Stanisław Wróbel

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj
Stanisław Wróbel

Stanisław Wróbel.jpg

Informacje ogólne
Urodzony 5 listopada 1977, Dziergowice, Polska
Wiek 42 l.
Pozycja napastnik
Wzrost 176 cm
Waga 72 kg
Wychowanek LZS Dziergowice
Kariera w pierwszej drużynie Cracovii
Sezon Rozgrywki - występy (gole)
2003/04 (w) 2L - 10 (0)
1906-1919 oficjalne i towarzyskie, od 1920 tylko oficjalne mecze
Kluby
Lata Klub Występy (gole)

1996/97 (j)
1996/97
1997/98
1998/99
1999/00
2000/01
2001/02
2002/03
2003/04 (j)
2003/04 (w)
2004/05 (j)
2004/05 (w)
2005/06
2006/07
2007/08
2008/09 (j)
2008/09 (w)
2009/10
2010/11
2011/12
LZS Dziergowice
Unia Kędzierzyn-Koźle
Górnik Zabrze
Grunwald Ruda Śląska
Grunwald Ruda Śląska
Górnik Zabrze
Górnik Zabrze
Górnik Zabrze
GKS Katowice
GKS Katowice
Cracovia
GKS Katowice
Piast Gliwice
Piast Gliwice
Odra Wodzisław Śląski
Piast Gliwice
Piast Gliwice
LZS Leśnica
LZS Leśnica
LZS Leśnica
LZS Leśnica


0 (0)


23 (0)
8 (0)
19 (5)
30 (5)
13 (3)

13 (2)


21 (2)

5 (1)
liczba występów i goli w ekstraklasie i mistrzostwach kraju

j - jesień, w - wiosna


Prasa

PASY styczeń 2004

Stanisław Wróbel - wychowanek niewielkiego klubu z Dziergowic - grał jeszcze nie tak dawno w klubach z niższych klas rozgrywkowych: w Chemiku Kędzieżyn-Koźle i w Grunwaldzie Ruda Śląska. Do Krakowa trafił jednak prosto z ekstraklasy, w której ostatnio - w barwach Górnika Zabrze i Katowic - bardzo regularnie trafiał do siatki rywali. Dla tej ostatniej drużyny strzelił jesienią trzy bramki - razem z Marcinem Bojarskim uzyskali w sumie 5 z ogólnej liczby 11 goli, które GKS zdobył w lidze - i dorzucił do tego jeszcze cztery trafienia w pucharze Polski. Nic dziwnego więc, że koniecznie chciano zatrzymać go na Śląsku. Katowice nie miały jednak środków na wykupienie go z Górnika Zabrze i w ten sposób możliwy stał się jego transfer pod Wawel. Warto przy tym wspomnieć, że oferte Cracovii piłkarz przedłożył ponad propozycje z dwóch klubów, grających w drugiej Bundeslidze: Wacker Burghausen i LR Ahlen.
Przyjście Stanisława Wróbla gwarantuje, że nawet Piotr Bania nie może się jużczuć pewny miejsca w ataku "Pasów". To jednak pozytywny objaw przemian w klubie, oznaczający realne zwiększenie siły ofensywnej drużyny. Trener Stawowy będzie miał więc teraz spory komfort psychiczny, bo w prowadzonej przez niego ekipie konkurencja na pewno nie okaże się pustym terminem, a zasadą obowiązującą przy ustalaniu składu będzie - wzorem Anglii - "jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz". Ciężko przesądzać w tym momencie, czy Wróbel wskoczy ("wleci") do podstawowego składu już w pierwszym meczu, choć atutem nie do przecenienia jest z pewnością jego pierwszoligowe obycie. Wszystko rozstrzygnie się w trakcie sparingów przedsezonowych, a wielkie znaczenie będzie miała skuteczność, jaką popiszą się wówczas napastnicy. W chwily, gdy to czytacie, znany jest już wynik pierwszego poważnego sprawdzianu, przed którym stanął Wróbel - meczu z Legią. Sami najlepiej wiecie, jak go zdał.