2017-08-02 Cracovia - KS Unia Oświęcim 4:1: Różnice pomiędzy wersjami

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj
(nowy artykuł)
(Brak różnic)

Wersja z 13:43, 21 mar 2020


Cracovia herb.png

Trener:
Rudolf Rohaček
Hokej.png
mecze towarzyskie - hokej mężczyzn
Kraków ul. Siedleckiego 7, środa, 2 sierpnia 2017, 10:00

Cracovia - KS Unia Oświęcim

4
:
1

(3:0; 1:1; 0:0)


Unia Oświęcim - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Josef Doboš
Skład:
Radziszewski (30' Łuba)

Zíb
Dąbkowski
Sýkora
Da Costa
Zygmunt(testowany)

Novajovský
Kruczek
Urbanowicz
Bryniczka
Kapica

Rompkowski
Wajda
Šinágl
Dziubiński
Domogała

Noworyta
Dutka
Paczkowski
Słaboń
Drzewiecki

Sztwiertnia
Szurowski
Bramki
7:00 Kruczek (Urbanowicz, Bryniczka) 5/4
13:16 Šinágl (Paczkowski)
15:40 Šinágl (Dziubiński)
30:43 Da Costa (Zygmunt, Sýkora)
1:0
2:0
3:0
4:0
4:1




33:16 O. Kasperlik (Wojtarowicz, M. Kasperlikr)

Kary
6 min. 6 min.
Skład:
Fikrt

Vosatko
Bezuška
S. Kowalówka
Daneček
Piotrowicz

Bułanowski
Gabryś
Tabaček
Haas
Říha

Gębczyk
Šaur
Lacheta
Paszek
Malicki

Wojtarowicz
O. Kasperlik
M. Kasperlik

Opis meczu

"Sparing Cracovii z Unią. Gol Teddy'ego Da Costy w debiucie" -
Gazeta Krakowska

Sparing Cracovii z Unią. Gol Teddy'ego Da Costy w debiucie

W pierwszym meczu sparingowym zespół mistrza Polski Comarch Cracovia pokonał na swoim lodowisku Unię Oświęcim 4:1.

Krakowianie mają już za sobą dwa tygodnie treningu na lodzie. Teraz zaczyna się seria spotkań sparingowych, już dzisiaj „Pasy” zagrają w Bańskiej Bystrzycy, potem zmierzą się jeszcze z zespołami HC Frydek Mistek, dwukrotnie w Polonią Bytom i ponownie z Unią Oświęcim.

W pierwszym meczu kontrolnym dobrą formę strzelecką zademonstrował Czech, 35-letni Petr Sinagl, który zdobył dwie efektowne bramki. Po jednej bramce dołożyli obrońca Maciej Kruczek (dobitka w zamieszaniu) i nowy gracz Cracovii Teddy Da Costa.

W Cracovii zadebiutowało pięciu nowych graczy. W pierwszym ataku na środku grał 31-letni Francuz z polskim paszportem Teddy Da Costa, debiut okrasił ładnym golem. Widać, że ma papiery na granie, powinien dużo pozytywnego wnieść do zespołu krakowskiego. Reprezentant Polski pozyskany z Podhala Kasper Bryniczka grał w drugim ataku z Damianem Kapicą i Maciejem Urbanowiczem. Na obronie pół meczu zagrał pozyskany ze Szwecji, 23-letni Damian Szurowski, w ataku także 30 minut rozegrał 19-letni Eryk Sztwiertnia, który hokeja uczył się grać się w Czechach, był ostatnio graczem HC Frydek Mistek. Ostatnim debiutantem był niespełna 18-letni Paweł Zygmunt, jest na testach w Cracovii. To syn 4-krotniego olimpijczyka w łyżwiarstwie szybkim Pawła Zygmunta. Zanotował asystę przy golu Da Costy.

– Jak na pierwszy mecz kontrolny nasza gra wyglądała nieźle. Stworzyliśmy dużo sytuacji podbramkowych, powinniśmy byli wygrać w wyższym stosunku. Obaj bramkarze Rafał Radziszewski i Michał Łuba zagrali po pół meczu. W naszej ekipie brakowało tylko Petra Kalusa, który ma lekki uraz mięśniowy. Teddy Da Costa i Kasper Bryniczka będą na pewno wzmocnieniem naszego zespołu. Trudno ocenić Damiana Szurowskiego i Eryka Sztwiertnię, którzy grali tylko pół meczu. Ciekawym graczem jest Paweł Zygmunt, jego pierwszy występ oceniam pozytywnie – mówił po meczu trener „Pasów” Rudolf Rohaczek.
Andrzej Stanowski
Źródło: Gazeta Krakowska 2 sierpnia 2017 [1]


"„Pasy” wygrały pierwszy sparing" -
Hokej.net

„Pasy” wygrały pierwszy sparing

W swoim pierwszym meczu sparingowym Comarch Cracovia pokonała Unię Oświęcim 4:1. Podopieczni Rudolfa Roháčka sporą przewagę wypracowali sobie już w pierwszej odsłonie, w której zdobyli trzy gole

Krakowianie od samego początku grali z większym animuszem. Byli szybsi, dokładniejsi i bardziej kreatywni. Po pierwszej tercji pewnie prowadzili 3:0. Wynik spotkania w 7. minucie otworzył Maciej Kruczek, który zamienił na bramkę okres gry w liczebnej przewadze.

Kolejne dwa ciosy zadał Petr Šinágl. Czeski skrzydłowy najpierw popisał ładnym rajdem, a następnie zaskoczył Michala Fikrta precyzyjnym strzałem w długi róg. 144 sekundy później zachował się najsprytniej w zamieszaniu podbramkowym.

Najlepszą okazję dla biało-niebieskich miał w 17. minucie Lukáš Říha, ale krążek po jego uderzeniu zatrzymał się na słupku.

– Pierwsza tercja była najlepsza w naszym wykonaniu. Jak na premierowy sparing, zagraliśmy naprawdę dobrze – stwierdził Rudolf Roháček.

Później tempo spotkania wyraźnie opadło. Inna sprawa, że z każdą minutą lód robił się coraz bardziej miękki, co nie sprzyjało obu zespołom w zawiązywaniu szybkich i efektownych akcji.

Okrasą meczu było trafienie Teddy'ego Da Costy z 31. minuty. Reprezentant Francji odważnie wjechał między dwóch rywali, przyjął krążek i umieścił go pod poprzeczką. Warto zaznaczyć, że chwilę wcześniej ładną wymianą podań popisali się Paweł Zygmunt i Tomáš Sýkora.

Honorową bramkę dla oświęcimian zdobył Ondřej Kasperlik, dobijając uderzenie Wojciecha Wojtarowicza. Trzeba przyznać, że w końcówce spotkania biało-niebiescy pokazali się z niezłej strony, jednak brakowało im odrobiny precyzji, by zaskoczyć krakowskiego golkipera.

– Musimy pamiętać o dwóch bardzo istotnych faktach. Po pierwsze krakowianie są na innym etapie przygotowań, bo odbyli na lodzie o 15 treningów więcej. Poza tym Cracovia dysponuje silniejszym kadrowo zespołem – zaznaczył Josef Doboš, opiekun Unii.

I dodał: – Szkoda, że w pierwszej odsłonie straciliśmy dwie bramki po wręcz juniorskich błędach. Muszę przyznać, że w drugiej i trzeciej tercji spisaliśmy znacznie lepiej. Gdyby pani sędzia zaliczyła prawidłowe trafienie Lukáša Říhy, przegralibyśmy 2:4, a może postaralibyśmy się o jeszcze lepszy wynik?

Oba zespoły ponownie zmierzą się w piątek, tym razem w Oświęcimiu. Jutro Cracovię czeka jeszcze wyjazdowe starcie z mistrzem Słowacji – HC Bańska Bystrzyca.
Radosław Kozłowski
Źródło: Hokej.net 2 sierpnia 2017 [2]


Filmy