2021-11-19 Comarch Cracovia - Sary-Arka Karaganda 0:2

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Cracovia - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Rudolf Rohaček
Hokej.png
1 kolejka, 3 runda, etap półfinał, Puchar Kontynentalny - hokej mężczyzn
Kraków, ul. Siedleckiego 7, piątek, 19 listopada 2021, 19:00

Comarch Cracovia - Sary-Arka Karaganda

0
:
2

(0:1; 0:1; 0:0)

Sędzia: Jakub Šindel, Mats Wikstrand (główni) - Mateusz Kucharewicz, Rafał Noworyta (liniowi)
Widzów: 1100


Sary-Arka Karaganda - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Leonīds Tambijevs
Skład:
Pieriewozczikow

Gula
Šaur
Němec
Miszczenko
Kapica

Dudaš
Müller
Bodrow
Ismagiłow
Woroszyło

Popiticz
Kunninen
Jacenko
Brynkus
Ježek

Karlsson
Csamangó
Kamiński
Shirley
Bezwiński
Bramki
0:1
0:2
18:00 Grymzin
23:41 Zielenkow (Kuliew)

Kary
12 min. 2 min.
Skład:
Sieliwiorstow

Siksna
Choroszew
Anochowski
Rachmanow
Grymzin

Nurgalijew
Woronkow
Kuliew
Danijar
Zielenkow

Połochow
Anochin
Biełajew
Biezrukow
Borisewicz

Żarionow
Fjodorovs
Kożewnikow
Jakowlew
Larionovs

Opis meczu

"Falstart Comarch Cracovii w półfinale Pucharu Kontynentalnego" -
Gazeta Krakowska

Falstart Comarch Cracovii w półfinale Pucharu Kontynentalnego

To był pierwszy mecz Comarch Cracovii w Pucharze Kontynentalnym w tej edycji. Krakowianie są gospodarzem półfinału. Takie spotkanie zawsze jest wielką niewiadomą. Miejscowi musieli rozeznać siły swoje i rywala – mistrza Kazachstanu.

Powrót Pieriewozczikowa

Do bramki „Pasów” wrócił po kontuzji bramkarz Denis Pieriewozczikow. W zespole trenera Rudolfa Rohaczka zadebiutował fiński obrońca Jere Karlsson. Nie wyszedł na mecz za to podstawowy zawodnik Damian Kapica, który ma problem z biodrem.

Na „dzień dobry” krakowianie musieli grać w osłabieniu, choć szkoleniowiec uczulał na to, by jego podopieczni grali czysto. Miejscowi bez szwanku wyszli z opresji. Gospodarze zobaczyli, że nie taki diabeł straszny i śmielej zaatakowali. Pieriewozczikow musiał się jednak mieć na baczności, jak np. w 12 min gdy groźnie strzelał Władisław Kuliew. Ale kapitalną akcją popisał się chwilę później Jewgienij Bodrow, przedryblował kilku rywali, ale uderzył niecelnie. Za to świetnie objechał bramkę i uderzeniem „od zakrystii” gola zdobył Stepan Grymzin.

Kontrola Kazachów

W drugiej odsłonie goście podwyższyli prowadzenie za sprawą Zelenkowa, który popisał się precyzyjnym strzałem. W tym momencie sytuacja gospodarzy stała się nie do pozazdroszczenia. Wydawało się, że Ivan Jacenko zdoła wreszcie pokonać bramkarza, ale ten popisał się kapitalną paradą. W końcówce tej tercji „Pasy” grały w przewadze, ale nic z niej nie wyniknęło.

Ach te kary...

W ostatniej tercji miejscowi próbowali jeszcze odwrócić losy meczu. Ale gospodarze za dużo faulowali, by mogło to być jeszcze realne. W 55 min próbował Dudas, ale na posterunku był bramkarz.
Jacek Żukowski
Źródło: Gazeta Krakowska 19 listopada 2021 [1]


"Puchar Kontynentalny: Cracovia bez gola. Porażka "Pasów" w pierwszym meczu" -
Hokej.net

Puchar Kontynentalny: Cracovia bez gola. Porażka "Pasów" w pierwszym meczu

Od porażki z kazachską Saryarką Karaganda rozpoczęła Comarch Cracovia udział w rozgrywanym przed własną publicznością turnieju trzeciej rundy Pucharu Kontynentalnego.

Faworyzowany przed meczem zespół z Kazachstanu od pierwszej minuty na krakowskim lodowisku przeważał. Szczególnie, że gracze "Pasów" w pierwszej tercji otrzymali dwa wykluczenia. Co prawda osłabienia zdołali obronić, ale w 18. minucie nie udało się powstrzymać Stiepana Grymzina przed strzeleniem gola, którym otworzył wynik meczu. Niestety dla Cracovii 22-letni Rosjanin właśnie w tym meczu zdobył swojego pierwszego gola w obecnym sezonie, bo wcześniej nie trafiał ani w lidze, ani w krajowym pucharze.

W pierwszej odsłonie Saryarka strzelała na bramkę Dienisa Pieriewozczikowa 12 razy, podczas gdy gracze Cracovii uderzali w stronę Wadima Sieliwiorstowa 4-krotnie.

W drugiej tercji Cracovii znów nie udało się pokonać bramkarza rywali, za to sama straciła drugiego gola. W 24. minucie Władisław Kuliew podał do Wadima Zielenkowa, a ten nabrał przyspieszenia w tercji ataku i oddał celny strzał, którym podwyższył prowadzenie swojej drużyny.

"Pasy" musiały się później bronić w osłabieniu po karze dla Iwana Jacenki za uderzanie i robiły to skutecznie. W końcowych minutach tercji po raz pierwszy i - jak się później okazało - ostatni same miały okazję do gry w przewadze po wykluczeniu Sajana Danijara, ale nie udało im się zamienić tej szansy na gola kontaktowego.

W trzeciej tercji wicemistrzowie Polski powinni gonić wynik, ale sami utrudniali sobie zadanie co rusz lądując na ławce kar. Kolejno siadali na niej: Jakub Šaur, Martin Dudáš i Aleš Ježek. Goście z Kazachstanu co prawda bardzo słabo grali dziś w przewagach, więc żadnej z tych gier nie udało im się wykorzystać, ale podopieczni Rudolfa Roháčka stracili sporo czasu broniąc się w osłabieniu.

Niestety już do końca meczu nie zdobyli gola i przegrali z Saryarką 0:2, co ucieszyło kilkuosobową grupę fanów kazachskiej drużyny obecną na trybunach krakowskiego lodowiska.

Jutro w drugim dniu turnieju Comarch Cracovia zagra mecz o wszystko ze słowackim HK Poprad, a Saryarka zmierzy się z włoskim Asiago Hockey.
jrk
Źródło: Hokej.net 19 listopada 2021 [2]