2007-10-22 Wisła Kraków (ME) - Cracovia (ME) 1:0: Różnice pomiędzy wersjami

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
m
m
Linia 4: Linia 4:
|          gospodarz_owczesna_nazwa =  
|          gospodarz_owczesna_nazwa =  
|                gosc_owczesna_nazwa =  
|                gosc_owczesna_nazwa =  
|                            kolejka = 12
|                            kolejka = 11
|                              etap =  
|                              etap =  
|                              sezon = 2007/08
|                              sezon = 2007/08

Wersja z 16:13, 25 lis 2007


Herb_Wisła Kraków (ME)


pilka_ico
Młoda Ekstraklasa , 11 kolejka
Kraków, poniedziałek, 22 października 2007, 14:00

Wisła Kraków (ME) - Cracovia (ME)

1
:
0

(0:0)



Herb_Cracovia (ME)

Trener:
Bartłomiej Zalewski
Skład:
Cebanu
Kowalski
Jacek
Rosłoń
Darda
Szabat (62' Jarosz)
Rado
Zalewski
Trzmielewski
Smołka
Kwiek

Ustawienie:
4-4-2

Sędzia: Tomasz Musiał z Krakowa
Widzów: ok. 150 „ok.” nie może być przypisane do zadeklarowanego typu liczbowego o wartości 150.

bramki Bramki
Smółka (47') 1:0
zolte_kartki Żółte kartki
Rosłoń Wacek
Szczoczarz
Szlęzak
czerwone_kartki Czerwone kartki
Wacek (88')
Skład:
Szwiec
Baliga
Wacek
Uszalewski (68' Sacha)
Wiśniewski (46' Szczoczarz)
Szlęzak
Szwajdych (58' Tatara)
Karcz
Jeleń
Dudzic
Dzwonek (58' Kubica)
Mecz następnego dnia:

2007-10-23 Cracovia - Kolporter Korona Kielce 1:0



Opis meczu

Młodzi wiślacy, podobnie jak ich starsi koledzy pierwszoligowcy, wygrali wczorajsze derby Krakowa z Cracovią. Ilością wypracowanych przez podopiecznych Tomasza Kulawika dogodnych sytuacji strzeleckich można by obdzielić trzy mecze. Gdyby wykazali się lepszą skutecznością, "Pasy" wyjechałaby z Reymonta z pokaźnym bagażem goli.

W odróżnieniu od gospodarzy, którzy wystąpili w typowo młodzieżowym składzie, goście sięgnęli po doświadczonych zawodników: Jacka Wiśniewskiego i Tomasza Wacka oraz zdobywcę honorowej bramki w sobotnich derbach przy Kałuży Bartłomieja Dudzica.

Ton grze od początku nadawała jednak "Biała Gwiazda". W wyniku składnych akcji co kilka minut dochodziło do gorących spięć w polu karnym Cracovii. W 21 min dwie szanse na uzyskanie prowadzenia miał prawy obrońca Mateusz Kowalski, który najpierw, zamiast podać piłkę do lepiej ustawionego kolegi, zdecydował się na strzał, a chwilę później główkował po dośrodkowaniu z rogu. 10 minut później wysiłek Macieja Trzmielewskiego i Dawida Kwieka zmarnował niecelną dobitką Przemysław Szabat. Ten zawodnik w 39 min, w sytuacji sam na sam za daleko wypuścił sobie piłkę, ułatwiając udaną interwencję Martinowi Szwiecowi. Zresztą, już w 34 min bramkarz "Pasów" wykazał się dobrym refleksem po strzale Pawła Smółki, gdy dokładnie zacentrował z lewego skrzydła Kowalski. W doliczonym czasie pierwszej połowy piłkę z linii bramkowej wybił Wacek, gdy w zamieszaniu starał się ją skierować do siatki Rafał Darda.

Szczęście opuściło Szwieca dopiero w 47 min. Wygrał co prawda pojedynek z Kwiekiem, ale był bezradny wobec dobitki Smółki - głową. Do tego momentu Cracovia zaledwie dwa razy zagroziła poważniej Ilie Cebanu, gdy w 28 min z dystansu mocno - aczkolwiek niecelnie - uderzył Kamil Karcz, a w 42 min z bliska spudłował Paweł Szwajdych.

Także w drugiej połowie, może z wyjątkiem kilkunastu ostatnich minut, gdy próba indywidualnych poczynań wzięła górę nad rzetelną realizacją taktycznych założeń - szanowaniem piłki i kombinacyjnym jej rozgrywaniem - Wisła dominowała na boisku. Gdyby nie egoizm Kwieka, szczególnie w 85 min i nie brak opanowania w 88 min Bartosza Rosłonia, zwycięstwo byłoby efektowniejsze.

Największym pechowcem tego spotkania okazał się Łukasz Uszalewski. Po przypadkowym starciu z Trzmielewskim w 65 min lekko zamroczony na noszach opuścił murawę. Natomiast najbardziej negatywną postacią był Tomasz Wacek. Po spoliczkowaniu w 89 min Macieja Batki został ukarany drugą żółtą kartką, co w konsekwencji oznaczało czerwoną i odesłanie przez sędziego do szatni.

Źródło: Dziennik Polski! [1]