ostatecznie decyzja nie była korzystna dla Cracovii, uznali, że Auvinen zdołał wybić krążek z linii bramkowej. Zawodnicy JKH sporo faulowali, byli odsyłani na ławkę kar, ale goście nie potrafili wykorzystać gry w przewadze. Nieźle bronili Raszka i Koprova. Golkiper „Pasów” obronił w 18 min strzał Jassa, ale wobec dobitki Urbanowicza był bezradny. W II tercji krakowianie nie obronili się, gdy grali w osłabieniu i przegrywali 0:2. Ale tylko przez minutę, bo choć na ławkę kar został odesłany Jachym, to goście w osłabieniu potrafili skonstruować skuteczną akcję, którą wykończył Kapica. „Pasy” za wszelką cenę chciały doprowadzić do wyrównania – uderzali Trvdoń i Mikula, ale Raszka dwukrotnie obronił.

Krakowianie naciskali miejscowych, ale mimo wielu prób, nie byli w stanie znaleźć sposobu na bramkarza. Wreszcie Kapica pokonał golkipera podczas gry 5 na 4. W dogrywce Urbanowicz i Bahensky mogli rozstrzygnąć o losach spotkania, ale gole nie padły. Trzeba było wszystko rozstrzygać w karnych. Tego decydujuącego i jedynego w serii strzelił Mikula!
Jacek Żukowski
Źródło: Gazeta Krakowska 10 grudnia 2019 [1]


"Rozstrzygnęły rzuty karne" -
Hokej.net

Rozstrzygnęły rzuty karne

W rozgrywanym awansem meczu 37. kolejki Polskiej Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie przegrał na własnym lodzie z Comarch Cracovią 2:3 po rzutach karnych. Dla jastrzębian była to trzecia porażka z rzędu, a dla „Pasów” trzecie kolejne zwycięstwo.

Spotkanie od samego początku było twarde, a sędziowie mieli spore problemy z prawidłową kwalifikacją przewinień oraz z pokazaniem zawodnikom, gdzie leży granica między czystym zagraniem a faulem.

Jastrzębianie po pierwszej odsłonie prowadzili 1:0 po trafieniu Macieja Urbanowicza, który z korytarza międzybulikowego pokonał Miroslava Kopřivę. W 29. minucie było już 2:0, a zasłużone gratulacje od swoich kolegów odebrał Henri Auvinen.

Chwilę później nadzieję w serca krakowian wlał Damian Kapica. 27-letni skrzydłowy, podczas gry w liczebnym osłabieniu, urwał się rywalom i uderzeniem z nadgarstka zaskoczył Ondřeja Raszkę. Goście ruszyli w pogoń za wynikiem i w trzeciej odsłonie zdobyli wyrównującego gola. Podczas gry w przewadze jastrzębskiego golkipera pokonał Kapica.

Do końca regulaminowego czasu gry wynik już się nie zmienił. Rozstrzygnięcia nie przyniosła także pięciominutowa dogrywka, więc sędziowie zarządzili serię rzutów karnych. W miej jako jedyny trafił Ondrej Mikula. Słowacki napastnik wykonał skuteczny zwód na bekhend i podniósł krążek nad interweniującym Raszką.
Radosław Kozłowski
Źródło: Hokej.net 10 grudnia 2019 [2]


Trenerzy po meczu

Rudolf Rohaček, trener Cracovii

– To był dna nas bardzo trudny mecz, ze złym początkiem, ale za to z dobrym końcem. Przegrywaliśmy, ale wiedzieliśmy, ze możemy odrobić tę stratę. Dwa punkty bardzo cieszą, bo jastrzębianie są bardzo wymagającym przeciwnikiem.

Róbert Kaláber, trener Jastrzębia

– Chcieliśmy grać w hokeja, ale ktoś nam nie pozwolił. Sam nie wiedziałem, co jest karą, a co nie. Natomiast w serii rzutów karnych bramkarz rywali przewrócił naszego zawodnika nie dotykając krążka. Zresztą szkoda gadać.

Źródło: [3]

Filmy