1962-05-27 Ruch Chorzów - Cracovia 3:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Ruch Chorzów

Trener:
SĂĄndor Tatrai
pilka_ico
I liga grupa I , 9 kolejka
Chorzów, niedziela, 27 maja 1962

Ruch Chorzów - Cracovia

3
:
1

(1:0)



Herb_Cracovia

Trener:
Marian Tobik
Skład:
Barow
E. Pohl
Siemierski
Łysko
Nieroba
Pieda
Polok
Lerch
Gasz
Kasprzyk
E. Faber

Ustawienie:
3-2-5

Sędzia: Siejka
Widzów: ok. 10 000 „ok.” nie może być przypisane do zadeklarowanego typu liczbowego o wartości 10000.

bramki Bramki
Faber (10)
Pieda (60-k.)

Pieda (71)
1:0
2:0
2:1
3:1


Poprawski (66')
Skład:
H. Stroniarz
Durniok
Rewilak
Szymczyk
Malarz
Buda
Frasek
Jarczyk
Pietrasiński
Poprawski
Kowalik (46' Mikołajczyk)

Ustawienie:
3-2-5



Zapowiedź meczu

Opis meczu

"Najsmutniejsze są chwile pożegnań" -
Dziennik Polski

Najsmutniejsze są chwile pożegnań

Tak jak w piosence. I nam trudno będzie się pożegnać z Cracovią, ale wiele znaków na niebie, ziemi, a przede wszystkim w ligowej tabeli wskazuje na to iż tym zespołem już wkrótce się rozstaniemy. Chcielibyśmy się mylić, chętnie odwołamy te słowa i przyznamy się do zbyt wczesnego prorokowania — gra jednak, jaką piłkarze tego klubu - demonstrują w gardłowych dla siebie meczach nie może prowadzić do niczego innego, jak do spadku z ligi. Spotkanie z Ruchem było do wygrania. Jeżeli jednak krakowska defensywa "zarabia” dwa karne, a atak prześciga się w nieudolnościach — wybaczcie, ale w takich warunkach każde spotkanie, nawet z najsłabszym przeciwnikiem, musi się zakończyć porażką. Cracovię czekają jeszcze trzy spotkania — z Legią, ŁKS i Gwardią, która mając zaledwie o dwa punkty więcej od Cracovii wykazuje jednak większą bojowość i dojrzałość. Dlatego też trudno przypuszczać, aby ostatni mecz Cracovia—Gwardia miał zadecydować o tym, która z tych drużyn grać będzie w przyszłym roku w II lidze. A jedna z nich grać będzie na pewno. ..Pisaliśmy niedawno o alercie, jaki dla biało-czerwonych ogłoszono. Gorzej jednak że zastosowali się do niego bardziej sympatycy klubu, niż jego piłkarze, cóż, sami będą ponosić konsekwencje swojej postawy
Źródło: Dziennik Polski nr 126 z 29 maja 1962 [1]


"Dwa rzuty karna zadecydowały. W Chorzowie bez niespodzianki …" -
Gazeta Krakowska

Dwa rzuty karna zadecydowały. W Chorzowie bez niespodzianki …

Relacja z meczu w dzienniku Gazeta Krakowska
Mecz Cracovii z Ruchem — rozegrany wczoraj w Chorzowie — wywołał na Śląsku dość duże zainteresowanie, gromadząc na widowni ponad 15 tysięcy widzów. Mimo zwycięstwa gospodarzy, publiczność nie była jednak zbyt zadowolona, gdyż zarówno zwycięzcy, jak również i Cracovia, zagrali zupełnie przeciętnie.

Cracovia wystąpiła wczoraj w eksperymentalnym zestawieniu ataku. Nie zdało ono jednak rezultatu — biało-czerwoni zagrali w ofensywę równie słabo, jak i w poprzednich spotkaniach. Tylko pierwsze 20 minut po zmianie stron zagrała Cracovia zadowalająco, stwarzając liczne sytuacje niebezpieczne pod bramką Ruchu. Niestety, to było za mało. Zadowoliły natomiast tyły drużyny krakowskiej.
Jak padły bramki? Już w 10 min. Faber strzelił pierwszego gola dla gospodarzy. W 60 min. — za przypadkową rękę Szymczyka w niegroźnej sytuacji — sędzia podyktował jedenastkę, którą Pieda zamienił na drugą bramkę. Cracovia poprawiła wynik w 65 min. (Poprawski „głową”), a wynik spotkania ustalił — z drugiego rzutu karnego — Pieda w 72 min.
Ruch: Barów, E. Pohl, Siemierski, Łysko, Nieroba, Pieda, Polok, Lerch, Gasz, Kasprzyk, Faber.
Cracovia: Stroniarz, Durniok, Rewilak, Szymczyk, Malarz, Buda, Frasek, Pietrasiński, Jarczyk, Kowalik (Mikołajczyk), Poprawski.

Sędziował p. Siejka z Gdańska.
Źródło: Gazeta Krakowska nr 125 z 28 maja 1962