1933-01-26 Cracovia - Makkabi Kraków 7:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Cracovia - hokej mężczyzn herb.png


Hokej.png
mistrzostwa okręgu
Kraków, czwartek, 26 stycznia 1933

Cracovia - Makkabi Kraków

7
:
0

(3:0; 2:0; 2:0)

Sędzia: Breuer


Makkabi Kraków - hokej mężczyzn herb.png


Skład:
gracze m.in.

Czesław Marchewczyk
Balcer
Nowak
Zdzisław Trytko





Bramki
Nowak 5
Czesław Marchewczyk
Zdzisław Trytko
Skład:
gracze m.in.

Bergler Cenzor





Opis spotkania

Ilustrowany Kuryer Codzienny

Relacja z meczu w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny
Sytuacja w mistrzostwach okręgowych w hokeju w Krakowie zaczyna się wyjaśniać. Dziś o tytuł mistrza ubiegać się może jedynie Cracovia i Sokół, przyczem ta pierwsza drużyna w obecnej swej formie posiada absolutnie większe szanse na zajęci o pierwszego miejsca. Potwierdza to nietylko wysokocyfrowy wynik z Makkablą 7:0 (3:0. 2:0. 2:0). lecz także styl, w jakim Cracovia uzyskała swoje zwycięstwo.

Można powiedzieć, że drużyna ta nie posiada dzisiaj słabych punktów, jedynie może bramkarz nie miał dotychczas okazji do zaprezentowania swej formy, gdyż tylko minimalna ilość strzałów kierowe w stronę bramki.
Bohaterem ostatniego spotkania był Nowak, który był nietylko strzelcem pledu bramek, lecz również inicjatorem wielu wspaniałych przebojów. Makkabi byłaby niewątpliwie uległa w znacznie wyższym stosunku, gdyby nie doskonała gra bramkarza Berglera, który puścił tylko te strzały, które faktycznie były nie do obrony.
Obok Nowaka w drużynie Cracovii wyróżnili sic świetna gra Marchewczyk oraz Balcer. Zresztą cała drużyna Cracovii grała doskonale. W drużynie Makkabi najlepszym był jak zwykłe Cenzor, który jednak nic znajdywał oparcia w pozostałej części drużyny. Hokeiści Makkabi przechodzą widoczny spadek formy, który przypisują przemęczeniu, wywołanemu fatalnemi warunkami turnieju eliminacyjnego we Lwowie.

Gra rozpoczyna się od szybkach ataków Cracovii i w drugiej minucie Marchewczyk strzela pierwszą bramkę. Przez dłuższy czas wynik ten utrzymuje się, dopiero pod koniec tercji Nowak strzela druga bramkę. Ten sam gracz strzela jeszcze cztery bramki. Z czego dwie w drugiej tercji, a dwie w trzeciej, wszystkie uzyskane po wspaniałych przebojach. Ostatnią bramką strzela Trytko. Sędziował dobrze mer. Breuer.
Źródło: Ilustrowany Kuryer Codzienny nr 28 z 28 stycznia 1933