2023-10-08 Cracovia - Jagiellonia Białystok 2:4

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Cracovia

Trener:
Jacek Zieliński
pilka_ico
PKO Ekstraklasa , 11 kolejka
Kraków, ul. Kałuży 1, niedziela, 8 października 2023, 15:00

Cracovia - Jagiellonia Białystok

2
:
4

(0:2)



Herb_Jagiellonia Białystok

Trener:
Adrian Siemieniec
Skład:
Madejski
Râpă (75' Bochnak)
Jugas (C)
Glik
Ghiță
Jaroszyński
Rakoczy
Atanasov (75' Knap)
Oshima
Makuch
Källman (75' Śmiglewski)

Sędzia: Damian Sylwestrzak z Wrocławia
Widzów: 8132

bramki Bramki




Ghiță (57')
Glik (60')
0:1
0:2
0:3
0:4
1:4
2:4
Wdowik (7')
Hansen (9')
Hansen (49')
Marczuk (55')
zolte_kartki Żółte kartki
Glik
Śmiglewski
Skład:
Alomerović
Sáček
Matysik (45' Skrzypczak)
Diéguez
Wdowik
Marczuk (66' Nguiamba)
Romanczuk
Nené (86' Kupisz)
Naranjo
Hansen (66' Łaski)
Pululu



Zapowiedź meczu

"„Jaga” straszy rywali, ale Cracovia nie może się bać" -
gazetakrakowska.pl

„Jaga” straszy rywali, ale Cracovia nie może się bać

Cracovia w meczu 11. kolejki ekstraklasy w niedzielę o godz. 15 zagra z Jagiellonią Białystok. To może być hit tej kolejki.

Mocne otwarcie Jagiellonii

„Jaga” spisuje się znakomicie – zajmuje 4. miejsce w tabeli, imponuje w ataku – zdobyła najwięcej bramek w lidze – 19, a ostatnio w świetnym stylu ograła Legię Warszawa (2:0).

„Pasy” pozbierały się po niefortunnym meczu z Pogonią (1:5) wygrywając w PP i w lidze (z ŁKS-em w Łodzi 2:0), są na 8. miejscu w klasyfikacji, ale z pewnością to goście będą faworytem spotkania.

Innego zdania jest jednak Marek Wasiluk, były piłkarz „Pasów” i „Jagi”, obecnie trener juniorów białostockiego klubu. - Nie zapominajmy, że to jest nasza liga, tu wszystko może się zdarzyć – uważa Wasiluk. - Na przykład Legia po wygranej w Szczecinie z Pogonią miała być faworytem w starciu z Jagiellonią, a wiemy jak było. Z kolei Lech Poznań po wygranej z Rakowem Częstochowa trzy dni później przegrał z Pogonią 0:5. Tak więc wszystko jest możliwe. Cracovia po wysokiej porażce z Pogonią zagrała dobrze z ŁKS-em i mogła równie wysoko wygrać w Łodzi. Decyduje więc forma dnia, trochę przypadku, szczęścia. Oczywiście, Jagiellonia ma bardzo dobry początek sezonu, gra świetnie, jest przewidywalna w tym, co robi. Do tego forma Imaza jest imponująca, Pululu tak samo. Wielu zawodników jest w dobrej dyspozycji.

Wydawało się, że po odejściu Marca Guala do Legii w ataku Jagiellonii nastąpi luka, białostoczanie starcili bowiem znakomitego strzelca, tymczasem jest inaczej.

- Jagiellonia trochę zmieniła system gry, gra ze skrzydłowymi – zauważa Wasiluk. - Marczuk notuje wiele asyst, Naranjo też rośnie. W ogóle cała drużyna poszła w górę względem ostatnich miesięcy.

Jagiellonia jest bezwzględna u siebie – 5 meczów – 5 wygranych. Na wyjazdach nie idzie jej jednak tak dobrze – 4 spotkania – zwycięstwo, remis i dwie porażki.

- Zazwyczaj w przypadku Jagiellonii nie było takiej różnicy między meczami u siebie i na wyjazdach – zauważa były piłkarz. - Teraz stworzył się w Białymstoku taki klimat gdy wtedy, gdy grała o najwyższe cele za trenera Probierza czy Mamrota. Kibice są z drużyną, dodają jej poweru. Trener Siemieniec wszystko bardzo dobrze poukładał. Fani odzyskali entuzjazm, drużyna radość z gry w piłkę.

Nie wymagać od razu od Glika

Trzy mecze o stawkę ma za sobą w Cracovii Kamil Glik. Jego powrót do naszej ligi odbił się głośnym echem. Na razie jednak trudno powiedzieć, by 103-krotny reprezentant Polski jakoś szczególnie imponował.

- Od Kamila nie można od początku wymagać, że będzie jakoś niesamowicie dysponowany – mówi Wasiluk. - On ma autorytet, charyzmę, jak kolega z drużyny na niego patrzy, to powinien z automatu dawać od siebie dziesięć procent więcej. Ale zauważmy, że to jest pozycja środkowego obrońcy. Nie można wymagać cudów. Jak cała drużyna będzie grała dobrze, to będzie super, ale nie można oczekiwać, że on będzie kluczową postacią w układance. Nawet jak Kamil będzie w optymalnej formie, a wszyscy w przeciętnej, to najwyżej będzie 0:0. Na pewno jest ogromną wartością dla Cracovii i całej naszej ligi. Trzeba być cierpliwym, bo wszyscy już po meczu z Pogonią krytykowali, a akurat Cracovia ma stoperów na dobrym poziomie jeśli chodzi o naszą ekstraklasę. Myślę, że wszyscy jeszcze Cracovii pomogą.

„Pasy” do tej pory u siebie wygrały raz (z Zagłębiem Lubin 2:1), podczas gdy na wyjazdach zanotowały dwa triumfy. Czeka je na pewno bardzo trudne zadanie, ale nie niewykonalne.
Jacek Żukowski
Źródło: gazetakrakowska.pl 05 października 2023 [1]


Opis meczu

"Cracovia - Jagiellonia Białystok. "Pasy" zaczęły grać przy 0:4" -
gazetakrakowska.pl

Cracovia - Jagiellonia Białystok. "Pasy" zaczęły grać przy 0:4

W meczu 11. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Cracovia przegrała Jagiellonią Białystok 2:4. Goście potwierdzili, że są rewelacją rundy jesiennej, a Cracovia po wygranej w Łodzi z ŁKS-em znów uległa rywalowi wysoko (wcześniej u siebie Pogoni 1:5).

Jeszcze przed meczem kibice Cracovii krzyknęli „Janusz Filipiak, Janusz Filipiak” co było słowami wsparcia dla leżącego w szpitalu w stanie krytycznym prezesa Cracovii. Fani powiesili też transparent: „Dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Profesorze walcz, jesteśmy z Tobą”

Trener Jacek Zieliński zdecydował się tylko na jedną zmianę w stosunku do ostatniego meczu, z ŁKS-em. W miejsce Kacpra Śmiglewskiego zagrał Benjamin Kallman. U gości brak było kontuzjowanego Jesusa Imaza.

Białostoczanie zaczęli z wysokiego „c”. W 7 min rzut wolny wykonał Bartłomiej Wdowik i posłał piłkę z kąta pod poprzeczkę. Nie bez winy był Sebastian Madejski, który powinien interweniować lepiej, a tak piłka wpadła mu „za kołnierz”. Goście poszli za ciosem – pogubiła się całkowicie obrona i bramkarz Cracovii – uderzał Jose Naranjo, Madejski źle odbił piłkę, doskoczył do niej Dominik Marczuk i natychmiast zagrał do Kristofera Hansena, który natychmiast uderzył i było 2:0 dla gości.

To był nokaut, krakowianie byli na deskach, ale przed nimi było jeszcze 80 minut gry. W 18 min „Pasy” były blisko kontaktowego gola, z ostrego kąta strzelał Patryk Makuch, ale piłka o centymetry minęła słupek. Po chwili po centrze Michała Rakoczego nikt nie zamknął akcji. Jagiellonia przetrwała najgorsze i sama też zaatakowała – szarżował na bramkę Kristofer Hansen, ale tym razem Madejski zachował się jak należy i uprzedził rywala. W 44 min z dystansu uderzał Amfico Pululu – tuż obok słupka. W doliczonym czasie I połowy z bliska próbował strzelać Kallman, ale Zlatan Alomerović w porę zażegnał niebezpieczeństwo.

Podobnie jak pierwsza, tak i druga część gry zaczęła się koszmarnie dla gospodarzy. Znów Wdowik wykonywał rzut wolny, ale tym razem nie strzelał tylko podawał po ziemi, przedłużył podanie Adrian Dieguez, a 5 m przed bramką znalazł się Hansen i trafił do siatki.

Było po meczu. Ale Jagiellonia tak do tego nie podchodziła, tylko chciała atakować dalej I w 55 min kolejny raz „rozklepana” została defensywa „Pasów” – Dominik Marczuk ze środka pola karnego po raz czwarty pokonał Madejskiego.

Gospodarze znów byli zdołowani, ale po dwóch minutach odpowiedzieli – Virgil Ghita strzałem po ziemi z 15 m zdobył gola na 1:4. Nowy duch wstąpił w „Pasy”. Po rzucie rożnym w wykonaniu Janiego Atansova, Kamil Glik strzałem głową strzelił na 2:4. To pierwszy gol 103-krotnego reprezentanta Polski po powrocie do ekstraklasy, pierwszy od 11 maja 2010 r. gdy zdobył bramkę w przegranym przez Piasta Gliwice meczu z Arką Gdynia 1:2.

Gospodarze złapali wiatr w żagle, dążyli do zdobycia trzeciego gola. Najwięcej zamieszania było po rzutach rożnych. Goście kontrowali, ale psuli te ataki. Na kwadrans przed końcem trener Zieliński rzucił do boju trzech nowych piłkarzy.

Miejscowi byli w natarciu, brakowało jednak kropki nad „i”. W 83 min bezpośrednio z wolnego Zlatana Alomerovicia starał się pokonać Karol Knap – z uderzeniem pod poprzeczkę poradził sobie jednak bramkarz gości. W innych przypadkach też udanie piąstkował. W 1 min doliczonego czasu gry groźnie uderzał Knap, ale piłkę odbił golkiper gości.
Jacek Żukowski
Źródło: gazetakrakowska.pl 08 października 2023 [2]


Trenerzy po meczu

Jacek Zieliński, trener Cracovii

Jesteśmy w fatalnych nastrojach, liczyliśmy, że po dwóch meczach, które przytłumiły fatalny mecz Pogonią, ten mecz miał być na podtrzymanie tej passy chcieliśmy go wygrać, choćby dla profesora Filipiaka. Nie udało się, jest kolejna porażka.

Gra w obronie spędza mi sen z powiek. Nie wiem z czego to wynika, bo gramy w podobnym ustawieniu. Doszedł Kamil Glik, ale nie można winić go za to, co się dzieje. Po prostu jest to suma indywidualnych błędów.

Pierwszy rzut wolny był po naszym wyjściu od tyłu, druga wzięła się od straty piłki. Nie potrafimy odpowiednio reagować. Cały czas pracujemy nad tą bolączką. Poza tym kiedy ostatni raz napastnicy strzelili bramkę? Stwarzają sobie okazje, uderzają, a bramki strzelają obrońcy – Glik, Ghita, pomocnik. Musimy się przełamać, ale to nam nie wychodzi, mamy więc nad czym pracować.

Nie mam w zwyczaju oceniać na gorąco, kto zawinił. Spokojnie przeanalizujemy sytuację, popatrzymy, jak to wyglądało. Nie będzie więc żadnych ocen, czy „Madej” zawinił. Zawinił cały zespół.

W I połowie zagraliśmy zbyt mało agresywnie. Nie było doskoku do przeciwnika, odbioru tak zwanej drugiej piłki. Piłkarze Jagiellonii swobodnie rozgrywali w środku pola. Oddali pięć celnych strzałów i zdobyli cztery gole. My oddaliśmy 16 strzałów i co z tego? Były tylko dwie bramki. Widać, że Jagiellonia dysponuje dużą kulturą gry, zespół złapał pewność siebie. Dalej grali swoje, nawet gdy my zdobyliśmy dwie bramki. Trudno nam się było zbliżyć na tę jedną bramkę, a gdyby do tego doszło, byłoby ciekawie.

Adrian Siemieniec, trener Jagiellonii

Na pewno cieszymy się ze zwycięstwa, duże gratulacje dla drużyny. Uważam, że był to dla nas trudny mecz. Musimy lepiej zarządzać wynikiem przy tak wysokim prowadzeniu, przeanalizujemy to z zespołem. Chciałbym życzyć szybkiego powrotu do zdrowia dla prof. Janusza Filipiaka.

Jesus Imaz doznał urazu na jednym z treningów, czekamy na diagnozę. To bardzo ważny piłkarz dla nas. Pod jego nieobecność drużyna wzięła odpowiedzialność na siebie.

Nie mamy wpływu na pogodę, sztuką jest wykorzystać warunki, a także odpowiednio zabezpieczyć się przeciw warunkom. Nie powiem, że przez słońce strzeliliśmy dwa gole i dwa straciliśmy. Muszę to przeanalizować.

Źródło: gazetakrakowska.pl [3]

Piłkarze po meczu

Skrót meczu

Mecze sezonu 2023/24

FK Spišská Nová Ves 2023-06-30 Cracovia - FK Spišská Nová Ves 2:0  Baník Ostrawa 2023-07-05 Cracovia - Baník Ostrawa 0:1  Warta Poznań 2023-07-08 Warta Poznań - Cracovia 1:1  FK Mladá Boleslav 2023-07-11 Cracovia - FK Mladá Boleslav 1:1  MFK Ružomberok 2023-07-14 Cracovia - MFK Ružomberok 1:0  Stal Mielec 2023-07-22 Stal Mielec - Cracovia 2:2  Hapoel Jerozolima 2023-07-23 Cracovia - Hapoel Jerozolima 1:0  PAS Janina 2023-07-30 Cracovia - PAS Janina 0:0  Radomiak Radom 2023-08-05 Radomiak Radom - Cracovia 0:1  Zagłębie Lubin 2023-08-11 Cracovia - Zagłębie Lubin 2:1  Piast Gliwice 2023-08-21 Cracovia - Piast Gliwice 1:1  Warta Poznań 2023-08-26 Warta Poznań - Cracovia 0:0  Korona Kielce 2023-09-02 Cracovia - Korona Kielce 0:0  Zagłębie Sosnowiec 2023-09-08 Cracovia - Zagłębie Sosnowiec 3:1  Widzew Łódź 2023-09-17 Widzew Łódź - Cracovia 2:0  Pogoń Szczecin 2023-09-23 Cracovia - Pogoń Szczecin 1:5  Górnik Łęczna 2023-09-27 Górnik Łęczna - Cracovia 3:4  ŁKS Łódź 2023-09-30 ŁKS Łódź - Cracovia 0:2  Jagiellonia Białystok 2023-10-08 Cracovia - Jagiellonia Białystok 2:4  Stal Rzeszów 2023-10-13 Cracovia - Stal Rzeszów 2:1  Puszcza Niepołomice 2023-10-21 Puszcza Niepołomice - Cracovia 1:1  Lech Poznań 2023-10-28 Cracovia - Lech Poznań 1:1  Zagłębie Lubin 2023-11-02 Cracovia - Zagłębie Lubin 1:0  Górnik Zabrze 2023-11-06 Górnik Zabrze - Cracovia 1:0  Śląsk Wrocław 2023-11-10 Cracovia - Śląsk Wrocław 0:1  Podbeskidzie Bielsko-Biała 2023-11-17 Cracovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0  Raków Częstochowa 2023-11-25 Raków Częstochowa - Cracovia 1:1  Ruch Chorzów 2023-12-03 Cracovia - Ruch Chorzów 4:4  Raków Częstochowa 2023-12-06 Raków Częstochowa - Cracovia 1:0  Stal Mielec 2023-12-09 Cracovia - Stal Mielec 2:2  Legia Warszawa 2023-12-17 Legia Warszawa - Cracovia 2:0  Legia Warszawa 2023-12-20 Cracovia - Legia Warszawa 2:0  Cracovia_herb 2024 Trening Noworoczny  Debreceni VSC 2024-01-16 Cracovia - Debreceni VSC 3:3  Sturm Graz 2024-01-20 Cracovia - Sturm Graz 1:2  Zoria Ługańsk 2024-01-26 Cracovia - Zoria Ługańsk 2:0  Železiarne Podbrezová 2024-02-02 Cracovia - Železiarne Podbrezová 1:0  Wiślanie Jaśkowice 2024-02-03 Cracovia - Wiślanie Jaśkowice 1:0  Radomiak Radom 2024-02-10 Cracovia - Radomiak Radom 6:0  Górnik Zabrze 2024-02-11 Cracovia - Górnik Zabrze 1:4  Zagłębie Lubin 2024-02-18 Zagłębie Lubin - Cracovia 1:1  Piast Gliwice 2024-02-23 Piast Gliwice - Cracovia 0:0  Warta Poznań 2024-03-01 Cracovia - Warta Poznań 0:1