1956-10-14 Cracovia - Szombierki Bytom 6:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Cracovia

Trener:
Karel Finek
pilka_ico
II liga , 22 kolejka
Kraków, Stadion Cracovii, niedziela, 14 października 1956, 11:00

Cracovia - Szombierki Bytom

6
:
0

(3:0)



Herb_Szombierki Bytom


Skład:
L. Michno
Gołąb
Mazur
Glimas
Malarz
M. Kolasa
Opoka
Rajtar
Mordarski
Kadłuczka
Kasprzyk

Ustawienie:
3-2-5

Sędzia: Franciszek Hołyst z Warszawy
Widzów: 15 000

bramki Bramki
Opoka (6')
Mordarski (35')
M. Kolasa (42')
Mordarski (53'-karny)
Mordarski (63')
Opoka (80')
1:0
2:0
3:0
4:0
5:0
6:0


podczas meczu
podczas meczu

Zapowiedź meczu

Opis meczu

"Szombierki rozgromione w Krakowie" -
Przegląd Sportowy

Szombierki rozgromione w Krakowie

Relacja z Przeglądu Sportowego
Górnik: Malnka, Działach.Jelonek. Pośpiech. Burda, Szymankiewicz. Mencel. Sobek. Poloczek. Krasówka. Nowak

Do niesłychanie trudnych i ciężkich zadań należy prowadzenie zawodów w których przeciwnicy więcej uwagi poświęcają dawnych i świeżych porachunków aniżeli samej grze. Z tego niesłychanie trudnego zadania wywiązał się sędzia Hołyst znakomite i z tej racji od niego rozpoczynamy sprawozdanie z zawodów. Szanse obu drużyn stały się nie równe po upływie pół godziny kiedy to korner równoznaczny ze stratą drugiej bramki stracili również jednego zawodnika. Prawo skrzydłowy Górnika Mencel ubliżał sędziemu i w konsekwencji musiał opuścić boisko.
Cracovia umiała wykorzystać liczebną przewagę by osiągnąć wysokie zwycięstwo. Jest ono w głównej mierze zasługą kierownika napadu Mordarskiego, który osobiście strzelił 3 bramki a jednocześnie dał pokazową lekcję dyrygowania piątką ofensywna.

Mencel wyrządził swojej drużynie wielką krzywdę, zmuszając ją do gry w dziesiątkę. Natomiast jego partner z lewej stront Nowak, który w ciągu pierwszych 15 minut zaprzepaścił trzy idealne sytuacje do zdobycia bramek wyraźnie załamał swój zespół. Gdyby w zespole Górnika przyszło kogoś wyróżnić to największe szanse mieliby Krasówka i Sobek — natomiast oprócz Mordarskiego wyróżnili się w Cracovii Opoka, Glimas i Malarz, chodź pomocnik Cracovii w wielu wypadkach grał aż nazbyt ostro.
Źródło: Przegląd Sportowy nr 123 z 15 października 1956 [1]


"Pogrom Górnika Szombierki w Krakowie
Najpoważniejszy kandydat do ekstraklasy utracił sześć bramek i dwa punkty w meczu z jedenastką Cracovii" -
Echo Krakowa

Pogrom Górnika Szombierki w Krakowie
Najpoważniejszy kandydat do ekstraklasy utracił sześć bramek i dwa punkty w meczu z jedenastką Cracovii

Pokaźna grupa zwolenników Górnika Szombierki przy­jechała wczoraj na spotkanie swych pupilów z jedenastką Cracovii. Dali oni znać o sobie już w momencie wejścia piłkarzy Górnika na boisko wiwatując na cześć piłkarzy śląskich. Niedługo jednak trwały owacje. Bo oto w pięć minut po rozpoczęciu zawodów Opoka ładnym strzałem zdobył prowadzenie dla biało-czerwonych, a gdy Mordarski podwyższył wynik na 2:0, kibice Górnika niemal zupełnie zamilkli, widząc wzrastającą z każdą minutą przewagę gospodarzy.

Istotnie zawodnicy Cracovii zagrali wczoraj bardzo do­brze. Na grząskim i śliskim terenie, z całą jaskrawością uwypukliła się lepsza techni­ka biało-czerwonych, przepro­wadzających składne akcje często zakończone strzałem, oddawanym w pełnym biegu. — Cała jedenastka wniosła du­ży wkład w piękne zwycięstwo i wyróżnienie kogokolwiek by­łoby krzywdą dla pozostałych. Jeśli Cracovia utrzyma do­tychczasową formę w następnych meczach, to szanse jej na awans do I ligi nabiorą realnych kształtów.

Wynik do przerwy ustalił Kolasa, zdobywając dale­kim strzałem trzecią bramkę. W drugiej połowie zawodów, krakowianie znów trzykrotnie zmusili bramkarza Górnika — Mainkę do kapitulacji. Mor­darski ładnie egzekwował rzut karny w 50 minucie, a w 61 ten sam zawodnik zdobył dal­szą bramkę. Wynik 6:0 (3:0) ustalił Opoka w 70 minucie gry. Górnicy nie umieli sprostać dobrej grze krakowian, do­puszczając się niejednokrotnie brzydkich fauli. Również za słowną obrazę sędziego prawoskrzydłowy Mencel został w 36 minucie przez arbitra zawodów p. Hołysta (Warszawa) wykluczony z gry.
A. Ślusarczyk
Źródło: Echo Krakowa nr 243 z 15 października 1956


"Renesans Cracovii. Bytomski Górnik rozgromiony 6:0 (3:0)" -
Gazeta Krakowska

Renesans Cracovii. Bytomski Górnik rozgromiony 6:0 (3:0)

Relacja z meczu w dzienniku Gazeta Krakowska
Decyzja o powtórzeniu meczu z Wartą nic była bez wpływu na niedzielny wspaniały sukces Cracovii. Już dawno nie oglądaliśmy tak dobrze i skutecznie grających biało-czerwonych.

W drużynie nie było słabych punktów, a rekordowy wynik z Górnikiem Bytom 6:0 (3:0) zadowolił nawet najwięcej wymagających kibiców. Zwycięstwo to znów jest promykiem nadziei na awans do ekstraklasy. W przeciwieństwie do dobrze i ambitnie walczącego zespołu krakowian, górnicy nie zagrali jak przystało na przodownika tabeli. Popisywali się zbyt ostrą grą i nieopanowaniem nerwów. Ich zawodnik Mencel za słowną obrazę sędziego musiał przy stanie 2:0 opuścić boisko, przez co zmniejszył możliwości swej drużyny.
Serie bramek rozpoczął jut w 6 min. Opoka, który zdobył najładniejszą bramkę dnia. Mimo zdecydowanej przewagi gospodarzy dość długo oczekiwaliśmy na drugą bramkę. Mordarski ograł obrońcę i umieścił piłkę w siat¬ce. Cracovia prowadziła 2:0. .Wynik do przerwy podwyższył Kolasa, strzelając z daleka trzecią bramkę (przy dużym zaskoczeniu bramkarza Mainki). Po zmianie pól biało-czerwoni byli nadal stroną atakującą. Gdy Mordarski zesłał sfaulowany na polu karnym przez Lelonka, sędzia podyktował „jedenastkę". Poszkodowany Mordarski spokojnie posłał piłkę do siatki gości. Również piąta bramka padła ze strzału tego zawodnika. Opoka (doskonale w niedzielę grający) dobrze wystawił pił¬kę Mordarskiemu, a ten z najbliższej odległości wepchnął ją do bramki. Na tablicy już 5:0. A tymczasem Cracovia nie zakończyła jeszcze ostrego strzelania. I znów obserwujemy jeden z licznych ataków biało-czerwonych. Piłkę otrzymał Opoka i nie namyślając się strzelił z ostrego kąta.

Jeszcze można było strzelić siódmą bramkę, ale piłkę po strzale Opoki efektownie wyłapał bramkarz gości.
Źródło: Gazeta Krakowska nr 246 z 15 października 1956


"TEGOROCZNY REKORD BRAMEK CRACOVII" -
Dziennik Polski

TEGOROCZNY REKORD BRAMEK CRACOVII

Relacja z meczu w dzienniku Dziennik Polski
Decyzja GKKF unieważniająca mecz Cracovii z Wartą w Poznaniu, odbiła się szerokim echem wśród krakowian. Anulowanie tego meczu bowiem, a tym samym utraty dwu punktów, wznowiło nadzieję, że wejście do I ligi nie jest jeszcze przed Cracovią zamknięte. Toteż niedzielny mecz z leaderem tabeli Górnikiem Szombierki wzbudził w Krakowie zrozumiała zainteresowanie. Wynik tego meczu mógł przecież mocno zaważyć na awansie do ekstraklasy obu drużyn. Cóż więc dziwnego, że krakowianie tłumnie obsadzili boisko, by być świadkiem sukcesu białoczerwonych. Tym razem nie zawiedli się. Drużyna Cracovii pokazała, że nie tylko umie i grać, ale i zwyciężać i to nie tylko w dobrym stylu, ale i w wysokim stosunku. Dzięki dobrej technice na ciężkim błotnistym terenie, Cracovia bezspornie górowała nad Górnikiem i potrafiła rozłożyć 6:0, przeciwnika który nie miał nic do powiedzenia. Powiedział co prawda parę słów prawoskrzydłowy Mencel, ale za swą „wypowiedź” do sędziego został przez niego usunięty z boiska. Cracovia grała doskonale we wszystkich liniach, ale na szczególne wyróżnienie zasługuje Opoka, którego obecna forma jest naprawdę reprezentacyjna. Cracovia ma znów realne szanse wejścia do I ligi. Teraz trzeba pilnie baczyć, by i tę — ale już ostatnią szansę — nic zaprzepaścić. Pamiętajcie piłkarze Cracovii, że Rok Jubileuszowy jeszcze trwa j że zobowiązania — -zobowiązują. A życzenia „sto lat", które śpiewała widownia? Też coś — znaczą...
Źródło: Dziennik Polski nr 247 z 16 października 1956


Mecze sezonu 1956

Wisła Kraków 1955-11-20 Gwardia-Wisła Kraków - Cracovia 3:1  Cracovia_herb 1956 Trening Noworoczny  Polonia Warszawa 1956-02-26 Cracovia - Polonia Warszawa 2:0  KS Chełmek 1956-03-04 Cracovia - Włókniarz Chełmek 3:3  Zagłębie Sosnowiec 1956-03-11 Stal Sosnowiec - Cracovia 4:3  AKS Chorzów 1956-03-18 Cracovia - AKS Chorzów 2:1  Zawisza Bydgoszcz 1956-03-25 Cracovia - CWKS Bydgoszcz 1:0  Garbarnia Kraków 1956-04-02 Garbarnia Kraków - Cracovia 2:1  Marymont Warszawa 1956-04-08 Marymont Warszawa - Cracovia 0:4  Górnik Radlin 1956-04-15 Górnik Radlin - Cracovia 2:0  Górnik Wałbrzych 1956-04-22 Cracovia - Górnik Wałbrzych 2:0  Sparta Lubań 1956-04-29 Sparta Lubań - Cracovia 0:1  Stal Mielec 1956-05-06 Cracovia - Stal Mielec 0:0  Wawel Kraków 1956-05-13 CWKS Kraków - Cracovia 0:0  Szombierki Bytom 1956-05-20 Górnik Szombierki Bytom - Cracovia 3:1  Warta Poznań 1956-05-27 Cracovia - Warta Poznań 0:0  Polonia Gdańsk 1956-06-03 Stal Gdańsk - Cracovia 0:0  Naprzód Lipiny 1956-06-09 Cracovia - Naprzód Lipiny 3:1  Polonia Bytom 1956-06-17 Polonia Bytom - Cracovia 1:1  Wisła Kraków 1956-06-24 Cracovia - Gwardia-Wisła Kraków 2:2  Austria Wiedeń 1956-07-01 Cracovia - Austria Wiedeń 0:2  Djurgårdens IF 1956-07-19 Cracovia - Djurgårdens IF 5:0  Borek Kraków 1956-07-22 Unia Borek - Cracovia 2:0  MŠK Žilina 1956-07-29 Cracovia - ŠK Žilina 1:3  AKS Chorzów 1956-08-05 AKS Chorzów - Cracovia 1:0  Zawisza Bydgoszcz 1956-08-12 CWKS Bydgoszcz - Cracovia 3:1  Unia Tarnów 1956-08-15 Unia Tarnów - Cracovia 2:3  Marymont Warszawa 1956-08-19 Cracovia - Marymont Warszawa 0:2  Piast Gliwice 1956-08-25 Piast Gliwice - Cracovia 3:2  Sparta Gliwice 1956-08-26 Sparta Gliwice - Cracovia 0:5  Górnik Radlin 1956-09-01 Cracovia - Górnik Radlin 3:0  Górnik Wałbrzych 1956-09-08 Górnik Wałbrzych - Cracovia 0:2  Zwierzyniecki Kraków 1956-09-13 Zwierzyniecki Kraków - Cracovia 3:9  Sparta Lubań 1956-09-15 Cracovia - Sparta Lubań 2:0  Stal Mielec 1956-09-23 Stal Mielec - Cracovia 2:1  Csepel Budapeszt 1956-10-02 Cracovia - Csepel Budapeszt 2:1  Warta Poznań 1956-10-07 Warta Poznań - Cracovia 2:1  Szombierki Bytom 1956-10-14 Cracovia - Szombierki Bytom 6:0  Wawel Kraków 1956-10-21 Cracovia - CWKS Kraków 1:1  Polonia Gdańsk 1956-10-28 Cracovia - Stal Gdańsk 0:3  Naprzód Lipiny 1956-11-11 Naprzód Lipiny - Cracovia 4:2  Polonia Bytom 1956-11-25 Cracovia - Polonia Bytom 1:2