1930-10-19 Ruch Wielkie Hajduki - Cracovia 2:2

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia

mecz z okazji 10. rocznicy powstania Ruchu Hajduki Wielkie



Trener:
(bez trenera)
mecz towarzyski
Hajduki Wielkie, niedziela, 19 października 1930

Ruch Wielkie Hajduki - Cracovia

2
:
2

(0:2)




Trener:
Viktor Hierländer
Skład:
Kremer
Katzy
Kusz
Badura
Gąsior
Zorzycki
W. Kałuża
Peterek
Buchwald
Sobota
Wodarz

Ustawienie:
2-3-5

Sędzia: Adolf Słomczyński z Sosnowca

Grafika:gol.gif Bramki


Sobota (60')
Peterek (79')
0:1
0:2
1:2
2:2
Czarnik (6')
Kossok (14')
Skład:
Otfinowski
Lasota
T. Zastawniak
Jawornik
K. Seichter
Mysiak
Czarnik
Kossok
Mitusiński
S. Malczyk
Sperling

Ustawienie:
2-3-5
Mecz poprzedniego dnia:

1930-10-18 Ruch Wielkie Hajduki - Cracovia 1:0


Uwagi

Spotkanie kończyło tygodniowe uroczystości z okazji jubileuszu 10-lecia K.S. Ruch i było rozgrywane o puhar jubileuszowy. Dzień wcześniej obie drużyny spotkały się w pojedynku ligowym.

Opis meczu

Przegląd Sportowy

10-lecie K. S. Ruch - Wielkie Hajduki

Głównym punktem obchodu było dwukrotne spotkanie się drużyny Ruchu z Cracovią.

O ligowym meczu tych dwuch drużyn piszemy na innem miejscu, niedzielne zaś spotkanie o puhar jubileuszowy miało wręcz odmienny charakter.

Jeżeli w ligowym spotkaniu żadna drużyna zadowolić nie mogła, to w spotkaniu towarzyskiem byliśmy świadkami pięknej i ciekawej gry.

Obie drużyny wystąpiły w zmienionych składach: Cracovia – Otfinowski; Lasota, Zastawniak; Jawornik, Seichter, Mysiak; Czarnik, Kossok, Mitusiński, Malczyk, Szperling.

Ruch: Kremer; Kacy, Kusz; Badura, Gąsior, Zarzycki; Kałuża, Peterek, Buchwald, Sobota, Włodarz.

Od samego początku zaznaczyła się techniczna przewaga Cracovii, która przez Czarnika zdobywa w 6-tej minucie pierwszą bramkę. W 14-tej minucie próbuje Kremer złapać szczura Kossoka, wypuszcza jednakże piłkę z rąk i Cracovia prowadzi 2:0. Następnie gra jest więcej otwarta i Ruch jest dla Cracovii przeciwnikiem równorzędnym.

Obustronne ataki, przeprowadzane ładnemi kombinacjami, nie przynoszą do przerwy żadnej zmiany, mimo kilkakrotnych dogodnych sytuacyj.

Po zmianie stron zaznacza się ponownie przewaga Cracovii, jednakże Ruch przychodzi pomału do głosu, a w 15-tej minucie zdobywa Sobota po przeboju pierwszy punkt dla swoich barw. Po tym sukcesie Ruch wzmaga tempo, co wydaje w 34 minucie plon w postaci wyrównania. Po wzorowej kombinacji Kałuża – Peterek – Włodarz – Peterek ten ostatni strzela nieuchronnie. Krótko przedtem zostaje kontuzjowany Lasota, który schodzi z boiska i Cracovia gra mecz do końca w dziesiątkę. Mimo obustronnych wysiłków stosunek bramek się już nie zmienia.

Także i ten mecz sędziował na życzenie obydwuch drużyn p. Słomczyński i decyzjami swemi zadowolił w zupełności obydwie strony.

Przed rozpoczęciem meczu wręczył p. mjr. Izdebski jako delegat Ligi PZPN-u przedstawicielowi Ruchu pamiątkowy puhar – dar Ligi.

Źródło: Przegląd Sportowy nr 85 (574) z 22 października 1930 [1]