1984-04-08 Cracovia - Szombierki Bytom 3:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Cracovia

Trener:
Zenon Baran
pilka_ico
I liga , 19 kolejka
Kraków, Stadion Cracovii, niedziela, 8 kwietnia 1984, 15:00

Cracovia - Szombierki Bytom

3
:
0

(1:0)



Herb_Szombierki Bytom

Trener:
Roman Durniok
Skład:
Koczwara
Nazimek
Konieczny
Dybczak
Podsiadło
Hnatio
Surowiec
Bzukała (73' Graba)
Kuć
Janikowski
Kubisztal (60' Tyrka)


Widzów: 8 000

bramki Bramki
Janikowski (4')
Kuć (47')
Surowiec (50')
1:0
2:0
3:0
Skład:
Ambrosiewicz
Pietryga
Mierzwiak
Gruszka
Padlikowski
Kowalik
Szwezig (60' Ogierman)
Kozioł
Przygodzki
Witkowski (85' Mirek)
Byś
Mecze tego dnia:

1984-04-08 Chemik Pustków - Cracovia II 1:0
1984-04-08 Cracovia - Szombierki Bytom 3:0



podczas meczu

Zapowiedź meczu

Opis meczu

Tempo

Istniej powiedzenie, że tak się gra, jak przeciwnik pozwala, a przyznać trzeba, że w niedzielę bytomianie pozwalali piłkarzom Cracovii na wiele. Dotyczy to zwłaszcza obrońców zespołu gosci, którzy przy szybszych i zdecydowanych atakach gospodarzy zupełnie tracili głowę. Drużyna Szombierek może więc mówić o szczęściu, że nie wyjechała z Krakowa z jeszcze bardziej pokaźnym bagażem bramkowym. Przy większej skuteczności "Pasiaków" goli mogło być co najmniej pięć, gdyż tyle tzw. stuprocentowych sytuacji stworzyli oni pod bramką rywali.

Gospodarze od samego początku przypuścili szturm na bramkę bytomian, którzy jednak "odgryzali się" sporadycznymi korntatakami. Największym zagrożeniem dla gości była doskonale rozumiejąca się para napastników Janikowski - Kubisztal. Właśnie po zagraniu tego ostatniego Janikowski znalazł się w 4 min w sytuacji sam na sam z bramkarzem Szombierek i nie dał mu żadnej szansy. Bytomianie nie załamali się co prawda utratą bramki, ale nie potrafili zrewanżować się "Pasiakom" równie skuteczną akcją. Za to krakowianie mogli jeszcze w pierwszej cześci spotkania zmusić dwukrotnie bramkarza gości do kapitulacji. Najpierw jednak w 22 min Janikowski strzelil prosto w ręce Ambrosiewicza, a następnie w 26 min Kubisztal nie doszedł do precyzyjnej centry Nazimka.

Po zmianie stron już w 47 min Kuć wykorzystał błąd stopera bytomskiego Mierzwiaka i niemal wjechał z piłką do bramki. W 3 min później pomysłową akcję Bzukały wykończył Surowiec, strzelając celnie obok rozpaczliwie interweniującego bramkarza gości. Przy stanie 3-0 impet gospodarzy jakby nieco zmalał, choć nadal byli oni stroną przeważającą. Próbowali jeszcze zaskoczyć Ambrosiewicza strzałem z daleka Dybczak w 56 min. oraz Bzukała, strzelając w 57 chytrze z boku boiska, ale w pierwszym przypadku piłka minęła słupek, zaś w drugim padła łupem bramkarza. Nie miał również większego problemu z obroną anemicznych strzałów Bysia w 64 min i Kozioła w 76 min. bramkarz krakowian Koczwara, najmniej chyba zatrudniany w czasie całego spotkania piłkarz na boisku...
Źródło: Tempo


"Nareszcie wygrana "pasiaków"" -
Echo Krakowa

Nareszcie wygrana "pasiaków"

Artykuł w Echu Krakowa
Brawa za bojowość i ambicję

Nareszcie wygrana Cracovii! Kibice tej drużyny doczekali się pierwszego w tej rundzie zwycięstwa swych pupilów i to zwycięstwa wysokiego w pełni zasłużonego, jako że w pojedynku dwóch zajmujących dalekie miejsca w tabeli zespołów "pasiaki" były drużyną zdecydowanie lepszą, grającą z większym polotem, dokładniejszym i skuteczniejszym. Zespól Szombierek zaprezentował się bardzo słabo, na dobrą sprawę w całym meczu nie przeprowadził ani jednej składnej akcji, która by zakończyła się strzałem.

Natomiast gospodarze od pierwszych minut zawodów ruszyli z impetem do ataku i już w czwartej minucie gry zdobyli prowadzenie. Wielka w tym zasługa Janikowskiego który spokojnie strzelił do siatki, ale także i brawa dla Kubisztala, który był współautorem tego gola idealnie wręcz „wypuszczając" na wolne pole swego kolegę. Uskrzydleni zdobyciem gola krakowianie nadal atakowali z impetem, dwukrotnie mocno strzelał Kubisztal, ale raz Ambrosiewicz wybił piłkę na róg, a raz doszybowała ona tuż koło bramki. Bytomianie ograniczali się w tym czasie do bezładnego wybijania piłki, byle dalej od własnej bramki.

Po zmianie stron w ciągu pięciu minut padły dwa kolejne gole i zawody w tym momencie zostały rozstrzygnięte. W obu przypadkach główną zasługę ma Bzukała, który przeprowadził ładne akcję, najpierw obsłużył Kucia, potem Surowca, a ci tylko wykorzystali sytuację i celnie trafili do siatki.

Napór Cracovii trwał jeszcze do 75 minuty. W ostatnim kwadransie krakowianie zaczeli już grać na utrzymanie wyniku, trochę nonszalancko i wówczas było kilka groźnych sytuacji pod bramką Koczwary, ale bytomianie nawet w dogodnych sytuacjach pudłowali.

Nie był to wielki mecz, trudno się zresztą było spodziewać jakichś nadzwyczajności, niemniej gracze Cracovii zaimponowali wolą walki, bojowością i wreszcie skutecznością strzelecką. Poprawiły się więc nastroje kibiców "pasiaków" po tym zwycięstwie. Zobaczymy czy na długo.

W każdym razie za niedzielny występ całemu zespołowi należą się słowa uznania.
Źródło: Echo Krakowa sierpnia 1984


Dziennik Polski

Trener Cracovii Zenon Baran zdaję się należy do ludzi od­ważnych. Zmuszony koniecznoś­cią - absencja kilku czołowych piłkarzy z powodu kontuzji czy choroby - sięgnął po zawodni­ków nieopierzonych w ligowych bojach. Okazuje się, że młodzi, nowo pozyskani piłkarze - Jacek Bzukała i Marek Graba - grali bardzo dobrze, a w efekcie Cracovia odniosła wysokie zwycięstwo nad Szombierkami (3:0).
Źródło: Dziennik Polski nr 86 z 10 kwietnia 1984


"3:0 po jednostronnym meczu" -
Gazeta Krakowska

3:0 po jednostronnym meczu

Artykuł w Gazecie Krakowskiej
Kibice Cracovii doczekali się wreszcie pierwszego zwycięstwa swojej drużyny w rundzie wiosennej. Krakowianie pokonali wczoraj na swoim stadionie Szombierki Bytom 3:0 (l:0). Kibice obawiali się tego pojedynku, w którym stawką z uwagi na zagrożenie obu zespołów spadkiem z I ligi — były nie 2, ale 4 punkty. Tymczasem gospodarze odnieśli nadspodziewanie łatwe zwycięstwo, -które mogło wypaść jeszcze bardziej okazale, gdyby „pasy" po strzeleniu trzech goli nie zwolniły tempa akcji.

Mecz od początku układał się po myśli krakowian. Już w 5 min. po szybkiej wymianie piłek między Kubisztalem i Janikowskim, ten ostatni z kilku metrów pokonał bramkarza Ambrosiewicza. Gospodarze byli nadal w ataku, a największe niebezpieczeństwo groziło Szombierkom ze strony dynamicznego skrzydłowego Kubisztala, który przeprowadził kilka groźnych rajdów i równie groźnie strzelał. Ale po 20—25 min. skończyła się niezła gra gospodarzy, Szombierki próbowały atakować, ale czyniły’ to bardzo nieudolnie i ani razu poważnie nie zagroziły bramce Koczwary, który mimo dolegliwości wystąpił w bramce gospodarzy.

Również II połowa zaczęła się niezwykle pomyślnie dla gospodarzy. W 47 min. Bzukała wypuścił w „uliczkę" Kucia i ten pod zbyt późno Interweniu¬jącym Ambrosiewiczem, strzelił celnie do siatki. W 3 min. później ponownie Bzukała idealnie zagrał do Surowca i ten nie miał problemów ze strzeleniem trzeciego gola. Je¬szcze w 57 min. Dybczak próbował zaskoczyć Ambrosiewicza strzałem z ponad 30 m, ale ten zdołał wybić piłkę na róg. W tym momencie mecz był już rozstrzygnięty. Cracovia grała na utrzymanie korzystnego rezultatu, próbowała tylko akcji z kontry. Natomiast Szombierki, choć posiadały przewagę w polu, tylko raz zdołały zagrozić bramce Koczwary.

Zwycięstwo Cracovii w takich rozmiarach w pełni zasłużone. Trzeba sobie jednak otwarcie powiedzieć, iż Szombierki rozegrały wczoraj wyjątkowo słabą partię i pokazały grę na poziomie co najwyżej... II-ligowym. Dziurawa obrona, słabiutka pomoc, atak praktycznie nie istniał.

Cracovia miała więc ułatwione zadanie. W jej szeregach można wyróżnić jako całość formacją obronną, w środku pola mądrze rozgrywał piłki Bzukała (tylko musi popracować nad kondycją), w ataku podobał się Kubisztal, choć grał tylko 60 min. (był po chorobie).

CRACOVIA: Koczwara — Nazimek, Konieczny, Dybczak, Podsiadło — Hnatio, Surowiec, Bzukała (74 min Graba), Kuć — Janikowski, Kubisztal (60 min. Tyrka).

SZOMBIERKI: Ambrosiewicz — Pietryga, Mierzwlak, Gruszka, Padlikowski — Kowalik, Szwezig (60 min Oglerman), Byś. Kozioł — Witkowski (85 min. Mirek), Przygodzki. Sędziował p. Ogorzewski z Ło¬dzi. widzów ok. 10 tys. (ANS)

Opinie po meczu:

ROMAN DURNIOK: Moja drużyna rozegrała fatalny mecz. Zawiedli mnie przede wszystkim zawodnicy II linii, na których najbardziej liczyłem (Szwezig, Przygodzki). Nasz zespół zdeprymowała szybko stracona bramka, przy której dużą winę ponosi Padlikowski. Wyniki przedpołudniowe w lidze — moim zdaniem bardzo dziwne — też źle wpłynęły na psychikę naszych graczy.

ZENON BARAN: To zwycięstwo było nam potrzebne, powinno ono podbudować zespół. Mieliśmy atakować od pierwszej minuty i drużyna zadanie to zrealizowała. Zmieniłem w II połowie Kubisztala, bo był po ciężkiej grypie, Bzukała doznał lekkiego stłuczenia i wprowadziłem na jego miejsce Grabę. Koczwara stanął w bramce zaledwie po jednym treningu. Jak widać mieliśmy sporo kłopotów personalnych, tym bardziej cieszę się ze zwycięstwa i dziękuję piłkarzom za pełną mobilizację. (AS)
Źródło: Gazeta Krakowska nr 85 z 9 kwietnia 1984


Trenerzy po meczu

Zenon Baran, trener Cracovii

To zwycięstwo było nam potrzebne, powinno ono podbudować zespół. Mieliśmy atakować od pierwszej minuty i drużyna zadanie to zrealizowała. Zmieniłem w II połowie Kubisztala, bo był po ciężkiej grypie, Bzukała doznał lekkiego stłuczenia i wprowadziłem na jego miejsce Grabę. Koczwara stanął w bramce zaledwie po jednym treningu. Jak widać mieliśmy sporo kłopotów personalnych, tym bardziej cieszę się ze zwycięstwa i dziękuję piłkarzom za pełną mobilizację.
Źródło: Gazeta Krakowska, nr. 75 z 9.5.1984

Roman Durniok, trener Szombierek Bytom

Moja drużyna rozegrala fatalny mecz. Zawiedli mnie przede wszystkim zawodnicy II linii, na których najbardziej liczyłem (Szwezig, Przygodzki). Nasz zespół zdeprymowała szybko stracona bramka, przy której dużą winę ponosi Padlikowski. Wyniki przedpołudniowe w lidze - moim zdaniem bardzo dziwne też źle wpłynęły na psychikę naszych graczy.
Źródło: Gazeta Krakowska, nr. 75 z 9.5.1984

Mecze sezonu 1983/84

Videoton Fehérvár 1983-06-25 Cracovia - Videoton Fehérvár 1:3  Sturm Graz 1983-07-02 Sturm Graz - Cracovia 0:2  Rudá Hvězda Cheb 1983-07-09 Cracovia - Rudá Hvězda Cheb 0:2  Rudá Hvězda Cheb 1983-07-16 Rudá Hvězda Cheb - Cracovia 2:0  Sturm Graz 1983-07-23 Cracovia - Sturm Graz 1:1  Videoton Fehérvár 1983-07-30 Videoton Fehérvár - Cracovia 6:0  Pogoń Szczecin 1983-08-10 Cracovia - Pogoń Szczecin 1:2  Chemie Buna Schkopau 1983-08-11 Cracovia - Chemie Buna Schkopau 6:2  Wisła Kraków 1983-08-13 Wisła Kraków - Cracovia 0:0  Śląsk Wrocław 1983-08-17 Cracovia - Śląsk Wrocław 1:1  Szombierki Bytom 1983-08-21 Szombierki Bytom - Cracovia 3:2  Widzew Łódź 1983-08-28 Cracovia - Widzew Łódź 0:0  Zagłębie Sosnowiec 1983-09-10 Cracovia - Zagłębie Sosnowiec 0:0  Bałtyk Gdynia 1983-09-14 Bałtyk Gdynia - Cracovia 3:2  Motor Lublin 1983-09-17 Motor Lublin - Cracovia 2:0  Piast Gliwice 1983-09-21 Piast Gliwice - Cracovia 3:1  Lech Poznań 1983-09-24 Cracovia - Lech Poznań 1:0  Legia Warszawa 1983-10-01 Cracovia - Legia Warszawa 3:1  Górnik Wałbrzych 1983-10-12 Górnik Wałbrzych - Cracovia 2:0  Górnik Zabrze 1983-10-16 Cracovia - Górnik Zabrze 0:1  ŁKS Łódź 1983-10-22 ŁKS Łódź - Cracovia 3:0  Ruch Chorzów 1983-11-05 Cracovia - Ruch Chorzów 1:0  GKS Katowice 1983-11-13 GKS Katowice - Cracovia 0:0  Cracovia_herb 1984 Trening Noworoczny  Wisła Kraków 1984-01-29 Cracovia - Wisła Kraków 0:0 k.6:5  Concordia Knurów 1984-02-09 Górnik Knurów - Cracovia 0:2  Piast Gliwice 1984-02-15 Piast Gliwice - Cracovia 2:0  Stal Stalowa Wola 1984-02-20 Cracovia - Stal Stalowa Wola 5:1  Start Łódź 1984-02-22 Cracovia - Start Łódź 2:0  Arka Gdynia 1984-02-25 Cracovia - Arka Gdynia 1:1  Błękitni Kielce 1984-03-04 Cracovia - Błękitni Kielce 2:0  Pogoń Szczecin 1984-03-11 Pogoń Szczecin - Cracovia 3:0  Lechia Zielona Góra 1984-03-14 Cracovia - Lechia Zielona Góra 3:0  Wisła Kraków 1984-03-18 Cracovia - Wisła Kraków 0:0  Śląsk Wrocław 1984-03-24 Śląsk Wrocław - Cracovia 2:1  Szombierki Bytom 1984-04-08 Cracovia - Szombierki Bytom 3:0  Widzew Łódź 1984-04-15 Widzew Łódź - Cracovia 1:0  Bałtyk Gdynia 1984-04-25 Cracovia - Bałtyk Gdynia 0:2  Zagłębie Sosnowiec 1984-04-29 Zagłębie Sosnowiec - Cracovia 0:0  Motor Lublin 1984-05-05 Cracovia - Motor Lublin 0:0  Lech Poznań 1984-05-09 Lech Poznań - Cracovia 1:0  Legia Warszawa 1984-05-13 Legia Warszawa - Cracovia 3:0  Górnik Wałbrzych 1984-05-19 Cracovia - Górnik Wałbrzych 1:0  Górnik Zabrze 1984-05-26 Górnik Zabrze - Cracovia 3:2  ŁKS Łódź 1984-06-03 Cracovia - ŁKS Łódź 0:0  Ruch Chorzów 1984-06-10 Ruch Chorzów - Cracovia 2:0  GKS Katowice 1984-06-13 Cracovia - GKS Katowice 1:0  Dalin Myślenice 1984-07-08 Dalin Myślenice - Cracovia 0:4