2023-09-30 ŁKS Łódź - Cracovia 0:2

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_ŁKS Łódź

Trener:
Marcin Pogorzała
pilka_ico
PKO Ekstraklasa , 10 kolejka
Łódź, al. Unii Lubelskiej 2, sobota, 30 września 2023, 15:00

ŁKS Łódź - Cracovia

0
:
2

(0:2)



Herb_Cracovia

Trener:
Jacek Zieliński
Skład:
Bobek
Dankowski (74' Gülen)
Louveau
Flis
Głowacki
Pirulo (90' Fase)
Mokrzycki
Letniowski (23' Ramirez)
Hoti (74' Śliwa)
Szeliga (46' Janczukowicz)
Tejan

Sędzia: Bartosz Frankowski z Torunia oraz Marcin Boniek z Bydgoszczy, Jakub Winkler Torunia
Widzów: 9572

bramki Bramki
0:1
0:2
Ghiță (14')
Atanasov (21')
zolte_kartki Żółte kartki
Bobek Jaroszyński
Skład:
Madejski
Râpă (C) od 87'
Jugas (C) (86' Hoskonen)
Glik
Ghiță
Jaroszyński
Oshima
Atanasov
Rakoczy (77' Knap)
Śmiglewski (55' Källman)
Makuch (85' Bochnak)



Zapowiedź meczu

"Cracovia musi uważać w Łodzi, ŁKS lubi zaskakiwać" -
gazetakrakowska.pl

Cracovia musi uważać w Łodzi, ŁKS lubi zaskakiwać

W sobotę o godz. 15 w meczu 10. kolejki ekstraklasy Cracovia zagra w Łodzi z ŁKS-em. Beniaminek ma tylko trzy punkty mniej od „Pasów” – 7. Zajmuje jednak spadkową, 16. pozycję w tabeli.

Pora na zwycięstwo Cracovii w lidze

„Pasy” w lidze nie wygrały od pięciu spotkań – trzy remisy i dwie porażki, ale ostatni mecz w Łęcznej z Górnikiem w Pucharze Polski wiele im dał pod względem psychicznym. Piłkarze dzięki wygranej 4:3 mogli się pozbierać po nokaucie w meczu z Pogonią (1:5). Z kolei ŁKS w tych rozgrywkach pokonał w Kaliszu KKS 3:2.

Krakowianie wygrali przy dużym współudziale gospodarzy (dwie bramki samobójcze), ale zrealizowali cel, choć drżeli o wynik w końcówce meczu. - Tak jak to bywa w meczach pucharowych drużyn z różnych poziomów, chociaż między nami, a Górnikiem Łęczna różnica jest nieznaczna, zawsze bywają emocje, dramaturgia i myśmy się o nią, trochę na własne życzenie postarali – mówi szkoleniowiec Cracovii Jacek Zieliński. - Oczywiście, najważniejszą sprawą jest awans do następnej rundy, my to mamy, gratuluję chłopakom. Natomiast prowadząc 4:1 i mając mecz pod kontrolą nie możemy się wdać w taką bijatykę, stracić dwie bramki i drżeć do końca o rezultat. Nad tym musimy popracować, ale najważniejsze było zwycięstwo po tym meczu z Pogonią Szczecin. Chcieliśmy się odbić, odbudować, krok ku temu jest zrobiony.

Fakt jest faktem, ale strata trzech goli musi martwić. Z tym, że nie można mieć o nie pretensji do obrony, gdyż pierwszy gol był samobójczy, drugi po pięknym strzale z dystansu, a trzeci po rzucie karnym. Zestawienie trójki defensorów znów było inne, po raz pierwszy zagrało takie trio.

Z kolei w ataku gole wypracowali defensywni pomocnicy, ale przy dużym współudziale bramkarza Górnika – Tomasza Woźniaka, który albo pomógł piłce wpaść do bramki (jak przy drugim golu po dograniu Cornela Rapy), albo bardzo słabo reagował, jak w przypadku strzałów Takuto Oshimy bądź Janiego Atanasova i był winny utracie goli.

- Myśmy nie wykorzystali sytuacji, która nam się nadarzyła, o to możemy mieć do siebie pretensje, bo ten mecz powinien wyglądać inaczej w końcówce, powinniśmy utrzymywać piłkę, dołożyć jeszcze jedną bramkę i wtedy nie byłoby żadnej dyskusji, a tak Górnik dostał tlen, złapał wiatr w żagle, ale koniec wieńczy dzieło, jesteśmy w następnej rundzie – mówi Zieliński.

W Pucharze Polski chcą zajść jak najdalej

W piątek odbędzie się losowanie kolejnej rundy PP. - Traktujemy Puchar Polski z pełną powagą, wyszliśmy prawie w optymalnym składzie, będziemy chcieli zajść jak najdalej w PP, zobaczymy w piątek, kogo nam los przydzieli, teraz priorytetem jest mecz z Łodzi z ŁKS-em – mówi szkoleniowiec Cracovii. Krakowianie nie wrócili z Łęcznej do Krakowa, tylko prosto udadzą się do Łodzi na sobotnie spotkanie. Pojechali w większym gronie, bo np. Michał Rakoczy nie mógł zagrać w spotkaniu pucharowym (pauza za czerwoną kartkę w meczu z Resovią, w poprzedniej edycji PP, w sumie pięć spotkań), a w Łodzi z pewnością zagra.

Być może mecz pucharowy spowoduje odblokowanie ofensywnych poczynań piłkarzy Cracovii (tylko dwa gole w ostatnich pięciu meczach). Z drugiej strony muszą grać bardzo konsekwentnie i spokojnie w obronie, uważać na rywali. Łodzianie bowiem, to zespół, który lubi strzelać bramki w końcówkach spotkań – w doliczonym czasie, tak było w ostatnim ligowym meczu z Jagiellonią (gol na 2:2) i we wcześniejszym z Pogonią (na 1:0), Koroną (na 2:1). To na pewno jest przestroga dla podopiecznych Zielińskiego.
Jacek Żukowski
Źródło: gazetakrakowska.pl 28 września 2023 [1]


Opis meczu

"ŁKS - Cracovia. "Pasy" pokazały klasę, wypunktowały gospodarzy" -
gazetakrakowska.pl

ŁKS - Cracovia. "Pasy" pokazały klasę, wypunktowały gospodarzy

W meczu 10. kolejki piłkarskiej ekstraklasy ŁKS Łódź - Cracovia 0:2. Ostatni raz krakowianie wygrali z ŁKS-em w Łodzi w 1962 r. Po tym spotkaniu "Pasy" awansowały na 7. miejsce w tabeli. Gdy zaczynał się mecz Cracovii w Łodzi z ŁKS-em, prezes Cracovii Janusz Filipiak był w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie w stanie krytycznym. Wcześniej został poddany reanimacji po tym, jak ustała akcja serca.

Do meczu jednak doszło, nikt nie podjął decyzji o jego przełożeniu. Trener Jacek Zieliński postanowił puścić w bój m.in. Kacpra Śmiglewskiego, który dobrze zaprezentował się w pucharowym meczu w Łęcznej. Obrona pozostała bez zmian.

W 6 min po składnym ataku Cracovii głowa uderzał Michał Rakoczy (po podaniu głową Patryka Makucha) i bramkarz łodzian obronił. Po chwili strzałem z dystansu popisał się Takuto Oshima. Z kolei w 9 min Kacper Śmiglewski główkował w starciu z Aleksandrem Bobkiem.

Do piłki podszedł Michał Rakoczy i trafił w poprzeczkę! Ale co się odwlecze… 3 min później po centrze z rzutu rożnego w wykonaniu Rakoczego piłkę głową w polu karnym musną Virgil Ghita i pokonał Bobka. To 43 ligowy mecz z rzędu Rumuna w Cracovii i jego pierwszy gol w tym sezonie.

„Pasy” poszły za ciosem – w 21 min na uderzenie zdecydował się Jani Atanasov i piłka po rykoszecie od Marcina Flisa, wpadła do bramki. To był fantastyczny początek Cracovii!

W 33 min zadzwonił dzwonek alarmowy pod bramką Cracovii – w pole karne wpadł Kay Tejan, nie wchodził w drybling w starciu z Kamilem Glikiem, tylko uderzył od razu i zmusił Sebastiana Madejskiego do interwencji. To by ł otwarty mecz – po chwili ładnie spod opieki rywala uwolnił się Patryk Makuch i uderzył w słupek. A w kolejnej akcji z obrońcami zabawił się Takuto Oshima, mijał rywali jak slalomowe tyczki. Rajd zakończył strzałem z kąta, który obronił Bobek. A 3 min później Japończyk znów „urwał się” obrońcom, ale naciskany, strzelił niecelnie.

„Pasy” miały dobry wynik i mogły grać spokojnie. To łodzianie musieli odrabiać straty i wzięli się do tego ochoczo po przerwie, raz po raz atakując. Gospodarze wbiegali w pole karne Cracovii, ale nie kończyli akcji strzałami, obrona „Pasów” to był mur nie do przebicia.

W końcu miejscowi postanowili strzelać z daleka, jak Kamil Dankowski w 60 min – uderzenie z 30 m sprawiło nieco kłopotów bramkarzowi, ale wyszedł obronną ręką z opresji. Goście odpowiadali kontrami, ale nie kończyli ich skutecznymi strzałami. A gdy Oshima znalazł się w dobrej sytuacji, był spalony. W 85 min po kontrze uderzał Benjamin Kallman, ale piłka minęła słupek. W rewanżu w 86 min w doskonałej sytuacji, 11 m przed bramką był Pirulo, ale też nie trafił w bramkę. Do końca nie działo się już nic ciekawego i goście spokojnie dotrwali z korzystnym wynikiem.
Jacek Żukowski
Źródło: gazetakrakowska.pl 30 września 2023 [2]


Trenerzy po meczu

Jacek Zieliński, trener Cracovii

Po meczu z Pogonią byliśmy w sytuacji dość ciężkiej, ale powiedzieliśmy sobie, że przed nami dwa mecze, które mogą w jakiś sposób zamazać, ale nie do końca, bo ta porażka będzie się ciągnęła za nami, ale pozwolą wyjść z twarzą z sytuacji. To była dobra reakcja drużyny – w Łęcznej i Łodzi. Dwa wygrane mecze, dwa wyjazdowe i to niełatwe, bo w Łęcznej też się gra trudno, z czołówką I ligi. Bardzo się cieszymy z tego powodu. Ten mecz był trudny, bo ŁKS to dobry zespół, ale dobrze zaczęliśmy, zagraliśmy to, co chcieliśmy, szybko uzyskaliśmy prowadzenie. Gdyby „Raki” trafił z karnego, to już przed przerwą byłoby spokojniej.

W II połowie można powiedzieć, że kontrolowaliśmy przebieg meczu, oddaliśmy pole ŁKS-owi, ale dobrze graliśmy w defensywie, cieszymy się z tego zwycięstwa. Oddaliśmy ŁKS-owi inicjatywę, ale gospodarze nie stworzyli sobie nie wiadomo jakich sytuacji. Było to kontrolowane. My w środę wieczorem graliśmy bardzo trudny mecz w Łęcznej, to nie był spacerek. Była nerwówka i nas to trochę kosztowało. Zwycięzców się nie sądzi, mamy trzy punkty. Za tydzień nikt już nie będzie pamiętał stylu.

Nie będę się wypowiadał na temat zdrowia prof. Filipiaka, ani udzielał żadnych informacji. To nie jest teraz czas, by się na ten temat teraz wypowiadać. Trzymamy mocno kciuki za pana profesora i wierzymy, że będzie OK.

Źródło: gazetakrakowska.pl [3]

Marcin Pogorzała, II trener ŁKS-u

Dwa poprzednie ligowe mecze wyglądały pod wieloma względami mniej więcej tak, jakbyśmy sobie to wyobrażali. Dziś jednak trudno nawet skomentować to, w jaki sposób rozpoczęliśmy mecz. Nie ma co liczyć na cokolwiek w tej lidze funkcjonując tak w obronie tak, jak dziś. Ten początek wpłynął na obraz całego spotkania. Czy nasz problem w ofensywie wynika ze spraw sportowych, kwestii mentalnych czy taktyki? Myślę, że ze wszystkiego po trochu. W kluczowych momentach będąc w polu karnym nie decydowaliśmy się na uderzenia.

Źródło: gol24.pl [4]

Piłkarze po meczu

Kulisy meczu

Skrót meczu

Mecze sezonu 2023/24

FK Spišská Nová Ves 2023-06-30 Cracovia - FK Spišská Nová Ves 2:0  Baník Ostrawa 2023-07-05 Cracovia - Baník Ostrawa 0:1  Warta Poznań 2023-07-08 Warta Poznań - Cracovia 1:1  FK Mladá Boleslav 2023-07-11 Cracovia - FK Mladá Boleslav 1:1  MFK Ružomberok 2023-07-14 Cracovia - MFK Ružomberok 1:0  Stal Mielec 2023-07-22 Stal Mielec - Cracovia 2:2  Hapoel Jerozolima 2023-07-23 Cracovia - Hapoel Jerozolima 1:0  PAS Janina 2023-07-30 Cracovia - PAS Janina 0:0  Radomiak Radom 2023-08-05 Radomiak Radom - Cracovia 0:1  Zagłębie Lubin 2023-08-11 Cracovia - Zagłębie Lubin 2:1  Piast Gliwice 2023-08-21 Cracovia - Piast Gliwice 1:1  Warta Poznań 2023-08-26 Warta Poznań - Cracovia 0:0  Korona Kielce 2023-09-02 Cracovia - Korona Kielce 0:0  Zagłębie Sosnowiec 2023-09-08 Cracovia - Zagłębie Sosnowiec 3:1  Widzew Łódź 2023-09-17 Widzew Łódź - Cracovia 2:0  Pogoń Szczecin 2023-09-23 Cracovia - Pogoń Szczecin 1:5  Górnik Łęczna 2023-09-27 Górnik Łęczna - Cracovia 3:4  ŁKS Łódź 2023-09-30 ŁKS Łódź - Cracovia 0:2  Jagiellonia Białystok 2023-10-08 Cracovia - Jagiellonia Białystok 2:4  Stal Rzeszów 2023-10-13 Cracovia - Stal Rzeszów 2:1  Puszcza Niepołomice 2023-10-21 Puszcza Niepołomice - Cracovia 1:1  Lech Poznań 2023-10-28 Cracovia - Lech Poznań 1:1  Zagłębie Lubin 2023-11-02 Cracovia - Zagłębie Lubin 1:0  Górnik Zabrze 2023-11-06 Górnik Zabrze - Cracovia 1:0  Śląsk Wrocław 2023-11-10 Cracovia - Śląsk Wrocław 0:1  Podbeskidzie Bielsko-Biała 2023-11-17 Cracovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0  Raków Częstochowa 2023-11-25 Raków Częstochowa - Cracovia 1:1  Ruch Chorzów 2023-12-03 Cracovia - Ruch Chorzów 4:4  Raków Częstochowa 2023-12-06 Raków Częstochowa - Cracovia 1:0  Stal Mielec 2023-12-09 Cracovia - Stal Mielec 2:2  Legia Warszawa 2023-12-17 Legia Warszawa - Cracovia 2:0  Legia Warszawa 2023-12-20 Cracovia - Legia Warszawa 2:0  Cracovia_herb 2024 Trening Noworoczny  Debreceni VSC 2024-01-16 Cracovia - Debreceni VSC 3:3  Sturm Graz 2024-01-20 Cracovia - Sturm Graz 1:2  Zoria Ługańsk 2024-01-26 Cracovia - Zoria Ługańsk 2:0  Železiarne Podbrezová 2024-02-02 Cracovia - Železiarne Podbrezová 1:0  Wiślanie Jaśkowice 2024-02-03 Cracovia - Wiślanie Jaśkowice 1:0  Radomiak Radom 2024-02-10 Cracovia - Radomiak Radom 6:0  Górnik Zabrze 2024-02-11 Cracovia - Górnik Zabrze 1:4  Zagłębie Lubin 2024-02-18 Zagłębie Lubin - Cracovia 1:1  Piast Gliwice 2024-02-23 Piast Gliwice - Cracovia 0:0  Warta Poznań 2024-03-01 Cracovia - Warta Poznań 0:1  Korona Kielce 2024-03-09 Korona Kielce - Cracovia 1:1  Widzew Łódź 2024-03-16 Cracovia - Widzew Łódź 2:2  Pogoń Szczecin 2024-03-30 Pogoń Szczecin - Cracovia 3:1  ŁKS Łódź 2024-04-05 Cracovia - ŁKS Łódź 2:2  Jagiellonia Białystok 2024-04-14 Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:3