2020-07-11 Legia Warszawa - Cracovia 2:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
The printable version is no longer supported and may have rendering errors. Please update your browser bookmarks and please use the default browser print function instead.

Spotkanie miało pierwotnie odbyć się 10 maja 2020, jednak zostało przełożone z powodu zagrożenia epidemicznego. Mecz z ograniczonym udziałem publiczności (25% pojemności stadionu).


Herb_Legia Warszawa

Trener:
Aleksandar Vuković
pilka_ico
PKO Ekstraklasa , 35 kolejka
Warszawa, sobota, 11 lipca 2020, 17:30

Legia Warszawa - Cracovia

2
:
0

(1:0)



Herb_Cracovia

Trener:
Michał Probierz
Skład:
Cierzniak
Karbownik
Wieteska
Jędrzejczyk
Rocha
Wszołek
Antolić
Martins (11' Slisz)
Gwilia (90' Rosołek)
Luquinhas (80' Cholewiak)
Pekhart

Sędzia: Jarosław Przybył z Kluczborka
Widzów: 5500

bramki Bramki
Pekhart (23')
Gwilia (75')
1:0
2:0
zolte_kartki Żółte kartki
Wszołek
Martins
Cholewiak
Loshaj
Wdowiak
Skład:
Hroššo
Râpă
Helik
Dytiatjew
Pestka
Hanca
Lusiusz (58' Fiolić)
Loshaj (73' Jablonský)
van Amersfoort
Wdowiak (82' Thiago)
Lopes
Mecz następnego dnia:

2020-07-12 Cracovia II - Unia Tarnów 4:0



Trenerzy przed meczem

Michał Probierz, trener Cracovii

Opis meczu

"Cracovia. "Pasy" nie były w stanie przeszkodzić Legii w zdobyciu mistrzostwa Polski" -
Gazeta Krakowska

Cracovia. "Pasy" nie były w stanie przeszkodzić Legii w zdobyciu mistrzostwa Polski

W 35. kolejce ekstraklasy Legia Warszawa wygrała Cracovią i została mistrzem Polski. "Pasom" została już tylko iluzoryczna szansa na podium ekstraklasy. Raczej będą się musiały zadowolić lokatą poza podium.

- Musiałby się zdarzyć cud, by Legia nie zdobyła mistrzostwa Polski. Nie chcielibyśmy jednak, by fetowała to mistrzostwo przy nas, ale tego tytułu Legia już nie wypuści – twierdził przed meczem trener Cracovii Michał Probierz. Chcieć a móc, to wie różne rzeczy. Legia spokojnie wygrała i zapewniła sobie mistrzowski tytuł.

Można było się zastanawiać, czy Cracovia jest w stanie zagrać dwa świetne mecze z Legią w ciągu czterech dni. Skoro pokonała Legię w półfinale Totolotek Pucharu Polski 3:0, to czy może zatrzymać ją także w lidze, i to w Warszawie? Okazuje się, że to było za dużo jak na siły podopiecznych Probierza.

- Dawka adrenaliny we wtorek była duża, mam nadzieję, że przełożymy to także na ten mecz – miał nadzieję przed meczem trener Cracovii Michał Probierz. - Nie chcemy podejść na luzie do tego spotkania, bo też walczymy o wysokie miejsce w tabeli. Nie jest tak, że przyjechaliśmy tylko zagrać, chcemy zrobić wszystko, by w lidze być jak najwyżej. Miał powody do optymizmu, bo jego zespół rozbił ostatnio Legię, ponadto wygrał trzy mecze z rzędu, Legia zaś dwa przegrała. Jednak w ciągu kilku dni nastąpiła totalna metamorfoza. Ani Cracovia, ani Legia nie przypominały drużyn z ostatniej konfrontacji, z wtorku. Zamieniły się rolami.

Probierz dokonał dwóch zmian w składzie w stosunku do pucharowego meczu – pojawili się Ołeksij Dytiatjew i Sylwester Lusiusz w miejsce Davida Jablonsky’ego i Ivana Fiolicia. W Legii nastąpiły trzy zmiany. W tym ta najważniejsza – w bramce - Radosław Cierzniak zagrał pierwszy raz w tym sezonie w lidze (zastąpił Wojciecha Muzyka). Ten mecz wyglądał zupełnie inaczej niż starcie sprzed czterech dni. Przede wszystkim Cracovia nie wyprowadziła takich ciosów jak wtedy (2:0 po kwadransie), grała bardziej asekuracyjnie. Legia zaczęła z rozmachem. W 23 min podanie Pawła Wszołka dotarło do Tomasa Pekharta, który uwolnił się spod opieki Michała Helika i 5 m strzałem głową zdobył gola. W 31 min o mało co nie był remisu, po dośrodkowaniu Sergiu Hanki, piłke przeciął Mateusz Wieteska i był bliski pokonania Cierzniaka! Bramkarz jednak chwycił piłkę. W rewanżu mocno uderzył Domagoj Antolić – Hrosso wybił piłkę, ale z dobitka nie zdążył Pekhart. Po chwili Walerian Gwilia uderzał z ostrego kąta w bramkarza.

W 34 min zakotłowało się w polu karnym Cracovii – z rzutu wolnego uderzył Luis Rocha i piłka odbiła się od słupka. W tej samej akcji strzelał jeszcze Antolić, ale Hrosso poradził sobie z tym strzałem. Krakowianie nie mogli się przedrzeć pod bramkę gospodarzy. Ich ataki kończyły się z reguły w okolicach pola karnego. W 45 min po dograniu Wszołka piłkę jak na tacy miał wyłożoną Gwilia, ale z 5 m przestrzelił!

Po przerwie obraz gry wyglądał tak samo. Wszołek ograł Dytiatjewa i zmusił do interwencji Hrosso – ten odbił piłkę. Dobijał jeszcze Luquinhas, ale nad bramką. W rewanżu Cracovia wreszcie oddała celny strzał na bramkę Legii – Loshaj starał się pokonać Cierzniaka, ale ten był czujny.

Goście trochę poprawili grę, ale nadal nie byli w stanie nic zrobić Legii. Choć w 74 min kapitalną okazję na doprowadzenie do remisu miał Cornel Rapa, główkował minimalnie obok słupka. Momentalnie ta sytuacja się zemściła. Bartosz Slisz przejął podanie Rapy do Ivana Fiolicia, uruchomił Gwilię, który płaskim strzałem pokonał Hrosso. W 87 min po rzucie wolnym groźnie strzelał van Amersfoort, ale po rykoszecie piłka wyleciała nad poprzeczkę. Sędzia doliczył aż 8 minut za przerwę spowodowaną przez pokazy pirotechniczne kibiców. Wynik już się nie zmienił.
Jacek Żukowski
Źródło: Gazeta Krakowska 11 lipca 2020 [1]


"Mistrzostwo przypieczętowane, tytuł wraca do Warszawy" -
Przegląd Sportowy

Mistrzostwo przypieczętowane, tytuł wraca do Warszawy

Legia Warszawa – Cracovia 2:0. Aleksandar Vuković jako piłkarz dwa razy świętował z Legią zdobycie mistrzostwa Polski. W sobotę po raz pierwszy celebruje wygranie ligi jako jej trener.

Dwie poprzednie szanse zespół z Łazienkowskiej zaprzepaścił, przegrał z Lechem, zremisował z Piastem. W meczu z Cracovią już tej szansy nie wypuścił, bramki Tomasa Pekharta i Waleriana Gwilii przypieczętowały 14. tytuł, który po roku wrócił do Warszawy.

Początek sobotniego spotkania wcale nie zwiastował takiego zakończenia. Legia była nieco nerwowa, Cracovia całkiem nieźle radziła sobie na boisku w Warszawie. Trener Pasów Michał Probierz liczył, że jego piłkarze powtórzą historię z meczu w Pucharze Polski, kiedy wygrali z legionistami 3:0. Tym razem zespoły były to już jednak nieco inne. W składzie gospodarzy, w porównaniu do wtorkowego spotkania, nastąpiły trzy zmiany, w jedenastce gości dwie. Pierwszy raz w ekstraklasie w tym sezonie na boisko wyszedł Radosław Cierzniak, choć akurat on za wiele pracy w sobotnim meczu nie miał, przede wszystkim obronił na linii strzał Floriana Loshaja. Napięcie było wyczuwalne i na boisku (faul Andre Martinsa, który mógł bardzo poważnie uszkodzić staw skokowy Pelle van Amersfoortowi), i na ławce rezerwowych: Probierz i Vuković szybko dostali po żółtej kartce - są w naszej lidze rekordzistami, w tym sezonie zostali ukarani w ten sposób aż dziewięć razy.

Legia przez nie przypominała tej rozpędzonej maszyny sprzed pandemii, z drugiej połowy rundy jesiennej. Jej gra odmieniła się w 23. minucie, gdy Pehkart pokonał bramkarza Pasów. Wtedy okazało się, że gospodarze jednak wyciągnęli wnioski z meczu w Krakowie. Zaczęli grać szybko, dominowali, napierali na bramkę gości. Pomogła też wymuszona zmiana – Martins szybko zszedł z kontuzją, zastąpił go Bartosz Slisz, który w środku pola spisywał się zdecydowanie lepiej od Portugalczyka. Paweł Wszołek mógł swobodnie biegać na skrzydle, gdzie za bardzo nie przeszkadzał mu Kamil Pestka, Luis Rocha już po raz kolejny pokazał, że może jednak warto podpisać z nim nową umowę.

– Mówiliśmy sobie przed meczem, by zapomnieć o meczu w Krakowie, by grać agresywnie – stwierdził w przerwie meczu przed kamerami Canal Plus Wszołek i dodał, że jego drużyna musi dołożyć drugą bramkę, by uspokoić sytuację. Jak zapowiedział, tak i zrobili: w 75. minucie Walerian Gwilia podwyższył na 2:0 (w czym bardzo pomógł mu Slisz – bardzo dobrze przechwycił piłkę). Gruzin pobiegł do ławki rezerwowych, by wyściskać się z Vukoviciem – zdawał sobie sprawę, że ten gol daje im wymarzony tytuł. I sprawia, że mogą się już skupić na przygotowaniach do walki o Ligę Mistrzów: ostatnie dwa mecze ligowe będą początkiem budowania zespołu na eliminacje do europejskich pucharów. Wcale nie tak łatwego budowania, bo kolejne kontuzje (do tego grona dołączyli Andre Martins i Igor Lewczuk) mocno utrudniają pracę Vukoviciowi. O tym trener mistrzów Polski pomyśli jednak za kilka dni, w sobotę, o godzinie mógł już spokojnie świętować pierwsze trofeum zdobyte w roli głównego trenera. Trofeum, które dowodzi, jak dobrą decyzją było pozostawienie go przed rokiem na ławce szkoleniowiec. Bo mimo bardzo trudnego sezonu, w którym zakrętów było sporo, zrobił to, co obiecał. Zbudował zespół charakterny, zdeterminowany, mistrzowski. A o to wszystkim przy Łazienkowskiej chodziło.
Izabela Koprowiak
Źródło: Przegląd Sportowy 11 lipca 2020 [2]


Trenerzy po meczu

Michał Probierz, trener Cracovii

Filmy

Mecze sezonu 2019/20

NK Maribor 2019-06-24 NK Maribor - Cracovia 1:2  Dinamo Zagrzeb 2019-06-27 Cracovia - Dinamo Zagrzeb 1:0  FK Orenburg 2019-06-29 Cracovia - FK Orenburg 0:1  Partizani Tirana 2019-07-02 Cracovia - Partizani Tirana 0:1  Piunik Erywań 2019-07-02 Cracovia - Piunik Erywań 0:1  Puszcza Niepołomice 2019-07-07 Cracovia - Puszcza Niepołomice 1:2  DAC 1904 Dunajská Streda 2019-07-11 DAC 1904 Dunajská Streda - Cracovia 1:1  DAC 1904 Dunajská Streda 2019-07-18 Cracovia - DAC 1904 Dunajská Streda 2:2  Zagłębie Lubin 2019-07-21 Zagłębie Lubin - Cracovia 1:1  ŁKS Łódź 2019-07-27 Cracovia - ŁKS Łódź 1:2  Górnik Zabrze 2019-07-30 Cracovia - Górnik Zabrze 3:1  Raków Częstochowa 2019-08-03 Raków Częstochowa - Cracovia 1:3  Korona Kielce 2019-08-11 Cracovia - Korona Kielce 1:0  Śląsk Wrocław 2019-08-17 Śląsk Wrocław - Cracovia 2:1  Arka Gdynia 2019-08-24 Cracovia - Arka Gdynia 3:1  Lech Poznań 2019-09-01 Lech Poznań - Cracovia 1:2  Piast Gliwice 2019-09-16 Cracovia - Piast Gliwice 2:0  Legia Warszawa 2019-09-22 Cracovia - Legia Warszawa 1:2  Jagiellonia Białystok 2019-09-25 Cracovia - Jagiellonia Białystok 4:2  Wisła Kraków 2019-09-29 Wisła Kraków - Cracovia 0:1  Górnik Zabrze 2019-10-06 Cracovia - Górnik Zabrze 1:1  Jagiellonia Białystok 2019-10-19 Jagiellonia Białystok - Cracovia 3:2  Pogoń Szczecin 2019-10-25 Cracovia - Pogoń Szczecin 2:0  Bytovia Bytów 2019-10-29 Bytovia Bytów - Cracovia 2:3  Lechia Gdańsk 2019-11-02 Cracovia - Lechia Gdańsk 1:0  Wisła Płock 2019-11-09 Wisła Płock - Cracovia 0:0  Zagłębie Lubin 2019-11-25 Cracovia - Zagłębie Lubin 2:0  ŁKS Łódź 2019-12-01 ŁKS Łódź - Cracovia 1:0  Raków Częstochowa 2019-12-05 Cracovia - Raków Częstochowa 0:0 k.4:1  Raków Częstochowa 2019-12-08 Cracovia - Raków Częstochowa 3:0  Korona Kielce 2019-12-15 Korona Kielce - Cracovia 1:0  Śląsk Wrocław 2019-12-20 Cracovia - Śląsk Wrocław 2:0  Cracovia_herb 2020 Trening Noworoczny  Podbeskidzie Bielsko-Biała 2020-01-17 Cracovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:3  Partizan Belgrad 2020-01-22 Cracovia - Partizan Belgrad 1:1  TSV Hartberg 2020-01-25 Cracovia - TSV Hartberg 3:2  PFK Soczi 2020-01-29 Cracovia - PFK Soczi 0:0  MFK Ružomberok 2020-02-01 Cracovia - MFK Ružomberok 1:2  Arka Gdynia 2020-02-07 Arka Gdynia - Cracovia 0:1  Lech Poznań 2020-02-16 Cracovia - Lech Poznań 2:1  Piast Gliwice 2020-02-22 Piast Gliwice - Cracovia 1:0  Puszcza Niepołomice 2020-02-23 Cracovia - Puszcza Niepołomice 3:2  Legia Warszawa 2020-02-29 Legia Warszawa - Cracovia 2:1  Wisła Kraków 2020-03-03 Cracovia - Wisła Kraków 0:2  Górnik Zabrze 2020-03-06 Górnik Zabrze - Cracovia 3:2  GKS Tychy 2020-03-10 GKS Tychy - Cracovia 1:2  Jagiellonia Białystok 2020-05-31 Cracovia - Jagiellonia Białystok 0:1  Pogoń Szczecin 2020-06-06 Pogoń Szczecin - Cracovia 1:0  Lechia Gdańsk 2020-06-09 Lechia Gdańsk - Cracovia 1:3  Wisła Płock 2020-06-14 Cracovia - Wisła Płock 1:1  Jagiellonia Białystok 2020-06-21 Cracovia - Jagiellonia Białystok 1:2  Śląsk Wrocław 2020-06-25 Śląsk Wrocław - Cracovia 3:2  Pogoń Szczecin 2020-06-29 Cracovia - Pogoń Szczecin 2:1  Lechia Gdańsk 2020-07-04 Lechia Gdańsk - Cracovia 0:3  Legia Warszawa 2020-07-07 Cracovia - Legia Warszawa 3:0  Legia Warszawa 2020-07-11 Legia Warszawa - Cracovia 2:0  Lech Poznań 2020-07-15 Cracovia - Lech Poznań 1:2  Piast Gliwice 2020-07-19 Piast Gliwice - Cracovia 1:1  Lechia Gdańsk 2020-07-24 Cracovia - Lechia Gdańsk 3:2