2008-12-16 Cracovia - Podhale Nowy Targ 5:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Cracovia - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Rudolf Rohaczek
Hokej.png
3 kolejka, II runda, etap I, Ekstraliga
Kraków, wtorek, 16 grudnia 2008, 18:00

Cracovia - Podhale Nowy Targ

5
:
3

(0:1; 4:1; 1:1)

Sędzia: Włodzimierz Marczuk z Torunia
Widzów: 700


Podhale Nowy Targ - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Milan Jancuska
Skład:
Radziszewski

Csorich
Dudas
L.Laszkiewicz
Słaboń
D.Laszkiewicz

Witowski
Noworyta
Mihalik
Badzo
Pasiut

Guzik
Skinnari
Drzewiecki
Kowalówka
Piotrowski

Landowski
Wajda
Vercik
Rutkowski
Radwański
Bramki

Vercik (22:38)

D.Laszkiewicz (32:19)
Mihalik (33:26)
Badzo (39:51)
Badzo (51:44)
0:1
1:1
1:2
2:2
3:2
4:2
5:2
5:3
Malasiński (1:47)

Malasiński (25:40)




Kubenko (58:27)

Kary
8 12
Skład:
Zborowski

Sroka
Sulka
Różański
Zapała
Kacir

Dutka
Petrina
Baranyk
Voznik
Kubenko

Łabuz
Kret
Malasiński
Dziubiński
Batkiewicz

Galant
Gaj
Gruszka
Iskrzycki
Kmiecik
Zobacz również: Zdjęcia z meczu

Opis meczu

Drugi w odstępie kilkunastu dni pojedynek Cracovii z Podhalem na lodowisku w Krakowie zakończył się zwycięstwem Pasów. Tym razem w derbach Małopolski to „Krakowiacy” pobili „Górali”, biorąc rewanż za porażkę z 7. grudnia.

Mecz rozpoczął się niefortunnie dla podopiecznych Rudolfa Rohacka. Już w 2. minucie nowotarżanie wyprowadzili szybki atak i objęli prowadzenie po celnym strzale Malasińskiego. Pierwsza tercja nie przyniosła już zmiany rezultatu, choć to właśnie w tym okresie obie ekipy dały efektowny pokaz płynnej gry, grając bez gwizdka ponad 6 minut.

Drugie tercja okazała się decydująca dla przebiegu spotkania. Pasy strzeliły w tym okresie aż cztery gole, choć nowotarżanie wcale nie odpuszczali. W 23. minucie Vercik zachował się jak rasowy napastnik i po objechaniu bramki wcisnął gumę tuż przy słupku bramki Zborowskiego, było 1-1. Remis wyraźnie rozdrażnił graczy Podhala, którzy uparcie dążyli do zmiany wyniku, no i mieli w swoich szeregach świetnie dysponowanego Malasińskiego. To właśnie gracz z numerem 89 na koszulce, trafiając kapitanie z półobrotu w 26 minucie, dał ponownie prowadzenie gościom. Co ważne do tego momentu podopieczni Milana Jancuski zdawali się kontrolować przebieg wydarzeń na tafli... Jednak wydarzenia na lodzie przybrały dość niespodziewany obrót w 33 minucie, kiedy to Piotrowski świetnie przechwycił krążek na niebieskiej i zdecydowanie wjechał w tercję obronną Podhala, gdzie został faulowany. Już w 12 sekund później Daniel Laszkiewicz skonsumował przewagę Cracovii i wpakował krążek pod poprzeczkę. Pasy poszły za ciosem i niespełna minutę później wyszły na prowadzenie po kapitalnej bombie Mihalika z pierwszego krążka. Czwarta ramka dla Pasów padła na 9 sekund przed syreną. Spod niebieskiej uderzał Dudas, a krążek „wypluty” przez Zborowskiego wepchnął do siatki Badzo. Po 40 minutach było więc 4-2 choć ogromne znaczenie dla przebiegu wydarzeń mogła mieć sytuacja z 35 minuty kiedy to Baranyk od połowy lodowiska jechał sam na bramkę Radziszeskiego i przegrał ten pojedynek! Trzecia kwarta zaczęła się od bardzo wysokiego pressingu Cracovii, który praktycznie uniemożliwił gościom wyjście z własnej tercji przez ponad 5 minut. W końcu jednak Podhale zdołało nawiązać walkę i kiedy wydawało się że to nowotarżanie mogą zdobyć kontaktowe trafienie, ponownie przypomniał o sobie Marek Badzo, kończąc celnym strzałem składną akcję całej drugiej formacji. Prowadzenie 5-2 oraz kolejna gra w przewadze (od 55. minuty) nieco uśpiła podopiecznych Rohaczka. Ambitni „górale” zdołali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki, jednak losów spotkania nie byli już w stanie odwrócić. Cracovia pokonała Podhale 5-3.

Źródło: Teraz Pasy! [1]