1938-09-11 Śmigły Wilno - Cracovia 1:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia



Trener:
Stefan Sell
Liga , 14 kolejka
Wilno, niedziela, 11 września 1938

Śmigły Wilno - Cracovia

1
:
3

(1:2)





Skład:
Jachimowicz
Paszkiewicz
Zawieja
Puzyna
Bukowski
Grządziel
Marzec
Pawłowski
Ballosek
Tumasz
Hajdul

Ustawienie:
2-3-5

Sędzia: Mieczysław Walczak z Warszawy
Widzów: ok. 6 000

Grafika:gol.gif Bramki


Zawieja (39')
0:1
0:2
1:2
1:3
Góra (22')
Korbas (24')

Zembaczyński (60')
Skład:
A. Radwański
Lasota
Pająk
Góra
Grünberg
Hiżyk
Z. Skalski
Młynarek
Korbas
Szeliga
Zembaczyński

Ustawienie:
2-3-5
Mecze tego dnia:

1938-09-11 Makkabi Kraków - Cracovia II 3:1
1938-09-11 Śmigły Wilno - Cracovia 1:3


Spis treści

Zapowiedź meczu

Opis meczu

Bramkarz Cracovii Radwański oczekuje klęcząc na wynik pojedynku Góry z Tumaszem

Przegląd Sportowy

Technika zwycięża żywioł
Cracovia wygrywa w Wilnie

Relacja z meczu w warszawskim tygodniku Przegląd Sportowy
Bramki dla Cracovii zdobyli Góra z wolnego, Korbas i Zembaczyński, dla Śmigłego Zawieja. Widzów ok. 6.000, sędziował p. Walczak.

Cracovia: Radwański; Lasota, Pająk; Góra, Grünberg, Hiżyk; Skalski, Młynarek, Korbas, Szeliga, Zembaczyński.

Śmigły: Czarski; Paszkiewicz, Zawieja; Grządziel, Bukowski, Puzyna; Marzec, Pawłowski, Balosek, Tumarz, Hajdul.

W grodzie Gedymina liczono się, że werwa temperamentu i kondycji fizycznej wezmą i tym razem górę nad techniką. Niestety, Cracovia wykazała, że gra techniczna jest ciągle najprostszą drogą do zwycięstwa. Goście wprawdzie nie mieli wyraźnej przewagi, a jednak potrafili wywieźć z Wilna zwycięstwo, które nie było przekonywujące ani nie przyszło łatwo.

Śmigły od pierwszego gwizdka rzucił się z nadzwyczajną werwą do ataku i raz po raz lotnymi wypadami niepokoił bramkę Cracovii. Cracovia umiała przetrzymać tę furję ataków wileńskich i wyrównała grę spokojną przyziemną kombinacją.

Po przerwie Cracovia ograniczyła się do obrony, cofając do pomocy na zmianę raz Młynarza i Szeligę. Śmigły nie mając nic do stracenia rzucił niemal całą drużynę do ataku i w 60 proc. miał przewagę, której jednak nie potrafił odzwierciedlić cyfrowo.

Cracovia zawdzięcza zwycięstwo Górze, Grünbergowi, Pająkowi i Radwańskiemu.. Ponadto dobrze grał do przerwy Korbas. Skalski od 30-ej minuty pierwszej połowy jedynie statystował na swojej pozycji, ponieważ został kontuzjowany przez Zawieję.

W drużynie Śmigłego najlepiej zagrała tym razem trójka pomocy Grządziel, Bukowski i Puzyna. Trójce tej dzielnie sekundował w obronie Zawieja, który jednak niepotrzebnie grał ostro. W ataku nie można nikogo wyróżnić ponieważ wszyscy grali poniżej swej formy.

Źródło: Przegląd Sportowy nr 73 z 12 września 1938


Dziennik Poranny

W Wilnie Cracovia pokonała drużynę Śmigłego 3:1 (3:0). Mecz do przerwy prowadzony był w żywym tempie i na wysokim poziomie, odnosi się to przede wszystkim do gości, którzy zademonstrowali piękną i skuteczną grę. Śmigły wystąpił do tego meczu z postanowieniem odniesienia za wszelką cenę zwycięstwa. Ambitna gra drużyny wileńskiej często niestety przeradzała się w brutalność. Cracovia początkowo ograniczyła się do obrony. Śmigły atakował gwałtownie, ale strzały jego napastników były niecelne i akcje jego napadu zostały zlikwidowane skutecznie przez obronę Cracovii. Mimo przewagi Śmigłego Cracovia strzela w pierwszej połowie trzy bramki przez Górę, Korbasa i Zembaczyńskiego. Po przerwie Śmigły gra w dalszym ciągu bardzo ostro, usiłując za wszelką cenę rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Cracovia mając 3 bramki przewagi, wycofała do defensywy dwuch (sic!) graczy z ataku i w ten sposób uniemożliwiła wojskowym wyzyskanie swej przewagi cyfrowo. Jedyną bramkę dla Śmigłego zdobył Pawłowski w 13 minucie drugiej połowy.

Źródło: Dziennik Poranny nr 209 z 13 września 1938 [1]