1999-05-29 Cracovia - Tłoki Gorzyce 1:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

data kolejki


Herb_Cracovia

Trener:
Ireneusz Adamus
pilka_ico
III liga grupa IV , 30 kolejka
Kraków, sobota, 29 maja 1999

Cracovia - Tłoki Gorzyce

1
:
1

(1:1)



Herb_Tłoki Gorzyce

Trener:
Józef Antoniak
Skład:
Ł. Paluch
Siemieniec
Walankiewicz
Mróz
E. Kowalik (71' Powroźnik)
Hrapkowicz (66' Fudali)
Ziółkowski
Skrzyński
Baster (78' Waldemar Góra)
Hermaniuk
Bania

Ustawienie:
3-5-2

Sędzia: Klimek z Rzeszowa
Widzów: 800

bramki Bramki
Ziółkowski (38'-wolny) 1:0
1:1

Konopelski (41')
zolte_kartki Żółte kartki
Góreczny
Murdza
Tułacz
Skład:
Bilski
Ławriszyn
Baćmaga
Syguła
Konopelski
Pacanowski
Kusiak
Murdza
Góreczny (89' Dudek)
Karasiński
Tułacz

Ustawienie:
3-5-2



podczas meczu; źródło: Dziennik Polski

Opis meczu

"Koniec złudzeń" -
Dziennik Polski

Koniec złudzeń

Wprawdzie po sobotnich wygranych Lublinianki i Siarki II liga znacznie oddaliła się od Cracovii, to jednak kibice "Pasów" nadal łudzili się, że być może uda się jeszcze dogonić rywali. Wczorajszy remis pozbawia sympatyków Cracovii resztki złudzeń, walkę o II ligę trzeba będzie definitywnie odłożyć do przyszłego sezonu.

Tłoki nie przegrały jeszcze w tej rundzie i wczoraj podtrzymały dobrą passę. Goście pokazali w Krakowie, szczególnie w I połowie, dobrze zorganizowaną grę. Wówczas lepiej prezentowała się ich II linia, goście grali zdecydowanie, byli szybsi od "Pasów", długo "szanowali" piłkę. Jedyne, co można im zarzucić, to zbyt małą siłę akcji ofensywnych. Po przerwie Tłoki myślały już tylko o obronie remisu i cel swój osiągnęły, wykorzystując nieporadność "Pasów" w akcjach ofensywnych.
Cracovia w I połowie też nie potrafiła stworzyć zbyt wielu sytuacji podbramkowych. W 9 min po centrze Kowalika obrońca Tłoków uprzedził Hermaniuka i sprzątnął mu piłkę na 6 metrze przed bramką. W 31 min po centrze Skrzyńskiego z wolnego Ziółkowski z kąta strzelił w zewnętrzną stronę siatki.
38 minuta - rzut wolny dla gospodarzy z około 30 metrów. Robert Ziółkowski uderzył piłkę bardzo mocno i precyzyjnie i ta wpadła lewy, dolny róg bramki Bilskiego. Bardzo efektowny gol!
Ale gospodarze cieszyli się prowadzeniem tylko 3 minuty. Po wrzutce piłki z autu na wysokości pola karnego przyspał Baster, poszło podanie na 5 metr i Konopelski pokonał Palucha. W 45 min Bania wpadł z boku w pole karne, był 6 metrów przed bramką, ale w momencie strzału źle trafił w piłkę.
W II połowie Cracovia zaczęła grać bardziej agresywnie w strefie środkowej, zepchnęła rywala do obrony. Krakowianie nie mieli jednak sposobu, by rozerwać dobrze zorganizowaną i szczelną defensywę gości.
A kiedy już krakowianie stworzyli sytuację, to zawodzili strzałowo. Tak było w 57 minucie, kiedy po centrze nowo pozyskanego Bani, Hrapkowicz, trzeba przyznać z trudnej pozycji, nie trafił w piłkę precyzyjnie z 6 metrów i ta poszybowała metr obok spojenia słupka z poprzeczką. W 74 minucie znowu Bania (miał kilka niezłych akcji w tym meczu) podał na 11 metr do Powroźnika, który strzelił nad poprzeczka.
Były jeszcze dwie próby strzałów zawodników Cracovii z dystansu, w 63 min Hrapkowicz i w 72 min Bania uderzyli piłkę, która przeleciała minimalnie nad poprzeczką.
W II połowie goście ograniczali się praktycznie tylko do defensywy, licząc, iż jakaś kontra może przynieść im powodzenie. Taka pozycja przydarzyła się im w 87 min, kiedy to Tułacz strzelał z kąta, ale Paluch zdołał wybić piłkę na róg.
Sędzia przedłużył ten mecz aż o 6 minut. Ale w końcówce oba zespoły były już zmęczone grą w upale. Krakowianie atakowali, ale bez przekonania, że mogą strzelić bramkę.

W drużynie Tłoków cichym bohaterem był dla mnie bramkarz Robert Bilski, który wyszedł na boisko z olbrzymim krwiakiem na udzie. Choć kuśtykał na jednej nodze, kilka razy musiał interweniować lekarz, bronił pewnie i dotrwał na swoim posterunku do końca.

Źródło: Dziennik Polski 31 maja 1999


SuperTempo

- Układ par w tej kolejce był taki, że trudno było się spodziewać, aby nasi najgroźniejsi konkurenci do awansu — Lublinianka i Siarka Tarnobrzeg — straciły punkty. Do końca sezonu pozostały cztery mecze i mimo, że II liga raczej się od nas oddaliła, będziemy starali się w każdym spotkaniu pokazywać z jak najlepszej strony. Gramy przecież o prestiż i premie pieniężne - powiedział parę minut przed spotkaniem trener „Pasów”, Ireneusz Adamus. Po 90 minutach gry gorzyczanie nadal są jedynym zespołem, który na wiosnę nie przegrał meczu, a Cracovia straciła raczej wszelkie szanse na awans klasę wyżej, gdyż jej punktowy deficyt do liderującej w tabeli Lublinianki wzrósł do 6 punktów. Jeśli chodzi o lepszą postawę graczy gospodarzy w spotkaniach z bardziej wymagającymi rywalami, to goście niedzielnego meczu zastosowali taktykę wszystkich zespołów występujących na boisku przy ul. Kałuży i zagrali wzmocnioną defensywą. Cracovia, podobnie jak inne polskie drużyny, niezbyt pewnie czuje się w ataku pozycyjnym, więc jej piłkarze nie potrafili stworzyć zbyt dużej liczby sytuacji podbramkowych. A te, które udało im się wypracować nie umieli wykorzystać. Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił z rzutu wolnego wykonywanego z 22 metrów Ziółkowski. Precyzyjnie uderzona piłka, mimo interwencji Bilskiego, znalazła się w „krótkim” rogu bramki gości. Ten gol wpłynął dekoncentrujące na zawodników Cracovii do tego stopnia, że cztery minuty później padło wyrównanie. Goście wyrzucali pitkę z autu, futbolówkę przedłużył głową jeden z gorzyczan, trafiła ona pod nogi Konopelskiego, który z kilku metrów nie miał problemów z pokonaniem Palucha. Po zmianie stron Cracovia momentami zamykała gości w hokejowym zamku na ich połowie, ale brakowało skuteczności. Dogodnych sytuacji golowych nie wykorzystali: Hrapkowicz, który po podaniu Bani tak niedokładnie strzelił z 5 metrów, że piłka minęła lewy słupek bramki Bilskiego; Powroźnik (po zespołowej akcji - Baster podał z lewego skrzydła do Powroźnika, ten zgrał futbolówkę Skrzyńskiemu, który odegrał ją ponownie rezerwowemu pomocnikowi „Pasów”, a ten przestrzelił z 10 metrów) i jeszcze raz Powroźnik — po akcji ze Skrzyńskim, jego uderzenie obronił golkiper gości.
Paweł Pieprzyca
Źródło: SuperTempo 31 maja 1999


Wywiady

JÓZEF ANTONIAK, trener Tłoków: - Przyjechaliśmy do Krakowa, aby wygrać mecz. W pierwszej połowie radziliśmy sobie bardzo dobrze, gospodarze poza bramką praktycznie nam nie zagrozili. W II połowie jakby naszym piłkarzom zaczęło brakować sił. Cofnęliśmy się do obrony. Ale i tak jestem zadowolony z remisu, nie przegraliśmy jeszcze w tej rundzie, zdobyliśmy wiosną już 29 punktów.


IRENEUSZ ADAMUS, trener Cracovii: - Wiedzieliśmy przed meczem, że nasze szanse na awans praktycznie zmalały do zera. Chcieliśmy jednak wygrać. Nie udało się. Uważam, że jak na potworny upał mecz toczył się w dużym tempie, był ciekawy. W II połowie mieliśmy zdecydowaną przewagę, ale w kilku sytuacjach (Hrapkowicza, Powroźnika) graczom zabrakło spokoju. Daliśmy sobie strzelić frajerską bramkę. Zaspał trochę Baster, także Paluch powinien był przewidzieć rozwój sytuacji i próbować przeciąć podanie do strzelca gola.


ROBERT ZIÓŁKOWSKI: - To moja czwarta bramka w tym sezonie, pierwsza strzelona z wolnego (dwie zdobyłem z karnych, jedną strzałem głową). Nie mamy już szans na awans, ale chcieliśmy wygrać. Gramy dla kibiców.


ROBERT BILSKI, bramkarz Tłoków: - W środę w meczu o Puchar Polski doznałem podczas upadku kontuzji uda. Mam olbrzymiego krwiaka. Przez 4 dni nie trenowałem, wyszedłem na boisko na własną odpowiedzialność. Bałem się strzałów w prawą stronę mojej bramki, jeszcze jeden upadek na prawy bok, a musiałbym chyba zejść z boiska.

Źródło: Dziennik Polski

Mecze sezonu 1998/99

Garbarnia Kraków 1998-07-12 Garbarnia Kraków - Cracovia 4:1  Orlęta Łuków 1998-08-01 Cracovia - Orlęta Łuków 8:0  Lublinianka Lublin 1998-08-08 Cracovia - Lublinianka Lublin 0:0  Karpaty Krosno 1998-08-15 Karpaty Krosno - Cracovia 0:1  Stal II Stalowa Wola 1998-08-19 Stal II Stalowa Wola - Cracovia 0:3  AZS Biała Podlaska 1998-08-22 Cracovia - AZS Biała Podlaska 4:2  Pogoń Leżajsk 1998-08-29 Pogoń Leżajsk - Cracovia 2:1  Siarka Tarnobrzeg 1998-09-05 Cracovia - Siarka Tarnobrzeg 0:0  Sandecja Nowy Sącz 1998-09-12 Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 0:0  Wisłoka Dębica 1998-09-16 Cracovia - Wisłoka Dębica 1:1  Czuwaj Przemyśl 1998-09-19 Czuwaj Przemyśl - Cracovia 2:1  KS Myszków 1998-09-23 Cracovia - KS Myszków 1:0  Iskra Krzęcin 1998-09-23 Iskra Krzęcin - Cracovia 0:3  Alit Ożarów 1998-09-26 Cracovia - Alit Ożarów 2:1  Górnik Wieliczka 1998-10-03 Górnik Wieliczka - Cracovia 0:3  Polonia Przemyśl 1998-10-07 Cracovia - Polonia Przemyśl 1:0  Tłoki Gorzyce 1998-10-10 Tłoki Gorzyce - Cracovia 1:1  GKS Katowice 1998-10-14 Cracovia - GKS Katowice 2:3  Szydłowianka Szydłowiec 1998-10-17 Cracovia - Szydłowianka Szydłowiec 4:0  Dalin Myślenice 1998-10-24 Dalin Myślenice - Cracovia 1:2  Spartakus Daleszyce 1998-10-31 Cracovia - Spartakus Daleszyce 3:0  Błękitni Kielce 1998-11-07 Błękitni Kielce - Cracovia 0:0  Prądniczanka Kraków 1998-11-14 Prądniczanka Kraków - Cracovia 1:2  Cracovia_herb 1999 Trening Noworoczny  Puszcza Niepołomice 1999-03-06 Puszcza Niepołomice - Cracovia 2:4  Orlęta Łuków 1999-03-13 Orlęta Łuków - Cracovia 0:2  Lublinianka Lublin 1999-03-20 Lublinianka Lublin - Cracovia 1:0  Karpaty Krosno 1999-03-27 Cracovia - Karpaty Krosno 0:0  AZS Biała Podlaska 1999-04-02 AZS Biała Podlaska - Cracovia 0:1  Pogoń Leżajsk 1999-04-11 Cracovia - Pogoń Leżajsk 1:0  Wiślanka Grabie 1999-04-14 Wiślanka Grabie - Cracovia 1:4  Siarka Tarnobrzeg 1999-04-17 Siarka Tarnobrzeg - Cracovia 2:0  Sandecja Nowy Sącz 1999-04-24 Cracovia - Sandecja Nowy Sącz 1:0  Wisłoka Dębica 1999-05-01 Wisłoka Dębica - Cracovia 1:1  Garbarnia II Kraków 1999-05-05 Garbarnia II Kraków - Cracovia 0:2  Czuwaj Przemyśl 1999-05-08 Cracovia - Czuwaj Przemyśl 5:0  Alit Ożarów 1999-05-12 Alit Ożarów - Cracovia 1:2  Górnik Wieliczka 1999-05-15 Cracovia - Górnik Wieliczka 1:0  Polonia Przemyśl 1999-05-22 Polonia Przemyśl - Cracovia 0:0  Kabel Kraków 1999-05-26 Cracovia - Kabel Kraków 2:3  Tłoki Gorzyce 1999-05-29 Cracovia - Tłoki Gorzyce 1:1  Szydłowianka Szydłowiec 1999-06-02 Szydłowianka Szydłowiec - Cracovia 1:2  Dalin Myślenice 1999-06-05 Cracovia - Dalin Myślenice 0:0  Spartakus Daleszyce 1999-06-12 Spartakus Daleszyce - Cracovia 1:4  Błękitni Kielce 1999-06-19 Cracovia - Błękitni Kielce 2:0