1967-04-15 Cracovia - Wisła Kraków 2:2

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia





mecz towarzyski
stadion Cracovii, sobota, 15 kwietnia 1967, 16:30

Cracovia - Wisła Kraków

2
:
2

(1:0)


Sędzia: Januszyk z Oświęcimia




Skład:
Jałocha (Michno)
Chemicz (Mikołajczyk)
Rewilak
Szymczyk
Rybka
Stokłosa (Englert)
Ślusarek
Mikołajczyk
Dawidczyński
Poprawski
Zuśka (Zwoliński)
Grafika:gol.gif Bramki
Ślusarek (41')


Ślusarek (65')
1:0
1:1
1:2
2:2

Gach (58')
Sykta (58')
Skład:
Stroniarz
Monica
Kawula
Budka
Kotlarczyk
Wójcik
Lendzion
Gach
Polak
Studnicki
Skupnik (Sykta)


Zapowiedź meczu

Opis meczu

Dziennik Polski

"Wielkie derby" - mała gra

Tym razem mieli nosa krakowscy kibice piłkarscy nie zjawiając się na „wielkich derbach” piłkarzy Cracovii i Wisły. Było to bowiem widowisko mało frapujące i w niczym nie przypominało ono nawet z nazwy „świętej wojny”. Mimo nie najlepszego poziomu kronikarze odnotują ów mecz jako 127 pojedynek obydwu zespołów, zakończony rezultatem remisowym 2:2 (1:0).

Wynik ten nie krzywdzi żadnej z drużyn. Obydwa zespoły potraktowały pojedynek naprawdę treningowo, jedynie miejscami sporadyczne akcje ożywiały grę a cztery bramki, które strzelili napastnicy drużyn to zasługa słabo grających obrońców i niepewnie interweniujących bramkarzy. Należy zadać w tym miejscu pytanie napastnikom drużyn, - kiedy i w jakich sytuacjach można zdobywać bramki, jeżeli nie uzyskuje się ich nawet w towarzyskich spotkaniach? Okazji, i to stuprocentowych, było przecież dużo więcej (Studnicki, Sykta, Lendzion, Dawidczyński, Zwoliński, Stokłosa).

Mecz prowadzony w zwolnionym tempie był wyrównany. Obie drużyny radziły sobie dość dobrze w polu, natomiast bardzo niedobrze w pobliżu pola bramkowego przeciwnika. Do mankamentów zaliczyć jeszcze należy niecelność podań, przypadkowość zagrań. Nie można wymagać oczywiście, aby krakowscy piłkarze w każdym meczu reprezentowali najwyższą klasę, ale wczoraj szkolnych błędów było bardzo dużo. W 41 min. Ślusarek z Cracovii, jeden z najlepszych zawodników meczu, sprytnie wykorzystał błąd obrońcy Budki i mocnym strzałem zdobył dla gospodarzy prowadzenie. Po zmianie stron w bramce Cracovii zagrał przez 15 min. Michno, który dość dawno nie występował w ligowym meczu. W tym okresie dwukrotnie dał się zaskoczyć i przepuścił dwa niegroźne strzały Gacha w 58 min. i Sykty w 58 min. Kiedy do bramki wrócił Jałocha skończyły się gole. Wyrównującą bramkę zdobył w 65 min. Ślusarek, obciąża ona całkowicie konto Stroniarza.

Spotkanie sędziował p. Januszyk z Oświęcimia.

Wisła: Stroniarz, Monica, Kawula, Budka, Kotlarczyk, Wójcik, Lendzion, Gach, Polak, Studnicki, Skupnik (Sykta).

Cracovia: Jałocha (Michno), Chemicz (Mikołajczyk), Rewilak, Szymczyk, Rybka, Stokłosa (Englert), Ślusarek, Mikołajczyk, Dawidczyński, Poprawski, Zuśka (Zwoliński).

Adam Piaskowy
Źródło: Dziennik Polski nr 89 z 16 kwietnia 1967 [1]