Dyskusja:Sekcja piłki wodnej

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj

?Piłka wodna w dwudziestoleciu międzywojennym na terenie Krakowa? a) Pierwsze lata rozwoju 1918 - 1924

Chociaż początki piłki wodnej w świecie datuje się na XVIII wiek, to w tym czasie w Polsce była ona jeszcze zupełnie nie znaną dyscypliną. Pierwsze polskie kontakty z water-polo, sięgają czasów pierwszej wojny światowej. W tym okresie stacjonujący w Krakowie żołnierze monarchii Austro-Węgierskiej zorganizowali pierwsze zawody pływackie, na których rozegrano mecz piłki wodnej. Te skromne początki zainicjowały rozwój tej dyscypliny w naszym kraju. W niepodległej Polsce rozwój piłki wodnej był związany przede wszystkim z Krakowem, który stał się pierwszym ośrodkiem propagującym tę piękną dyscypliną sportu pływackiego. W Krakowie zaistniały dla rozwoju tej dyscypliny sportowej wyjątkowo korzystne warunki. Podstawową rolę odegrały sekcje pływackie krakowskiego AZS-u, KS Cracovii i Żydowskich klubów sportowych Jutrzenki i Makkabi. Istotnym czynnikiem były kontakty z Węgrami, Austrią i Czechami skąd przeniknęły na teren Krakowa pierwsze wzory gry w piłkę wodną. Bardzo ważną rolę spełniło też istnienie w Krakowie letniej pływalni, na której można było rozgrywać mecze piłki wodnej włączone do programu zawodów pływackich. Niemal przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego w Polsce, piłka wodna była związana z sekcjami pływackimi poszczególnych klubów. Nie było mowy w początkowym okresie o specjalizacji w tej dziedzinie sportu, o organizowaniu klubów waterpolowych. Dlatego organizowane z entuzjazmem pierwsze sekcje pływackie, zakładały w ramach swojej działalności popularyzację i czynne uprawianie piłki wodnej. Drużyny waterpolowe posiadały prawie wszystkie sekcje krakowskie, AZS, ŻKS Jutrzenka, ŻKS Makkabi i nieco później KS.Cracovii. Były to początkowo drużyny składające się głównie z pływaków, którzy piłkę wodną traktowali jako rodzaj dodatkowej atrakcji i urozmaiconego treningu. Kraków stał się ojczyzną piłki wodnej na ziemiach Polski, był areną pierwszego oficjalnego międzyklubowego spotkania waterpolowego. Stał się również gospodarzem pierwszego meczu drużyny polskiej z zagraniczną. Zorganizował także po raz pierwszy mistrzostwa Polski w tej dyscyplinie. Pierwszy oficjalny mecz po wojnie, odbył się na zawodach pływackich zorganizowanych na otwarcie sezonu przez ŻKS Jutrzenkę. W dniu 11 lipca 1922 roku drużyna gospodarzy imprezy Jutrzenki pokonała AZS Kraków 3:0. Kolejne spotkania przyniosły Mistrzostwa Okręgu Krakowskiego zorganizowane przez sekcję pływacką AZS Kraków. 22 lipca 1922 roku na zakończenie tych zawodów drużyna Jutrzenki wygrała z AZS-em w stosunku 4:2. Początkowo grały tylko drużyny męskie, chociaż w dniu 25 sierpnia 1922 roku na zawodach zorganizowanych przez Polską YMCA, w pływalni krakowskiej, odbył się mecz z udziałem żeńskiej drużyny. Do spotkania stanęła kombinowana drużyna złożona z zawodników Jutrzenki, Makkabi, Cracovii i AZS-u oraz kobieca drużyna AZS-u Kraków w składzie ( Popielówna, siostry Meyerówny, Królówna). Mecz zakończony wynikiem 2:0 dla panów był pierwszym meczem piłki wodnej drużyny żeńskiej na ziemiach polskich. Kolejny rok przyniósł zorganizowanie turnieju o mistrzostwo okręgu krakowskiego, którego z powodu nieporozumień między drużynami nie ukończono. W turnieju oprócz drużyn z klubów krakowskich, wzięły udział nowo powstałe sekcje pływackie ŻKS Hakoah z Bielska i EKS z Katowic. Na zakończenie rozegrano przyjacielski mecz pomiędzy drużynami Jutrzenki i Makkabi Kraków zakończone rezultatem 4:1 dla Jutrzenki. Następny rok przyniósł pierwsze kontakty z drużynami waterpolowymi z zagranicy. 3 sierpnia 1924 roku, sekcja pływacka KS Cracovii zorganizowała w pływalni w Parku Krakowskim zawody pływackie o charakterze międzynarodowym. Do Krakowa przybyli pływacy z Pragi i członkowie klubu N.S.C. Budapeszt. Na zakończenie rozegrano mecz pomiędzy reprezentacją klubów krakowskich, a kombinowaną drużyną węgiersko-czeską zakończony wynikiem 5:0 dla drużyny gości. W tym samym roku pod koniec sierpnia rozegrano po raz pierwszy w ramach programu mistrzostw Polski w pływaniu, mecz piłki wodnej. W Krakowie doszło do spotkania reprezentacji Katowic i Krakowa. Spotkanie zostało przerwane na skutek wycofania się z gry drużyny z Katowic, przy korzystnym dla nich wyniku 1:0. Według opinii dziennikarzy relacjonujących mecz, Kraków był drużyną lepszą i miał przewagę techniczną. Należy podkreślić, że poziom tych pierwszych meczów był słaby, zawodnicy dopiero uczyli się gry, poznawali reguły, a publiczność powoli oswajała się z tą nową dyscyplina sportu W pierwszych powojennych latach, rozwój piłki wodnej był utrudniony z wielu powodów. Jednym z podstawowych był brak pływalni w kraju, poza pływalniami letnimi w Krakowie i Katowicach. Pływalnie letnie były bodaj najważniejszą przeszkodą w rozwoju piłki wodnej, której nie sposób było uprawiać na otwartych akwenach wodnych. Często też na początku dochodziło do nieporozumień na tle przepisów gry. Brak jednolitych, uporządkowanych i powszechnie uznawanych przepisów powodował nieporozumienia i hamował rozwój tej dyscypliny sportu. Przykładowo w Krakowie grano według zasad międzynarodowego regulaminu (Rules International of Soccer Water Polo). Kolejnym problemem w pierwszych początkowych latach rozwoju z jakim borykała się piłka wodna był brak funduszy. Mimo prób podejmowanych początkowo przez krakowski AZS, nie udało się zaprosić drużyn zagranicznych w pierwszych latach powojennych głównie z przyczyn finansowych. Dopiero wysiłkiem sekcji pływackiej KS Cracovii, zawitali do Krakowa zawodnicy zagraniczni. b) Lata sukcesów wodniaków z Krakowa

Piłka wodna, która z czasem zapewniła sobie stałe miejsce w polskim sporcie, z roku na rok stawała się coraz popularniejsza, co powodowało, że zwiększała się liczba klubów, w których organizowano drużyny waterpolowe. W swoich początkach i przez kolejne lata piłka wodna związana była ściśle ze sportem pływackim. Wielkie znaczenie dla rozwoju dyscyplin pływackich w Polsce miało utworzenie w 1922 roku Polskiego Związku Pływackiego. Dzięki temu ustalono normy organizacyjne dla zawodów pływackich, oraz zatwierdzono jednolite przepisy, dotyczące również piłki wodnej. P. Z. P. przyjmując przepisy F.I.N.A. jako obowiązujące w naszym kraju, postanowił zorganizować pierwsze mistrzostwa Polski w piłce wodnej. Pierwszy turniej o mistrzostwo kraju odbył się w Krakowie w dniach 11-13 września 1925 roku. Organizatorem była sekcja pływacka AZS Kraków. Wykazała ona dużą pomysłowość przy przygotowaniu pływalni w Parku Krakowskim. Mankamentem turnieju była zbyt zimna woda, która nie najlepiej wpływała na zawodników. Niewiele pomogło ogrzewanie wody przez specjalny, uzyskany od władz miasta kocioł parowy, który sześć godzin przed zawodami ogrzewał wodę wtłaczając gorąco parę. Prawo startu w turnieju przysługiwało ośmiu drużyną, ale na starcie pojawiły się ekipy sześciu klubów; AZS-u Warszawa, Hakoaha Bielsko, Jutrzenki, Makkabi, Cracovii i AZS-u Kraków. Turniej zorganizowano systemem pucharowym, przy czym dwie uważane ówcześnie za najlepsze drużyny; Cracovia i Jutrzenka awansowano od razu do fazy półfinałowej. W pierwszym meczu spotkały się drużyny Makkabi i AZS-u Kraków. Przewaga Makkabi była bardzo widoczna, co potwierdzał wynik do przerwy 4:0. Po przerwie zniechęceni gracze AZS-u zrezygnowali z dalszej gry. W drugim spotkaniu drużyna AZS Warszawa okazała się lepsza od Hakoahu Bielsko wygrywając 1:0. Półfinały skojarzyły ze sobą drużyny Cracovii z Makkabi i Jutrzenki z AZS-sem. W pierwszym półfinale lepsza okazała się Cracovia, wygrywając w doliczonym czasie 3:2, głównie dzięki wspaniałej grze swojego bramkarza Rose. Drugi półfinał to zwycięstwo Jutrzenki nad AZS 5:3. W finale zatem spotkały się Cracovia z Jutrzenką, dzięki zastosowanej taktyce bezkonkurencyjna okazała się drużyna żydowskiego klubu pokonując Cracovie 8:1. Taktyka ta polegała na grze w pierwszej połowie tylko pięcioma zawodnikami, zaś w drugiej części meczu po wprowadzeniu do gry dwóch nowych zawodników, Jutrzenka strzeliła sześć goli, zrezygnowana taki obrotem sprawy Cracovia kończyła mecz w trzyosobowym składzie. Mistrzostwo Polski i puchar wędrowny ufundowany przez redakcję ,,Kuriera sportowego? zdobyła Jutrzenka Kraków, przed Cracovią i Warszawskim AZS-em. Ogólny poziom zawodów był słaby, niektórzy spośród sędziów nie znali do końca przepisów, niewłaściwie reagowała publiczność, która po raz pierwszy oglądała turniej mistrzowski. W roku kolejnym działacze krakowskich klubów i zwolennicy piłki wodnej, postanawiali sprowadzić do Polski drużyny zagraniczne dla podniesienia poziomu gry. 24-26 lipca w Krakowie odbyły się pierwsze poważne zawody międzynarodowe w waterpolo z udziałem Magyar Athletikai Club Budapeszt, trzeciej drużyny na Węgrzech. Program zawodów rozłożono na trzy dni, w których rozgrywano po jednym meczu. Węgrzy należący do czołówki europejskiej przewyższali naszych zawodników o klasę. Swoją wyższość pod wieloma względami udowodnili w rozegranych spotkaniach, które zakończyły się wysokimi porażkami polskich drużyn. MAC Budapeszt ? Jutrzenka Kraków 15:0, MAC Budapeszt ? Cracovia 17:1, MAC Budapeszt ? Reprezentacja Krakowa 11:0. Dwa pierwsze mecze były zabawą dla Węgrów, którzy raz po raz podpływali pod bramkę i celnie strzelali. Natomiast w meczu z reprezentacją Krakowa w składzie (Rose, Wachtel, Ritterman, Sieńkowski, Lewkowicz, Ritterman, Trytko), szło im trudniej, bowiem nasi gracze lepiej już blokowali. Doskonałym komentarzem dla gry polskich zawodników były słowa jednego z węgierskich graczy ,, My gramy a wy siedzicie razem z nami w wodzie?. W tym roku ponownie mistrzem Polski zostaje drużyna Jutrzenki Kraków, a turniej finałowy rozegrano we wrześniu ponownie w Krakowie. Na kolejnych miejscach plasują się drużyny Cracovii i AZS Warszawa. Co potwierdza supremacje w kraju drużyn z Krakowa. Kolejny rok 1927 przyniósł nowe kontakty z drużynami zagranicznymi. Tym razem do Warszawy przyjechały drużyny MAC Budapeszt, APK Praga, ISCBB Brno. Mecze rozgrywała drużyna polska w składzie której znaleźli się zawodnicy krakowskich klubów. Po rozegraniu pierwszych meczy, trzeba było turniej przerwać z powodu zachowania się ekipy czeskiej. Drużyna z Brna w drodze powrotnej do kraju rozegrała mecz towarzyski w Krakowie z reprezentacją miasta, który wygrała niespodziewanie wysoko 16:3. Mistrzostwa Polski rozegrano po raz pierwszy poza Krakowem w Bielsku. Zgłosiły się tylko trzy drużyny Jutrzenka Kraków, AZS Warszawa i Hakoah Bielsko. System rozgrywek zakładał spotkania każdy z każdym. Jutrzenka pokonała Hakoah 3:1, a AZS War. wygrał z drużyną z Bielska 5:1. O tytule decydował mecz pomiędzy tymi dwoma drużynami. W pierwszym meczu Jutrzenka wygrała z AZS-sem 5:1, ale ze względu na słabą pracę sędziego i złożony protest AZS-u mecz powtórzono. Mecz powtórzony był jednym z najpiękniejszych meczy waterpolowych drużyn polskich, skończył się wynikiem 3:2 dla Jutrzenki. Jutrzenka zdobyła po raz trzeci tytuł mistrzowski i na własność puchar ,,Kuriera Sportowego?. Rok 1928 przyniósł zmianę w krakowskich klubach. Po rozwiązaniu sekcji pływackiej klubu Jutrzenki, duża część zawodników przeszła do Makkabi. Cała dotychczasowa drużyna waterpolowa, która wywalczyła trzykrotnie mistrzostwo kraju znalazła się w szeregach nowego klubu, wzmacniając jego siłę. Turniej o mistrzostwo rozegrany został ponownie w Krakowie, ale przy udziale tylko dwóch drużyn; Makkabi i AZS Warszawa. Odbyło się więc tylko jedno spotkanie, w którym zwyciężyła drużyna krakowska. Makkabi wystąpiła w składzie Porański, Ritterman Z, Ritterman J, Wachtel R, Soldinger, Schonfeld, Goldsztein. Do pauzy gra toczyła się pod przewagą AZS-u, jednak po przerwie gra zmieniła się na korzyść Makkabi, która zdobyła cztery gole i ostatecznie wygrała 5:1. Mecz który odbył się w niedzielę popołudniu 26 sierpnia przy ustawicznie padającym deszczu, zgromadził wyjątkowo małą liczbę widzów na pływalni w Parku Krakowskim. Dzień wcześniej rozegrano mecz towarzyski Kraków ? Warszawa. Mecz ten wykazał dużą przewagę drużyny z Krakowa, o czym świadczy nie tylko wynik końcowy 7:0, ale też to, że bramkarz krakowski tylko dwukrotnie interweniował po strzałach warszawiaków. Drużyna Krakowa wykazała dobrą formę, opanowanie techniki i szybkość, należy jednak zauważyć, iż skład tej drużyny był jednocześnie ówczesnym składem reprezentacji Polski. Rok 1929 był kolejnym rokiem rozwoju piłki wodnej w Polsce, kluby krakowskie; Makkabi i Cracovia, jako nieliczne w kraju posiadały drużyny rezerwowe. Tegoroczne mistrzostwa odbyły się na przełomie lipca i sierpnia w Cieszynie. Na starcie stanęły drużyny; Makkabi Kraków, AZS Warszawa, Hakoah Bielsko i Swimming Club Cieszyn. Turniej rozgrywano systemem każdy z każdym. Jak zwykle bezkonkurencyjna była drużyna krakowska, która zdobyła kolejny tytuł, chociaż po raz pierwszy uzyskała ona z drużyną polską wynik remisowy. Remis ten w ostatniej minucie gry drużyna Makkabi uzyskała w spotkaniu z AZS Warszawa. Kolejne mistrzostwa miały podobny przebieg jak w latach poprzednich. W 1930 roku turniej powrócił znowu do Krakowa, gdzie zorganizowały go sekcje pływackie Cracovi i Makkabi. Z czterech uczestniczących drużyn najlepsza znowu okazała się Makkabi, która górowała nad innymi zespołami pod każdym względem, techniki, szybkości i zgrania. Rok później Kraków po raz kolejny gościł najlepsze drużyny waterpolowe Polski. Mistrzostwa przeprowadzono w Parku Krakowskim, dość późno bo 5-6 września 1931 roku. Późny termin zawodów spowodował, niższą temperaturę wody, która utrudniała grę zawodnikom. Późny termin rozgrywek, wpłynął również na osłabienie zainteresowania, co odbiło się zwłaszcza w pierwszym dniu zawodów na liczbie widzów. Przebieg turnieju był podobny do pozostałych, chociaż nieudolne sędziowanie wywołało niezadowolenie publiczności, która w złości chciał wrzucić sędziego do wody. Od strony sportowej po raz kolejny tytuł wywalczyła Makkabi, a tytuł wicemistrza polski zdobyła drużyna Cracovi. Rok 1932 przyniósł zmiany w systemie rozgrywek o mistrzostwo piłki wodnej. Polski Związek Pływacki aby podnieć poziom tej dyscypliny ustanowił nowe przepisy rozgrywek o tytuł krajowy. Stworzono Ligę Piłki Wodnej, z przejściowym systemem rozgrywek. Początkowo polegał on na rozgrywaniu trzech turniejów z udziałem sześciu najlepszy drużyn krajowych. Ostateczne zwycięstwo w końcowej klasyfikacji przypadło Makkabi Kraków. Był to już ósmy tytuł dla Krakowa w tej dyscyplinie sportu, ale i ostatni w międzywojennej historii. Kolejne rozgrywki stały pod dominacją drużyny EKS-u Katowice, która zdobywa tytuły mistrzowskie w latach, 1933, 1934, 1935, 1936, 1937. Przerwał te passę dopiero inny śląski klub KS. Giszowiec, który zdobył ostatni międzywojenny tytuł w 1938 roku, bowiem rok później rozgrywek nie dokończono. Od 1933 roku krakowskie drużyny stopniowo obniżały poziom gry, co powodowało równoczesny brak sukcesów. Jedynie jeszcze chwalebne tradycje podtrzymywała Makkabi, która w kolejnych lata 1933, 1934, 1935, 1936, zdobywała trzecie miejsce w lidze. Apogeum kryzysu był rok 1938, kiedy w najwyższej klasie rozgrywkowej zabrakło drużyny z Krakowa. Podsumowując osiągnięcia krakowskich drużyn waterpolowych warto podkreślić ich największe sukcesy. Sukcesy te odnosiły przede wszystkim drużyny klubów żydowskich Jutrzenki i Makkabi Kraków. Do 1928 roku drużyna Jutrzenki była niepokonaną drużyną w kraju, zdobywając trzykrotnie tytuł mistrza Polski. Jednak w 1928 roku po rozłamie w klubie, większość sekcji pływackiej i zawodników drużyny waterpolowej przeszła do Makkabi. Wzmocniona drużyna Makkabi, kontynuowała dobre krakowskie tradycje poprzedniczki i była przez wiele lat potentatem w piłce wodnej. Zdobyła łącznie pięć tytułów mistrzowskich oraz cztery razy kończyła rozgrywki ligowe na trzecim miejscu. Waterpolowa drużyna AZS-u Kraków, tak zasłużona dla rozwoju tej dyscypliny sportu w naszym kraju, rozwiązała się po pierwszych mistrzostwach Polski, które sama zorganizowała. Powody tak drastycznego kroku tłumaczono problemami finansowymi i nie możliwością konkurencji z pozostałymi drużynami z Krakowa. W tej sytuacji, przez wiele lat drugą siłą waterpolową w Krakowie była drużyna Cracovii. Pływacy z Cracovii swój pierwszy mecz rozegrali 29 lipca 1923 roku przegrywając z Makkabi 0:1. W skład pierwszej drużyny weszli: Hubaczek, Irblich, Peiper, Szajdakowski, Sieńkowski, Trytko i Rose. W pierwszych mistrzostwach Polski, rozgrywanych w Krakowie Cracovia wywalczyła wicemistrzostwo, powtarzając ten sukces rok później. Po dłuższej przerwie w 1931 roku ponownie zdobyła tytuł wicemistrza Polski. Skład drużyny z sezonu 1931 tworzyli: Duszyński, Sieńkowski, A.Kowalski, Kot, Trytko, Rouppert, Trytko K., Trytko Z. Jednak po reformie rozgrywek i wprowadzeniu Ligi, drużyna już nie świętowała takich sukcesów, plasując się przeważnie na czwartych lokatach. W 1935 roku Cracovia opuściła szeregi Ligi, głównie z powodów trudnej sytuacji finansowej. c) Krakowianie w reprezentacji Polski

Krakowscy zawodnicy przez pierwsze lata niepodległej Polski stanowili o sile Polskiej reprezentacji. Lata sukcesów Jutrzenki, Makkabi, skłaniały do powoływania do reprezentacji kraju prawie wyłącznie graczy z grodu Kraka. Człon reprezentacji tworzyli przez wiele lat, Trytko, Schonfeld, Soldinger, Ritterman, Sieńkowski, Porański. Pierwsze zawodu z cyklu trójmeczy słowiańskich przyniosły debiut reprezentacji narodowej w piłce wodnej. Rozgrywki te były zawodami pływackimi trzech krajów Czechosłowacji, Jugosławii i Polski. Pierwsze zawodu rozegrano w Belgradzie w 1927 roku, gdzie doszło do pierwszego oficjalnego meczu reprezentacji Polski w piłce wodnej. Drużyna Polska uległa wysoko zarówno Czechosłowacji, jak i Jugosławii 8:0. W składzie drużyny narodowej znaleźli się Rittermanowie i Schonfeld z Jutrzenki Kraków. W kolejnym trójmeczu słowiańskim w Pradze Polska uległa Czechosłowacji 0:10, ale już Jugosławii tylko 1:3. Tutaj również zagrali zawodnicy krakowskich klubów, Soldinger, Schonfeld, Ritterman z Makkabi, a Trytko i Sieńkowski z Cracovii. W roku 1929 w Krakowie rozegrano międzynarodowe spotkanie reprezentacji Polski z Austrią, zakończone porażką Polaków 1:8. Warto podkreślić, że skład kadry narodowej opierał się wyłącznie na graczach krakowskich. Polska zagrała w składzie; Porański, Trytko, Soldinger, Sieńkowski, Schonfeld, Ritterman I, Rittrman II. Z czasem jednak jak poziom gry w Krakowie zaczął się obniżać, coraz mniej graczy powoływano do reprezentacji. Jeszcze w latach 1934, 1935 grali Porański, Soldinger, i Ritterman. Jednak kiedy trenerem reprezentacji został zatrudniony przez związek pływacki, węgierski szkoleniowiec Csipi Rayky, drużyna narodowa składa się prawie wyłącznie z graczy EKS-u Katowice i AZS-u Warszawa. d) Podsumowanie

Jak widać sukcesy krakowskich klubów i zawodników były ogromne, głównie wywalczone w pierwszej dekadzie okresu międzywojennego. Taki stan rzeczy odzwierciedlało kilka powodów. Po pierwsze Kraków jako pierwszy w Polsce zainicjował tę dyscyplinę sportu, organizował mecze piłki wodnej, zawody i turnieje. Po drugie przez pierwsze lata Kraków miał przewagę nad innymi w postaci pływalni letniej, która umożliwiała uprawianie piłki wodnej w dogodnych warunkach. Poza tym przewyższał inne ośrodki w doświadczeniu waterpolowym. Łącząc te wszystkie czynniki, łatwiej zrozumieć dominację krakowskich drużyn w początkowej rywalizacji krajowej. Jednak wraz z rozwojem innych ośrodków pływackich, budowy pływalni letnich i zimowych w innych miastach, przewaga stawała się coraz mniejsza. Oczywiście Kraków też rozwijał się sportowo, o czym świadczy oddanie do użytku w 1927 roku pływalni zimowej YMCA, na której można było przez cały rok trenować. Jednak przede wszystkim kłopoty finansowe, dominacja klubów stołecznych powodowały narastający kryzys. W latach trzydziestych krakowskie drużyny odchodziły od dominacji w polskiej piłce wodnej. Wraz z kryzysem sportowym, zaczęły kluby i zawodnicy stosować inne metody wygrywania rywalizacji z przeciwnikami. Starzejący się zawodnicy nie byli już konkurencyjni dla pływaków z Katowic czy z Warszawy. Tak dziennikarze prasy sportowej oceniali krakowską drużynę w rozgrywkach ligowych sezonu 1934. ,,Makkabi jest typową drużyną , która umie grać, nie umiejąc pływać. Niestety odmładzanie zespołu dawnego wielokrotnego mistrza Polski odbywa się przez wstawianie nowych graczy, którzy równie nie umieją pływać, jak ich starsi poprzednicy i zaczynają grę w polo od faulowania. Jedynym pełnowartościowym graczem Makkabi jest Ritterman, który swe przeszło 100 kg wagi łączy z siłą, świetną techniką piłki, doskonałym taktycznym opanowaniem gry. Należy prze to do najtrudniejszych do upilnowania graczy. Aczkolwiek nie jest on bynajmniej szybki w wyścigu, ma jednak dobre zrywy i zwrotność, jest on nie tylko dobrym strzelcem, lecz i przebojowcem pierwszorzędnym. Niestety wobec braku godnych siebie partnerów, jest on bezsilny w drużynie. Reszta drużyny tak rażąco słabo pływa, że dziwić się można tylko, w jaki sposób mimo to ta drużyna zajęła trzecie miejsce. Makkabi trzyma się na powierzchni tylko pewna umiejętnością gry defensywnej, destrukcyjnej w której poczesną rolę gra faulowanie.? Sezon ten ukazał jeszcze jedno, dotąd nie znane oblicze tego sportu. W rozgrywkach tych zasłynęli kibice z Krakowa, wywołując awantury na meczach. Piłka wodna w Krakowie była bardzo popularna, na mecze chodziło dużo widzów i sympatyków waterpolo. Jednak publiczność krakowska, zwłaszcza żydowska, przyzwyczajona do sukcesów swych klubów, zachowywała się coraz bardziej niesfornie i szowinistycznie wobec drużyn przeciwnych. W pływalni w Parku Krakowskim, gdzie rozgrywano mecze, dla sędziego wydzielano wąski pas nad brzegiem basenu, który znajdował się blisko publiczności. To powodowało, że każdy z niezadowolonych widzów mógł obrazić sędziego, a nawet próbować bezpośrednio wepchnąć go do wody. Podczas meczu EKS ? Makkabi, doszło do incydentu ze strony publiczności. Przy stanie remisowym 2:2, drużyna Makkabi zaczęła faulować. Kiedy sędzia usunął Ritermana za brutalną grę, publiczność wywołała awanturę, co spowodowało, że mecz został przerwany. Poza tym Makkabi często w meczach o punkty stosowała nadmierną grę faul. W jednym z meczów ligowych, pomiędzy Makkabi a Legią Warszawa, gracze krakowscy dość często używali niedozwolonych chwytów. Nic więc dziwnego, że zawodnicy Legii, którzy stwarzali sobie sytuacje strzeleckie, nie mogli nic zdziałać, gdyż bezkarnie ich trzymano i faulowano. Innym sposobem na wygrywanie meczów praktykowanym w Krakowie było specjalne obniżanie temperatury wody w pływalni krakowskiej. Dla przykładu niesłychanie zimna woda, była powodem klęski Legii, złożonej głównie z graczy chudych. Za to otyła drużyna krakowska w takiej wodzie czuła się doskonale. Pamiętając o brutalnej grze krakusów obraz gry wyglądał tak ,,Dwóch graczy Legii jest unieszkodliwionych ? jednemu wybito z lekka szczękę, jeden ma kurcz, trzeciego usunięto z wody, pozostali są przemarznięci na kość. Po pauzie Legia odstępuje od gry, Makkabi otrzymuje walkower?.