1921-09-10 Cracovia - Makkabi Kraków 11:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia




turniej jesienny Cracovii
stadion Cracovii, sobota, 10 września 1921

Cracovia - Makkabi Kraków

11
:
0

(7:0)






Sędzia: Zweig

Grafika:gol.gif Bramki
Kałuża (3 gole)
Reyman (4 gole)
Chruściński (3 gole)
(samobójcza)

Mecze następnego dnia:

1921-09-11 Cracovia - BBSV Bielsko 2:1
1921-09-11 Rewia Kraków - Cracovia III 1:1

Spis treści

Zapowiedź meczu

Opis meczu

moment z meczu

Tygodnik Sportowy

Relacja z meczu w Tygodniku Sportowym cz.1
Relacja z meczu w Tygodniku Sportowym cz.2
Obie drużyny występują w składach niezgodnych z zapowiedzianemi na afiszach i programach, lekceważąc zupełnie publikę sportową, płacącą wysokie sumy. Makkabi z 4 juniorkami, 5 rezerwowymi i dwoma tylko graczami z pierwszej drużyny, Cracovia zaś z bardzo wzmocnioną rezerwą, nie ustępującą wcale pierwszej drużynie, z 7-ma graczami, uczestniczącymi częstokroć w grach pierwszej Cracovii, z Kałużą na środku ataku. Nic dziwnego, że gra była raczej farsą, w której napastnicy Cracovii prześcigali się, ku wielkiej uciesze tryumfatorów-współkolegów w lożach i gawiedzi na galerji, w strzelaniu bramek, których do pauzy było 7, po pauzie 4, bez trudu nad zdegustowanymi graczami Makkabi uzyskanemi. Że Makkabi dała się wziąć na taki kawał zakulisowych intryg i wystawić bona fide taką dożynkę, jest tylko dowodem naiwności i nieporadności kierownictwa tegoż klubu, a nadto bezwarunkowo potępienia godnem postępowaniem aranżerów, którzy ten drugi dzień turnieju w obydwu rozgrywkach widocznie tylko dla pośmiewiska publiczności i napełnienia bez trudów swej kiesy, urządzili. Napiętnować również należy z całym naciskiem cyniczne totalizatorstwo nawet kierujących sfer, z trenerem Poszonym na czele, który bez żenady w czasie zawodów obok linji outowej stale biegał i nawoływał bez przeszkody ze strony sędziego p. Zweiga, graczy Cracovii, aby koniecznie podawali „Jaśkowi”, bo on postawił na niego, jak i na całą środkową trójkę ataku i głośno tryumfował, że wygrał, gdy „Jasiek” przecież swego drugiego goala zrobił. Brak nam słów na określenie stopnia tej demoralizacji. Apelujemy do nielicznej garstki prawdziwej inteligencji sportowej, aby wszelkiemi siłami przeciwstawiła się tego rodzaju objawom w sporcie i nie zważając na to, czy to komuś będzie niemiłem, uważamy sobie za obowiązek publicznie potępić tego rodzaju działalność sportową.

Źródło: Tygodnik Sportowy nr 18 z 16 września 1921


moment z meczu

Przegląd Sportowy

W obu drużynach czynnych było tylko po dwóch graczy z pierwszej drużyny, resztę tworzyli gracze rezerwy. Gra zupełnie jednostronna, wykazująca dość dobry materjał. Bramki strzelili: Kałuża 3, Reyman 4, Chruściński 3, własna bramka 1. Sędzia p. Zweig.

Źródło: Przegląd Sportowy nr 18 z 17 września 1921 [1]