2004-05-03 Zagłębie Lubin - Cracovia 1:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Zagłębie Lubin


pilka_ico
II liga , 26 kolejka
poniedziałek, 3 maja 2004

Zagłębie Lubin - Cracovia

1
:
0

(0:0)



Herb_Cracovia

Trener:
Wojciech Stawowy
Skład:
Madaric
Żytko
Szczypkowski
Januszewski
Bartczak
Salamoński
Perovic (44' Kłos)
Pach
Javornik (63' Olszowiak)
Niciński
Łobodziński

Sędzia: M. Rogalski z Katowic
Widzów: 5 500

bramki Bramki
Pach (49')
Skład:
Olszewski
Radwański
Węgrzyn
Skrzyński
Baster
Bojarski
Baran (65' Przytuła)
Makuch (56' Wróbel)
Giza
Dudziński (46 Nowak)
Bania



Opis meczu

Był to dla obu walczących o awans drużyn „mecz prawdy”. Wiadomo było, że zwycięzca bardzo przybliży się do awansu. Oba zespoły spotkanie rozpoczęły ofensywnie. W 8 minucie pierwsza groźna kontra Cracovii, zakończyła się strzałem nad bramką Piotra Gizy.
Chwilę później po rzucie wolnym dla gospodarzy naszych piłkarzy przed stratą gola uratował Sławomir Olszewski. Jednak później zarysowuje się lekka przewaga biało-czerwonych. Dopiero po kilkunastu minutach na stadion dotarła grupa kibiców z Krakowa. Bardzo dobrą sytuację miała Cracovia w 30 minucie spotkania.
Po ładnej centrze Dudzińskiego strzelał Bania, ale bramkarz Zagłębiua zdołał złapać piłkę. W 34 minucie kolejna akcja Cracovii. Do prostopadłej piłki wybiegał Bojarski, ale tym razem bramkarz rywali okazał się szybszy. W 37 minucie szybka kontra Cracovii i Makuch próbuje zdobyć gola lobując wysuniętego bramkarza strzałem z środka boiska, ale piłka mija bramkę. W 45 minucie gola dla gospodarzy mógł strzelić Łobodziński, ale piłka po jego strzale minęła słupek.
W 50 minucie bramkę dla Zagłębia strzelił Sławomir Pach pokonując bramkarza Cracovii strzałem z około 11 metrów, po akcji z Łobodzińskim. Odpowiedź Cracovii była natychmiastowa. Po szybkiej akcji Bojarskiego, Gizy i Nowaka, ten ostatni strzelał głową tuż obok słupka.
W 60 minucie po akcji Cracovii dobitkę Bojarskiego zatrzymał ręką obrońca rywali, ale sędzia nie zareagował. Chwilę później w idealnej sytuacji był Piotr Giza, bo składnej akcji całego akcji całego zespołu, ale bramkarz Zagłębia zdołał instynktownie wybić jego strzał z 5 metrów.
W 75 minucie z dystansu próbował Wróbel, bramkarz odbił przed siebie piłkę, ale nie miał kto dobić tego strzału. W 84 minucie duże zamieszanie w polu karnym Zagłębia po rzucie rożnym Cracovii, ale znów skończyło się na obronionym strzale i kolejnym rożnym.
Kolejna groźna akcja Cracovii w 90 minucie, ale tym razem po strzale głową Kazimierza Węgrzyna piłka ląduje na poprzeczce bramki Zagłębia. Niestety mimo wielu ataków i okazji mecz kończy się zwycięstwem naszych rywali.

Źródło: Teraz Pasy!

Filmy

Nie podano wymaganego parametru EmbedVideo.