2021-02-19 Stal Mielec - Cracovia 0:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Stal Mielec

Trener:
Leszek Ojrzyński
pilka_ico
PKO Ekstraklasa , 19 kolejka
Mielec, piątek, 19 lutego 2021, 18:00

Stal Mielec - Cracovia

0
:
0



Herb_Cracovia

Trener:
Michał Probierz
Skład:
Strączek
Getinger
de Amo
Chorbadzhiyski
Matras
Granlund (46' Dadok)
Tomasiewicz
Domański
Prokić (46' Forsell)
Jankowski (71' Mak)
Kolev (79' Zjawiński)

Sędzia: Sebastian Jarzębak z Bytomia
Widzów: 0 Mecz ze względu na zagrożenie epidemiologiczne odbywał się bez kibiców.

zolte_kartki Żółte kartki
Granlund
Getinger
Dadok
Tomasiewicz
Forsell
Rodin
Pik
Skład:
Niemczycki
Râpă
Szymonowicz
Rodin
Hanca (C)
Sadiković
Loshaj
Fiolić (55' Thiago)
Pik (74' Budziński)
Álvarez (74' Strózik)
Rivaldinho
Mecz następnego dnia:

2021-02-20 Cracovia II - Wisłoka Dębica 1:0



Opis meczu

"Remis na dnie. Cracovia nie wykorzystała szansy w Mielcu, a mogła nawet przegrać" -
Przegląd Sportowy

Remis na dnie. Cracovia nie wykorzystała szansy w Mielcu, a mogła nawet przegrać

Obie drużyny zdawały sobie sprawę z wagi tego spotkania. – Albo my doskoczymy, albo oni odskoczą – krótko, ale celnie zapowiadał to spotkanie trener beniaminka Leszek Ojrzyński.

Dla niego był to pierwszy miarodajny test jego pracy w Mielcu, ponieważ do piątku ostatni zespół ekstraklasy mierzył się tylko i wyłącznie z drużynami z górnej połowy tabeli, mającymi duże aspiracje. Mimo to ekipa z Podkarpacia dzielnie stawiała czoła dużo – przynajmniej w teorii – lepszym przeciwnikom, w tabeli za sam okres pracy Ojrzyńskiego w Stali, miała nawet więcej punktów od Cracovii. Zdobycze punktowe w tamtych spotkaniach były oczywiście potrzebne, ale w Mielcu doskonale sobie zdawano sprawę, że najważniejsze są potyczki z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie.

W poprzedniej kolejce Stal pechowo przegrała 1:2 z Górnikiem Zabrze, tracąc gola w ostatnich sekundach spotkania. Drużyna Ojrzyńskiego w piątek chciała koniecznie odrobić te punkty i wydostać się chociaż na jeden dzień z dna tabeli. W pierwszej połowie gra gospodarzy wyglądała jednak bardzo przeciętnie. To Cracovia dyktowała tempo gry i stwarzała groźne sytuacje pod bramką Rafała Strączka. Stal oddała zaledwie jeden strzał na bramkę gości i powinna wówczas objąć prowadzenie, ale wychodzący sam na sam z Karolem Niemczyckim Maciej Jankowski fatalnie się zachował i młodzieżowiec rywali odbił piłkę.

Ojrzyński nie był zadowolony z pierwszej połowy w wykonaniu swoich zawodników, ponieważ na drugą połowę zespół wyszedł z aż dwiema zmianami – boisko opuścili Albin Granlund i Andreja Prokić, a za nich weszli Petteri Forsell oraz Robert Dadok. W efekcie Forsell, słynący z mocnego uderzenia w 58. minucie poważnie zagroził bramce Niemczyckiego, który końcami palców sparował piłkę na poprzeczkę.

Ogólnie jednak obraz gry się nie zmieniał – to Cracovia miała więcej okazji. Najlepszą zmarnował Daniel Pik, który po podaniu Rivaldinho kopnął nad bramką Strączka. Kilkanaście minut później w dogodnej sytuacji znalazł się Aleksandyr Kolew, ale minimalnie przestrzelił głową.

Im bliżej było końca spotkania, tym obie drużyny miały już mniej argumentów do tego, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Skoro spotkały się dwie z pięciu najmniej skuteczne drużyny ekstraklasy, musiało się skończyć bezbramkowym remisem.
Jarosław Koliński
Źródło: Przegląd Sportowy 19 lutego 2021 [1]


"Remis Pasów z mieleckim beniaminkiem" -
Sportowe Tempo

Remis Pasów z mieleckim beniaminkiem

W 18. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia osiągnęła w Mielcu w spotkaniu Stalą wynik bezbramkowy. Z pięciu dotychczas rozegranych meczów z beniaminkami Pasy zremisowały aż cztery...

W I połowie przeważała Cracovia, ale jedyną sytuację bramkową, w dodatku stuprocentową, mieli gospodarze. W 37. minucie Jankowski znalazł się pięć metrów przed Niemczyckim, przegrał jednak ten pojedynek.

Po przerwie inicjatywę przejęli mielczanie, ale pierwszą okazję mieli dla odmiany goście. W 52. minucie podanie Pika dotarło do Loshaja, który głową próbował pokonać Strączka. Golkiper miejscowych paradą zagrodził drogę do bramki.

Wprowadzony na II połowę Fin Forsell dał znać o sobie w 59. minucie, kiedy z 30 m huknął w poprzeczkę. Pasy zrewanżowały się dwie minuty później ostrym strzałem Hanki z wolnego z bocznej strefy boiska. Strączek wyciągnął się jak struna i i wybił piłkę spod poprzeczki. W 63. minucie szansę mieli znów krakowianie. Rivaldo zagrał z prawego skrzydła na środek pola karnego, a nabiegający Pik uderzył z 11 m nad bramką. Dziesięć minut później blisko powodzenia była Stal, Kolev główkował tuż obok słupka. Później sporo było chaosu, walki i wynik już się nie zmienił.

Statystyka meczu: 8:11 w strzałach, 4:5 w celnych, 52:48% w posiadaniu piłki, 4:4 w kornerach i 110:108.5 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.
ST
Źródło: Sportowe Tempo 19 lutego 2021 [2]