2010-05-15 Piast Gliwice - Cracovia 0:1
Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
| Ekstraklasa , 30 kolejka Gliwice, sobota, 15 maja 2010, 17:00
(0:0)
|
| ||||||||||
| Skład: Nalepa Michniewicz Gamla Kowalski Szary Paluchowski (60' Smektała) Zganiacz (60' Iwan) Muszalik Biskup (68' Sedlacek) Wilczek Olszar |
Sędzia: Paweł Gil z Lublina
| Skład: Cabaj Sasin Polczak Wasiluk Moskała (78' Baran) Pawlusiński (46' Ovseannicov) Szeliga Suvorov Klich Sacha Matusiak (70' Ślusarski) Ustawienie: 4-5-1 | ||||||||||||||||||
Spis treści |
Znaczenie meczu
W meczu ostatniej kolejki o utrzymanie rywalizowały Piast Gliwice, Arka Gdynia i Odra Wodzisław Śląski. Piast do utrzymania potrzebował zwycięstwa nad Cracovią i porażki Arki.
W toczonych równolegle meczach Arka przegrała 2:1 ze Śląskiem we Wrocławiu, a Odra zremisowała w Krakowie na stadionie Hutnika z Wisłą Kraków. Arka przegrywała od 83' minuty, jednak Piast nie zdołał wygrać i razem z Odrą spadł z ligi.
Trenerzy po meczu
Orest Lenczyk (trener Cracovii)
- Obie drużyny chciały wygrać ten mecz. W pierwszej połowie kontrolowaliśmy grę, stwarzaliśmy sobie sytuacje, a w drugiej przetrwaliśmy przynajmniej dwudziestominutowe bombardowanie naszej szesnastki. Do końca jednak pokazaliśmy, że chcemy ten mecz wygrać. Tym razem nie możemy mówić o szczęściu, bo bramkę zdobyliśmy po akcji, która nie ulegała żadnej wątpliwości. Życzę Piastowi powrotu do Ekstraklasy, tym bardziej, że w tym sezonie nie był drużyną, która wychodziła na boisko tylko pograć w piłkę i zrobiła kilka niespodzianek.
- Przez cały sezon Cracovia decydowała o swoich losach, a zwłaszcza w tych ostatnich kolejkach. W dzisiejszym meczu nie byliśmy łatwym do połknięcia zespołem dla Piasta, który grał przecież o życie. Nasza drużyna zagrała z zębem i bardzo chciała, choć nie zawsze wszystko wychodziło. To jest potwierdzenie tego, że w wielu meczach nie strzelaliśmy bramek i graliśmy nerwowo. Gdybyśmy częściej strzelali gole, opinia o zespole byłaby lepsza.
Ryszard Wieczorek (trener Piasta)
Ciężko zebrać myśli. Misja jaką miałem spełnić nie powiodła się. W dziesięciu spotkaniach zdobyliśmy dziesięć punktów, za mało, by utrzymać się. Nie czas dziś na analizę. W końcówce sezonu zespół grał tak, na ile było go stać. Widać było skutki tego sezonu. Mieliśmy też trochę pecha. Bardzo liczyliśmy na trzy ostatnie mecze, jednak zabrakło zespołowi świeżości. Szkoda. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy dziś strzelić bramkę, w koncówce musieliśmy się odkryć. Spadliśmy i całe społeczeństwo gliwickie może być sfrustrowane.
Źródło: Cracovia.pl [1]
Filmy
Bramka Bartosza Ślusarskiego
Skrót z meczu













