1974-10-20 Cracovia - Fablok Chrzanów 3:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

data kolejki


Herb_Cracovia

Trener:
Roman Durniok
pilka_ico
krakowska liga okręgowa grupa I , 8 kolejka
niedziela, 20 października 1974

Cracovia - Fablok Chrzanów

3
:
0

(1:0)



Herb_Fablok Chrzanów


Skład:
Musialik
Drobny
H.Duda
Hefko
Lendzion
Z.Maczugowski
Niemiec
Sputo
Surma
Szczepankiewicz (A.Nenko)
Zamojdzik

Ustawienie:
skład alfabetycznie

Sędzia: Sądowicz z Tarnowa
Widzów: 10 000

bramki Bramki
Zamojdzik
Hefko
?

Opis meczu

"Cieszą tylko punkty" -
Tempo

Cieszą tylko punkty

Relacja z meczu w tygodniku Tempo
Cracovia znalazła nieoczekiwanie sprzymierzeńca w nie najwyżej notowanym Kablu! Mało kto się chyba spodziewał, iż drużyna ta pokona wicelidera tabeli, a zarazem najgroźniejszego rywala biało-czerwonych - Unię. Tymczasem Kabel rozegrał bodaj najlepszy mecz w tym sezonie i oświęcimianie zostawili w Krakowie obydwa punkty. Niełatwo będzie unistom nadrobić różnicę, jaka dzieli ich od Cracovii. Zwłaszcza, że krakowianie konsekwentnie wzbogacają swe konto punktowe.

Cieszą tylko punkty! - oto zgodna opinia blisko 10 tys. zgromadzonych na tym meczu sympatyków Cracovii. Faktycznie. Wbrew temu, co sugeruje końcowy wynik, krakowianie rozegrali najsłabsze spotkanie w tym sezonie. Cracovia w niczym nie przypominała drużyny, która tak dobrze zaprezentowała się przed dwoma tygodniami w meczu z Unią. Gospodarzy, częściowo tylko usprawiedliwia brak kontuzjowanych Tureckiego i A. Maczugowskiego. Zbyt wiele było niecelnych podań, brakowało dalekich przerzutów, szwankowała dyspozycja strzałowa. Jaśniejszym punktem biało-czerwonych był jedynie Zamojdzik. Fablok zaprezentował się przeciętnie. U gości najlepiej zagrał bramkarz Magiera oraz Gawronek. Od 58 min. goście grali w 10-tkę, ponieważ sędzia usunął z boiska za ostrą grę Kośmidera.

Jak padły bramki? W 5 min. - po rzucie rożnym - Zamojdzik strzelił przytomnie z kilku metrów. Na drugiego gola trzeba było czekać aż 75 minut, chociaż gospodarze przeważali w polu i stworzyli wiele sytuacji podbramkowych. Dopiero w 80 min. efektowna akcja Sputo - Lendzion - Hefko, zakończyła się celnym strzałem ostatniego z wymienionych. Wynik ustalił w 84 min. strzałem "samobójczym" obrońca Fabloku.
Źródło: Tempo nr 82 z 21 października 1974