1978-01-15 Cracovia - Wisła Kraków 0:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Cracovia


pilka_ico
Herbowa Tarcza Krakowa
Kraków, stadion Cracovii, niedziela, 15 stycznia 1978, 12:00

Cracovia - Wisła Kraków

0
:
1

(0:1)



Herb_Wisła Kraków


Skład:
Koczwara
H Duda
Bielewicz
Turecki
Wójtowicz
Niemiec
Surowiec
Surma (71' Kisiel)
Grzesiak
Bujak
Gacek

Ustawienie:
4-4-2


Widzów: 15 000

bramki Bramki
0:1 J.Jałocha (35')
Skład:
Gonet
Motyka
A. Szymanowski
Maculewicz Gazda
Lipka
Kapka
H. Szymanowski
Wróbel
, Kmiecik
Jałocha



podczas meczu
podczas meczu

Zapowiedź meczu

Opis meczu

Dziennik Polski

W rozegranym po raz szósty z okazji rocznicy wyzwolenia miasta mecz o „herbową tarczę Krakowa” ufundowaną przez redakcję „Tempa” zwyciężyła Wisła 1:0 (1:0). Bramkę zdobył w 35 min Jałocha. Na stadionie Cracovii zebrało się ok 15 tysięcy widzów, przyciągnęła ich zarówno ładna słoneczna pogoda jak i jedyna – bo tylko raz w ciągu roku – możliwość obejrzenia w bezpośrednim pojedynku jedenastek Wisły i Cracovii. Boisko było ciężkie, a przede wszystkim śliskie, stąd też zanotowaliśmy sporo zagrań przypadkowych i trudno na podstawie tego meczu wyrobić sobie zdanie o formie obu drużyn. Zespołem bardziej dojrzałym była Wisła, choć przez długi okres meczu Cracovia posiadała wyraźną przewagę
Źródło: Dziennik Polski nr 11 z 14 stycznia 1978 [1]


"Herbowa Tarcza dla piłkarzy Wisły" -
Gazeta Południowa

Herbowa Tarcza dla piłkarzy Wisły

Relacja z meczu w dzienniku Gazeta Południowa
Wczoraj rozegrano tradycyjny V Mecz Wyzwolenia o Herbową Tarczą Krakowa pomiędzy piłkarzami Cracovii i Wisły. Spot¬kania te zainicjowała redakcja „Tempa” dla uczczenia pierwszego pojedynku piłkarskiego, który odbył się w kilka dni po oswobodzeniu Krakowa w styczniu 1945 roku.

I tak w niedzielne południe rozpoczęła się 141 „święta wojna”, która ściągnęła na stadion przy ul. Kałuży kilkanaście tysięcy kibiców. Piłkarzy oraz zebranych powitał prezes Cracovii — J. Rajduch, natomiast wiceprezydent m. Krakowa B. Guzik otworzyła oficjalnie spotkanie. I chociaż zlodowaciała murawa utrudniała przeprowadzanie płynnych akcji, chociaż piłkarze dopiero kilkanaście dni temu rozpoczęli przygotowania do sezonu — to jednak mecz był ciekawy i dostarczył sporo emocji. Oby owa zespoły walczyły bardzo ambitnie, dążąc do zwycięstwa. Wygrała Wisła — zespół bardziej rutynowany, lepszy technicznie. Jednakże słowa pochwały należą się także Cracovii, która nawiązała równo-rzędną walkę z pierwszoligowcami, stwarzając nawet więcej groźnych sytuacji podbramkowych. Trzecioligowcy nie potrafili jednak skierować piłki do siatki. Najlepszą sytuację zmarnował w ostatniej minucie spotkania Grzesiak, który z najbliższej odległości posłał piłkę obok słupka.
Zwycięską bramkę dla Wisły zdobył Jałocha w 35 min. Strzelił on z 16 metrów i Koczwara przepuścił piłkę do siatki. Bramkarz Cracovii, z wyjątkiem tej niezbyt udanej interwencji, należał do mocnych punktów w swym zespole, wygrywając kil¬ka pojedynków z napastnikami Wisły (m. in. trzykrotnie i Kmiecikiem).
Wiślacy wystąpili w osłabionym składzie bez Płaszewskiego, Budki, Iwana i Nawałki, natomiast po raz pierwszy w zespole „Białej Gwiazdy” zagrał pozyskany z Hutnika obrońca — Motyka.
Wisła pokonała Cracovię 1:0 (1:0), zdobywając tym samym Herbową Tarczę Krakowa. Było to 60 zwycięstwo „Białej Gwiazdy” w bilansie „świętych wojen”.
WISŁA: Gonet, Motyka, A. Szymanowski, Maculewicz, Gazda, Lipka, H. Szymanowski, Kapka, Jałocha, Kmiecik, Wróbel.
CRACOVIA: Koczwara, Wójtowicz, Bielewicz, Duda, Turecki, Surowiec, Niemiec, Gacek, Surma (od 73 min. Kisiel), Grzesiak, Bujak.

Sędziował E. Iwański. T. G.
Źródło: Gazeta Południowa nr 12 z 16 stycznia 1977


"Skromna wygrana Wisły w 141 „świętej wojnie"" -
Echo Krakowa

Skromna wygrana Wisły w 141 „świętej wojnie"

Relacja z meczu w dzienniku Echo Krakowa
KILKANAŚCIE tysięcy widzów obserwowali wcieraj na stadionie przy ul. Kałuż? 111 .spotkanie piłkarzy Cracovii i Wisły, rozgrywane tym razem dla uczczenia rocznicy wyzwolenia naszego miasta spod hitlerowskiej okupacji. Mecz zakończył się skromnym cyfrowo, ale zasłużonym zwycięstwem Wisły 1:0 (1:0) a jedyną bramkę meczu strzelił w 37 min. gry Jan Jałocha.

CRACOVIA — Kocz wara — Wojtowicz, Bielewicz, Turecki, Duda — Surowiec, Niemiec, Gacek — Surma (od 71 min. Kisiel), Grzesiak, Bujak.

Wisła — Gonet — Motyka, A. Szymanowski, Maculewicz, Gazda — H. Szymanowski, Kapka, Jałocha — Lipka, Kmiecik, Wróbel.

Mecz., z którego dochód przeznaczono na cele Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej, rozgrywano dla upamiętnienia rocznicy wyzwolenia i ponadto na inaugurację obchodów 30-lecia redakcji "Tempa”.

Wisła wystąpiła bez trzech zawodników pierwszej drużyny — Płaszewskiego, Nawałki i Iwana, lecz z nowo pozyskanym z Hutnika — Motyką, który zadebiutował wcale udanie w I-Jigowym zespole. Zamarznięte boisko było powodem wyrównania szans obydwóch zespołów, gdyż przewaga wiślaków w wyszkoleniu technicznym, w istniejących warunkach, była prawie niewidoczna. Gracze obu drużyn musieli przy każdym dojściu do piłki starać się najpierw utrzymać na nogach, na śliskiej murawie, a dopiero potem myśleć o tym jak opanować piłkę i jak przekazać ją partnerowi. W sumie więc było to wyrównane spotkanie, w którym nieco więcej przemyślanych akcji przeprowadzili wiślacy, a nieco więcej okazji do .strzelenia bramki wypracowali piłkarze Cracovii. Jednak w dogodnych sytuacjach zawodzili strzałowe. Jedyną bramkę meczu zdobył Jałocha, decydując się na daleki strzał. Piłka uderzyła w murawę, dostała dodatkowego poślizgu i wpadła do siatki, pod trochę zbyt późno interweniującym Koczwarą.

Pod koniec meczu wiślacy zwolnili tempo akcji, chcąc u-trzymać korzystny dla siebie rezultat. Udało im się to w pełni i po raz czwarty zdobyli główne trofeum zawodów — „Herbową tarczę Krakowa”, notując ponadto na swym koncie sześćdziesiąte zwycięstwo w „świętej wojnie”.
Źródło: Echo Krakowa nr 12 z 16 stycznia 1978


Filmy