2020-11-25 Cracovia II - Sokół Sieniawa 1:2

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

W pierwotnym terminie (31.10, 17:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego.


Herb_Cracovia II

Trener:
Piotr Giza
pilka_ico
III liga grupa: IV (Cracovia II) , 17 kolejka
Kraków, Stadion Miejski KS Prądniczanka Kraków, środa, 25 listopada 2020, 13:00

Cracovia II - Sokół Sieniawa

1
:
2

(1:2)



Herb_Sokół Sieniawa

Trener:
Ryszard Kuźma
Skład:
Grzywaczewski
Rząsa (71' Nowicki)
Pieńczak
Jarzynka
Bracik
Malisz (60' Biernat)
Matheus (60' Vinícius)
Stachera (84' Supryn)
Lusiusz
Wiśniewski
Grzebieluch (71' Bała)

Sędzia: Adam Jamka z Kielc
Widzów: 0 Mecz ze względu na zagrożenie epidemiologiczne odbywał się bez kibiców

bramki Bramki


Lusiusz (39')
0:1
0:2
1:2
Purcha (4')
Pikiel (23')
zolte_kartki Żółte kartki
Stachera
Lusiusz
Skład:
Zając
Grasza
Drelich
Kapuściński (c)
Hass
Kasperkowicz (64 Majda)
Pikiel
Purcha
Burka
Lis
Mazurek (88 Skała)



"Cracovia II zakończyła rundę jesienną. Nie była ona udana" -
Gazeta Krakowska

Cracovia II zakończyła rundę jesienną. Nie była ona udana

Fragment meczu Cracovii II z Sokołem Sieniawa Foto: Cracovia.pl
Piłkarze Cracovii II odrobili zaległości, skończyli niezbyt udaną dla siebie rundę. Wicelider tabeli okazał się za silny. Cracovia II zostaje na 18. miejscu w klasyfikacji, z dorobkiem 18 punktów.

Fatalnie dla gospodarzy ułożył się ten mecz, już po pierwszej groźnej akcji stracili gola. Bartłomiej Purcha zmusił do kapitulacji Jakuba Grzywaczewskiego bardzo precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego – piłka przeleciała nad murem i ugrzęzła w „okienku”. Cracovia II jeszcze nie ochłonęła po stracie tego gola, a już przegrywała 0:2. Pięknie z boku zacentrował Purcha, do piłki doszedł Dominik Pikiel, który z bliska główkował w poprzeczkę, ale zdążył pospieszyć z dobitką.

W 39 min bramkarza gości postraszył Mathaeus, Mateusz Zając odbił piłkę, ale ze skuteczną dobitka pospieszył Sylwester Lusiusz.

Druga połowa była wyrównana. W ostatnim kwadransie „Pasy” przystąpiły do ofensywy i gracze Sokoła często byli zamykani na własnej połowie. Gospodarze bili jednak głowa w mur, nie byli w stanie znaleźć skutecznego sposobu na defensywę gości. Gol nie padł także w doliczonym czasie gry.
Jacek Żukowski
Źródło: Gazeta Krakowska 25 listopada 2020 [1]