2015-10-18 GKS Tychy - Comarch Cracovia 3:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

GKS Tychy - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Jiři Šejba
Hokej.png
16 kolejka, 2 runda, etap I, Polska Hokej Liga - hokej mężczyzn
Tychy, niedziela, 18 października 2015, 17:00

GKS Tychy - Comarch Cracovia

3
:
1

(2:0; 0:0; 1:1)

Sędzia: Maciej Pachucki (główny) - Grzegorz Cudek, Rafał Noworyta (liniowi)
Widzów: 1900


Cracovia - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Rudolf Rohaček
Skład:
Žigárdy

Kolarz
Ciura
Bagiński
Galant
Vítek

Pociecha
Hertl
Kolusz
Rzeszutko
Łopuski

Kotlorz
Bryk
Jeziorski
Kartoszkin
Majoch

Komorski
Bepierszcz
Bramki
7:52 Bepierszcz (Galant, Bagiński)
17:22 Galant (Bagiński, Hertl)

59:33 Vítek (Kotlorz) EN
1:0
2:0
2:1
3:1


54:27 Dziubiński (Kapica, Wajda)

Kary
14 min. 26 min. (w tym Dutka 2+10)
Skład:
Radziszewski

Rompkowski
Spady
Svitana
Dziubiński
Šinágl

Dąbkowski
Wajda
Urbanowicz
Pasiut
Guzik

Noworyta
Kruczek
Drzewiecki
Słaboń
Kapica

Dutka
Kisielewski
Domogała

Opis meczu

"GKS Tychy ponownie lepszy od Cracovii" -
Hokej.net

GKS Tychy ponownie lepszy od Cracovii

W hicie 16. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Tychy pokonał Comarch Cracovię 3:1. Mecz był bardzo wyrównany, jednak tyszanie byli dzisiaj bardziej skuteczni.

– Spotkanie było prowadzone w niezłym tempie. Wydaje mi się, że było ono najcięższe spotkanie spośród wszystkich rozegranych z Cracovią w tym sezonie. Cieszą nas dzisiaj trzy punkty, bo naprawdę nie było łatwo – powiedział po meczu napastnik GKS-u Marcin Kolusz. – "Pasy" zagrały dzisiaj dobrze, ale zabrakło im skuteczności. Nasz bramkarz Štefan Žigárdy niejednokrotnie pokazał, że jest w dobrej formie. Uważam, że ten mecz to dobry prognostyk przed Pucharem Kontynentalny, który zbliża się wielkimi krokami.

W tercji pierwszej obie drużyny grały na równym poziomie. Zarówno Cracovia, jak i GKS mieli dogodne sytuację na strzelenie bramki. W 8. minucie gry Radosław Galant oddał strzał na bramkę, który Rafał Radziszewski zdołał obronić, jednak przy dobitce pozostawionego bez opieki Mateusza Bepierszcza nie miał najmniejszych szans.

Tyszanie poszli za ciosem i dziesięć minut później podwyższyli prowadzenie. Adam Bagiński minął krakowskich zawodników i zdołał oddać strzał, jednak bramkarz Cracovii odbił krążek wprost pod nogi Galanta, a ten nie miał problemów z posłaniem gumy do siatki.

Druga tercja nie przyniosła bramek, jednak kibice mogli zobaczyć twardą i wyrównaną grę. Najbliżej szczęścia w 31. minucie gry byli tyszanie. Wtedy Pociecha oddał silny strzał z okolic linii niebieskiej, Radziszewski przewrócił się, jednak ani Łopuski, ani Hertl nie zdołali przekuć swoich strzałów w gola. Równie blisko był Dąbkowski, kiedy po opuszczeniu dostał świetne podanie i znalazł się przed bramkarzem gospodarzy. Jednak nie zdołał wykorzystać sytuacji sam na sam z bramkarzem.

W trzeciej tercji zawodnicy Cracovii wyraźnie przycisnęli gospodarzy. W 42. minucie gry goście mieli świetną okazje, jednak Žigárdy popisał się świetnym refleksem, broniąc strzały Dziubińskiego, Svitany i Šinágla. W 55. minucie krakowianie strzelili bramkę kontaktową. Zasłużone gratulacje od swoich kolegów odebrał Krystian Dziubiński, który posłał gumę między parkanami tyskiego golkipera.

W 59. minucie spotkania trener Rudolf Roháček zdecydował się wziąć czas i zdjąć bramkarza. To jednak nie przyniosło zamierzanego efektu i Josef Vitek skierował krążek do pustej bramki kilka sekund przed końcową syreną.

Mecz zakończył się wynikiem 3-1 dla Mistrzów Polski i pozostali liderem tabeli. Trzeba jednak pamiętać, że tyska drużyna ma o trzy mecze rozegrane więcej niż druga w tabeli Cracovia.

– To był dobry mecz zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Widowisko stało na dobrym poziomie. Porażka na pewno boli tym bardziej, że z Tychami przegraliśmy już trzeci mecz w tym sezonie. Zabrakło nam dzisiaj skuteczności bo mieliśmy kilka dogodnych sytuacji – powiedział lewoskrzydłowy Cracovii Maciej Urbanowicz.
Mateusz Pawlik
Źródło: Hokej.net 18 października 2015 [1]


Trenerzy po meczu

Rudolf Rohaček, trener Cracovii

W tym meczu kluczowa była pierwsza tercja, w której straciliśmy dwie bramki. W drugiej i trzeciej tercji stworzyliśmy sobie mnóstwo okazji strzeleckich, ale zabrakło nam skuteczności, stąd przegrany mecz w stosunku 3:1.

Krzysztof Majkowski, II trener GKS-u

Dzisiaj bramki padały tylko w pierwszej i trzeciej tercji, ale mogło być ich znacznie więcej zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Uważam, że z tych trzech meczów z Krakowem ten był najbardziej wyrównany. Najważniejsze są dla nas trzy punkty. Dzisiejszy mecz był dobrym sprawdzianem przed Pucharem Kontynentalnym.

Źródło: Hokej.net [2]

Filmy