1920-04-18 Wawel Kraków - Cracovia II 1:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Wersja z dnia 14:41, 19 cze 2013 autorstwa COCO (Dyskusja | edycje) (→‎Opis meczu)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Historyczny, pierwszy w kraju mecz w oficjalnych rozgrywkach w RP.


Herb_Wawel Kraków


pilka_ico
krakowska Klasa B (Cracovia II) , 1 kolejka
niedziela, 18 kwietnia 1920

Wawel Kraków - Cracovia II

1
:
3



Herb_Cracovia II



Sędzia: Zweig



Opis meczu

Goniec Krakowski

Relacja z meczu w dzienniku Goniec Krakowski
Wczoraj odbyły się zawody footballowe o mistrzostwo II klasy między "Wawelem" a Cracowią Rez. Zakończyły się zwycięstwem Cracowii Rez. 3:1. Podnieść, należy, że obu drużynom brak jeszcze należytego treningu i techniki, posiadają jednak wiele szkoły i ambicyi sportowej. Zawody prowadził p. Zraij nie ardzo umiejętnie.
Źródło: Goniec Krakowski nr 108 z 20 kwietnia 1920


Ilustrowany Kuryer Codzienny

Opis meczu w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny
Pierwsze zawody o mistrzostwo w naszym państwie nie zainteresowały w znacznej mierze naszej publiczności sportowej przyzwyczajonej do obserwowania zawodów tylko pierwszych drużyn. Stanowisko to niesłuszne zmieni sie z czasem, skoro wzrośnie siła pociągająca do tego rodzaju rozgrywek. W innych krajach matche o mistrzostwo tak pierwszej jaki drugiej klasy cieszą się prawie jednakową frekwencyą publiczności: Występujący w nich gracze to przecież następcy obecnych zawodników, którzy w niedługim czasie zastępować będą barwy swych klubów w pierwszych drużynach.

Cracovia II nie zadowoliła wymagań, których od niej domagać się można. Tyły i pomoc poprawne - atak mimo, że miał szczęśliwe momenty nie tworzy jednak miarowego zespołu. Gra zadużo górą - poszczególni gracze trzymają piłkę zadługo, podają późno lub też zgoła zanadto dla siebie; to odnosi się zwłaszcza do prawego łącznika. Cracovia II śladem swej macierzy nie strzela lecz stara się uzyskać goala z najbliższej odległości co znów ze względu na jej przewagę nad drużyną Wawelu było utrudnionem, a więc taktycznie błędnem.

Siła Wawelu leży przedewszystkiem w obronie, pracowitej pomocy i w ambicyi sportowej popartej dużą wytrzymałością dzięki treiningowi: napad miał zadanie utrudnione przez silnych i dobrych backów Cracovii.

Zawody prowadził z ramienia tutejszego kollegium sędziów p.Zweig, wykazując słabość w kierunku "wyłapywania" faul'ów. Sędzia przeoczył, iż Wawel uzyskał jedyną swa bramkę zdobyta zapomocą ręki.
Źródło: Ilustrowany Kuryer Codzienny nr 109 z 21 kwietnia 1920


Zobacz też