Jerzy Harasymowicz

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Wiersze Jerzego Harasymowicza o Cracovii

BRAMKARZ KOCZWARA

Który w górnym rogu bramki
buduje rękami gniazdo jak jaskółka

Bo jak jaskółka między Mariackimi wieżami
czujesz się pewnie w powietrzu między słupkami bramki

Koczwaro w zielonym swetrze nadziei
strącisz górne piłki jak gwiazdy

W derbach Krakowa wyłapiesz
każda ?biała gwiazdę? nawet tuz nad ziemią

Nas kibiców nadziejo, wiaro skrzydlaty Koczwaro
Ty niebo Cracovii pasiaste rozwiniesz w chorągiew która pójdzie miastem !

POMOCNIK SUROWIEC

Rzekł kibic ? ubrany w gwiazdy
?Tu mi bramka wyrośnie na dłoni
jak zdobędzie gola Surowiec?
Zamieszanie
Las nóg
i Surowiec posłał
piłkę
pod poprzeczkę z chmur

Padły sobie w objęcia
Wieże Mariackie
Wzięły Surowca na ręce
Najmniejszy
Najdzielniejszy

Z kibica ? spadły wszystkie gwiazdy
i poszedł sobie stąd
Bo stał się nietutejszy
po naszej stronie Błoń

POMOCNIK HANATIO

Gra tak szybko nie nadążam za nim z pisaniem
Zanim napisze to zdanie przebiegnie sto metrów

I sto razy minie dwadzieścia tysięcy kibiców
I tych kilku przeciwników

Zanim wyobraźnia poda mi metaforę
Z jego podania padnie złota bramka
Piękna jak cerkiew w Bieszczadach
Zbigniew Hnatio jest trudny do utrzymania nawet we wierszu
I słowa musza się dobrze napracować
Musza się dwoić i troić żeby go napisać

NAPASTNIK KUBISZTAL

Kubisztal?
Który to który?

No ten ? ma chyba skrzydła
Tyle zamieszania
Szumu
Wiatr pochyla wieże miasta

Walczy z Budka walczy
Zminia mu pojzaże
Do góry nogami
I Budka zostaje
Jak wykolejony tramwaj

Letter.png Ta strona wymaga poprawienia. Zajrzyj na stronę dyskusji, by dowiedzieć się co jest źle i - jeśli jesteś w stanie - popraw błędy
To jest zalążek artykułu. Jeśli możesz, rozbuduj go.