2022 Trening Noworoczny

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Go-left.png sezon 2021/22 Go-right.png

grano 2x25 minut
Pierwsza bramka padła o 12:13


Herb_Cracovia

Trener:
Jacek Zieliński
pilka_ico
mecz towarzyski
Kraków, ul. Kałuży 1, sobota, 1 stycznia 2022, 12:00

Cracovia - Cracovia II

8
:
6

(2:3)



Herb_Cracovia II

Trener:
Piotr Giza
Skład:
Niemczycki
Pieńczak
Kanach
Sipľak
Piszczek
Lusiusz
Knap
Ogorzały
Myszor
Rakoczy
Rivaldinho
oraz
Wilk (46' Steczko sędzia)
Kapek
Ziewiec
Wiśniewski
Janeczek
Wójcik
Zaucha

Sędzia: Sławomir Steczko z Krakowa (46' Adam Wilk)
Widzów: 999

bramki Bramki
Myszor (7')


Sipľak (22')

Ziewiec (29')

Piszczek (37' - k.)
Kapek (40')
Janeczek (42')
Zaucha (45')

Niemczycki (49')
1:0
1:1
1:2
2:2
2:3
3:3
3:4
4:4
5:4
6:4
7:4
7:5
8:5
8:6

Kry. Bociek (13')
Krz. Bociek (21')

Krz. Bociek (24')

Kry. Bociek (34')




Krz. Bociek (48')

Wojtysko (50')
Skład:
Kramarz (26' Hamulewicz)
Hyla (26' Wojtysko)
Kry. Bociek
Zarzycki
Kociołek
Ożóg
Grzebieluch
Gut (26' Hołda)
Stachera
Ciesielski (26' Kapusta)
Krz. Bociek (26' Łuczyk)



Zapowiedź meczu

"Trener Cracovii Jacek Zieliński: Podniesiemy jakość drużyny. W sobotę trening noworoczny przy Kałuży" -
gazetakrakowska.pl

Trener Cracovii Jacek Zieliński: Podniesiemy jakość drużyny. W sobotę trening noworoczny przy Kałuży

- Zagramy bez obcokrajowców, wyłącznie w krajowym składzie, jak zwykle pierwszy zespół Cracovii na drugi – zapowiada trener Jacek Zieliński. Trening Noworoczny na stadionie przy Kałuży tradycyjnie rozpocznie się 1 stycznia w samo południe.

Tradycja Treningu Noworocznego sięga lat 20. ubiegłego wieku. Bywało i tak, że wcale nie grano między sobą, z rezerwami, lecz z zaproszonymi drużynami. Od lat wydarzenie ma jednak ten sam scenariusz – na boisko wybiegają dwie jedenastki „Pasów”, a mecz poprzedza wysłuchanie hejnału oraz toast szampanem i życzenia noworoczne prezesa klubu. Nie inaczej będzie w najbliższą sobotę.

- Zapraszam wszystkich kibiców – zachęca prof. Janusz Filipiak. Wstęp na stadion przy Kałuży jest wolny, aczkolwiek trzeba się zaopatrzyć w bezpłatną wejściówkę (w internecie pod adresem bilety.cracovia.pl do godz. 22 w dniu 31 grudnia lub 1 stycznia od godz. 10 w stacjonarnych punktach obsługi przed stadionem).

Na spotkanie z prof. Filipiakiem szykuje się przede wszystkim nowy trener „Pasów”.

- Mamy stały kontakt telefoniczny, widzieliśmy się przy okazji meczu z Legią, ale rzeczywiście dopiero teraz po raz pierwszy od mojego powrotu do klubu będzie okazja spotkać się na dłużej. Z piłkarzami wcześniejszych zajęć nie będzie, zbieramy się tuż przed meczem, ja przyjadę prosto z rodzinnego Tarnobrzega – mówi Zieliński. O pomyśle na piłkarskie spędzanie początku roku trener ma jak najlepsze zdanie: - To fajna tradycja, bardzo sympatyczny mecz. Warto uczestniczyć w takim wydarzeniu, sądzę, że jest to wielkie przeżycie przede wszystkim dla młodych chłopaków z naszej drużyny.

Dla Zielińskiego to nie pierwszyzna. W tym głośnym na całą Polskę wydarzeniu debiutował 1 stycznia 2016 roku, a powtórka z jego udziałem nastąpiła rok później. W tamtych czasach treningowe spotkania poprzedzały zabawy sylwestrowe na stadionie, ale w tym roku przyjęcia nie planowano z uwagi na obostrzenia pandemiczne.

Skład obu drużyn, jak ujawnił trener, będzie wybitnie polski. Obcokrajowcy wyjechali z kraju tuż po zakończeniu rozgrywek ekstraklasy i wrócą do Polski dopiero na początku stycznia, gdy Cracovia rozpocznie zimowe przygotowania. W Krakowie został tylko Rivaldinho. - Być może przyjedzie na mecz, ale to zależy od tego, jak się będzie czuła jego żona – mówi trener „Pasów”.

Gdy pytamy go, czy przypomina sobie, kto zdobył pierwszą bramkę roku 2016, stawia na Denissa Rakelsa. Łotysz jednak w tym czasie już szykował się do wylotu na Wyspy Brytyjskie, a do noworocznej historii przeszedł Bartosz Kapustka. Z kolei rok później pierwszym strzelcem był Hubert Adamczyk, a drugą bramkę zdobył Krzysztof Piątek.

Kapustka i Piątek – czy nie tak właśnie mogłaby wyglądać lista życzeń nowego trenera Cracovii na rok 2022?

- To by było marzenie. Ale żyjmy realiami – ucina Jacek Zieliński.

Czy jednak aby na pewno powrót na Kałuży Kapustki nie mieści się w dzisiejszych realiach? - dopytujemy.

- Na razie jest po kontuzji, dochodzi do siebie, więc nie ma tematu. To na razie science-fiction – słyszymy w odpowiedzi.

Od poprzedniej kadencji Zielińskiego minęło raptem 4-6 lat, ale patrząc na obecny skład Cracovii, można doszukać się raptem trzech zawodników z noworocznych składów, którzy pozostali w klubie. I żaden z nich nie stanowi o sile drużyny. To bramkarz Adam Wilk oraz pomocnicy Radosław Kanach i Patryk Zaucha. Owszem, dobrze spisują się w III-ligowych rezerwach, lecz przecież aspiracje mają nieporównanie większe.

- Radkowi kończy się kontrakt w czerwcu, a w tej chwili przegrywa rywalizację z młodszymi zawodnikami, więc trzeba się spokojnie zastanowić, co uczynić. Patryk będzie musiał wskoczyć na właściwe tory, bo już grywał w pierwszej drużynie, ale w innym systemie. W nowym stracił miejsce, ale nadal widzę w nim duży potencjał i czekam na niego – podkreśla Zieliński.

Być może 21-latek z Tarnowa ujawni swój potencjał już podczas zimowych przygotowań.

- 5 stycznia zaczynamy treningi całą drużyną, na początku przez parę dni testujemy się. 15 stycznia wyjeżdżamy na zgrupowanie do Turcji, tam rozegramy cztery sparingi. Dwa z nich są już potwierdzone: z Rapidem Wiedeń i Dynamem Czeskie Budziejowice, dwaj pozostali sparingpartnerzy są w trakcie uzgadniania. Wracamy do kraju 29 stycznia i 5 lutego mamy już pierwszy mecz po zimowej przerwie w ekstraklasie. Jak więc widać, to bardzo krótki okres przygotowawczy, więc nie będzie wiele czasu na testy zawodników, dlatego nie nastawiamy się na nie wiadomo jaką rewolucję. Bardziej chcielibyśmy podnieść jakość w drużynie – kwituje trener Cracovii.
Krzysztof Kawa
Źródło: gazetakrakowska.pl 30 grudnia 2021 [1]


Opis meczu

"Cracovia. Grad bramek, szampan i dobra zabawa na treningu noworocznym „Pasów”. Pierwszego gola w 2022 strzelił Jakub Myszor" -
gazetakrakowska.pl

Cracovia. Grad bramek, szampan i dobra zabawa na treningu noworocznym „Pasów”. Pierwszego gola w 2022 strzelił Jakub Myszor

Zgodnie z wieloletnią tradycją, sięgającą połowy lat 20-tych XX wieku piłkarze Cracovii nowy rok świętują na sportowo tradycyjnym meczem, który odbywa się w samo południe. Kibice zobaczyli aż 14 bramek.

Trening noworoczny Cracovii 2022

Tym razem grano prawie wyłącznie w krajowym składzie tylko z Rivaldinho i Michalem Siplakiem.

- Kibicom Cracovii chcę złożyć życzenie zdrowia i wszelkiej pomyślności - powiedział prezes Cracovii Janusz Filipiak. - Trochę się działo pod koniec 2021 r., zdobyliśmy Puchar Polski w hokeju. Jeżeli chodzi o piłkę nożną, udało się dobrze zakończyć miniony rok dzięki trenerowi Jackowi Zielińskiemu. Biorę pełną odpowiedzialność za wynik sportowy Zrobimy wszystko co możliwe, by pozyskać dobrych zawodników. Wszystkiego „pasiastego” w nowym roku.

Obecni byli też inni ważni ludzie „Pasów” wiceprezes Cracovii Jakub Tabisz dyrektor sportowy Cracovii Stefan Majewski, szef wyszkolenia Akademii Cracovii Mirosław Hajdo.

A potem prof. Filipiak rozpoczął mecz. Grano dwa razy 25 min. Wszyscy czekali na pierwszego gola w nowym roku. Już w 2 min bliski szczęścia był Rivaldinho, ale Filip Kramarz obronił jego strzał. Od razu mógł odpowiedzieć Kacper Grzebieluch, ale Karol Niemczycki obrobił jego uderzenie.

Gol Myszora o 12.13

Potężnie uderzył też Jakub Myszor, ale golkiper wybił piłkę spod poprzeczki. Po chwili Myszor był już skuteczny. Gol padł o godz. 12.13. Piłkarze zrobili happening, wbiegli z noszami na boisko, a jednym z „noszowych” był Kamil Pestka, który wraz z grającym Michałem Rakoczym znieśli z boiska bohatera. Rezerwa nie zamierzała odpuszczać i wkrótce Krystian Bociek wyrównał strzałem w kierunku dalszego słupka. Ochotę na gola przejawiał Niemczycki, który zamienił się pozycjami z Michałem Rakoczym. Jak się miało okazać, swego gola zdobył, ale dopiero później.

Ostre strzelanie

Cracovia II wyszła na prowadzenie, ale podrażniło to ambicję pierwszego zespołu – ładnym strzałem głową popisał się Siplak. Szalał jednak na boisku Krzysztof Bociek, który wykorzystywał dobre podania kolegów. Jego brat Krystian postanowił nie być gorszy, też zdobył drugiego gola. Pierwsza drużyna szybko odrobiła straty, a prowadzenie dał jej junior Przemysław Kapek. Potem swego dopiął Niemczycki, zdobywając gola.
Jacek Żukowski
Źródło: gazetakrakowska.pl 1 stycznia 2022 [2]


Filmy

Zobacz też

1923 • ... • 1930 • 1931 • 1932 • 1933 • 1934 • 1935 • 1936 • 1937 • 1938 • 1939 • ... • 1946194719481949 • ... • 1956195719581959196019611962196319641965196619671968196919701971197219731974197519761977197819791980198119821983198419851986198719881989199019911992199319941995199619971998199920002001200220032004200520062007200820092010201120122013201420152016201720182019202020212022