1912-09-15 Cracovia - Hertha Wiedeń 3:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Cracovia


pilka_ico
mecz towarzyski
Kraków, niedziela, 15 września 1912

Cracovia - Hertha Wiedeń

3
:
3

(1:1)



Herb_Hertha Wiedeń


Skład:
Rogalski
Traub I
Obert
Traub II
Owsionka
Synowiec
Dąbrowski I
Luska
Kałuża
Dobrzański
Prochowski

Ustawienie:
2-3-5

Sędzia: Nemetz z Pragi

bramki Bramki
Traub I
Dąbrowski I
Dobrzański

Mecze tego dnia:

1912-09-15 Cracovia - Hertha Wiedeń 3:3
1912-09-15 Cracovia II - Makkabi Kraków 2:2


Zapowiedź meczu

Opis meczu

Ilustrowany Kuryer Codzienny

Relacja z meczu w Ilustrowanym Kuryerze Codziennym
Match wczorajszy między "Cracovią" a "Herthy" z Wiednia zakończył się nierozegraną w stosunku 3:3.
Źródło: Ilustrowany Kuryer Codzienny nr 212 z 17 września 1912


Nowiny

Relacja z meczu w dzienniku Nowiny cz.1
Relacja z meczu w dzienniku Nowiny cz.2
Z prawdziwem zadowoleniem opuszczali wczoraj widzowie boisko Cracovii, unosząc ze sobą przeświadczenie, że przecież football krakowski nie stoi jeszcze tak nisko, jak to się z dwóch poprzednich spotkań z Beuthen i Opawą wydawało. Widocznie I klasa wiedeńska swoim autorytetem nastroiła biało-czerwonych tak, że zaczęli nareszcie poważnie grę traktować. Miejsce bezsensownego upędzania napadu za piłką; zajęła kombinacya a ważny posterunek bramkarza doczekał się wreszcie godnego reprezentanta w osobie p. Rogalskiego. Głównym błędem wczorajszej gry Cracovii, był brak zgrania się pomocy z atakiem, o ile chodziło o samą obronę, mało mielibyśmy pomocy do zarzucania, że z chwilą gdy zaczyna się atakowanie przeciwnika, przestaje ona iść tuż za linią napadu i nazbyt ostrożnie trzyma się w pobliżu swej bramki, przez co wiele pięknie skombinowanych ataków spełzło na niczem. Brak p. Singera daje się tu dotkliwie odczuwać.

Hertha reprezentuje obecnie I klasę wiedeńską i jakkolwiek jest w niej dopiero od roku, poczyniła tak znaczne postępy, że nietylko nie różni się w niczem od innych pierwszoklasowych klubów, które widzieliśmy w Krakowie, ale owszem od niejednych, jak: H. C. Florisdorf, Amatorzy, jest znacznie lepsza. Takich wyśmienitych graczy jak prawe skrzydło i środkowy pomocnik nie widzieliśmy już dawno. Słabą jej stroną jest tylko bramkarz, któremu zbytnia tusza nastręcza poważne, prawie nie do pokonania trudności, przy obronie powierzonej mu „świętości”. Ogólne wrażenie, jakie pozostawiła po sobie było nader korzystne, grała zupełnie fair i z temperamentem.

Naogół gra była zrównoważona i prowadzona w nadzwyczaj ożywionem tempie.

Halftime 1:1. Bramki dla biało-czerwonych strzelili p. Dobrzański, Traub (sen.), z karnego rzutu Dąbrowski. Sędziował p. Nemetz z Pragi. Poprzedziło spotkanie Cracovii Reserves z Makkabbi zakończone nierozegraną 2:2.
Źródło: Nowiny nr 211 z 17 września 1912


Wędrowiec

Relacja z meczu w lwowskim dwutygodniku Wędrowiec
Wielkie zainteresowanie budziła natomiast gra wiedeńskiego klubu sportowego "Hertha", który wystąpił w dniu 15 września. "Cracovia" od początku trzymała się dzielnie, a że i wiedeńczycy nacierali umiejętnie i zaraz w kilka minut uzyskali pierwszy punkt, gra zyskała odrazu na werwie, tak, że publiczność z zaciekawieniem śledziła jej przebieg. "Hertha" wykazała technikę i rutynę poszczególnych graczy, jak również i zgranie całej drużyny. Po pauzie szczególniej wywiązała się nadzwyczaj żywa gra, zwłaszcza po stronie wiedeńczyków, którzy z pięknie skombinowanych ataków ustrzelili 2 goale, zdobywając razem trzy. - Wywołało to ostrą walkę, która w następstwie zmusiła sędziego do podyktowania przeciw wiedeńczykom rzutu karnego, a gdy i "Cracovia" zdobyła jeszcze jeden goal, który łącznie ze zdobytym przed pauzą był trzecim, stosunek pozostał 3:3.
(W.)
Źródło: Wędrowiec nr 22 z 20 września 1912


Illustriertes Österreichisches Sportblatt

Relacja z meczu w wiedeńskim tygodniku Illustriertes Österreichisches Sportblatt cz.1
Relacja z meczu w wiedeńskim tygodniku Illustriertes Österreichisches Sportblatt cz.2
Z dużym zainteresowaniem oczekiwali krakowscy sportsmeni dzisiejszych zawodów, dlatego też pomimo gwałtownego deszczu stawiła się na boisku Cracovii stosunkowo liczna publiczność. Musimy także dodać, że wiedeńska drużyna potwierdziła w całości poprzedzającą ją dobrą opinię. Chociaż gracze Herthy dominowali fizycznie, Krakowianie, dzięki swojej dobrej kombinacji i technice, mogli dotrzymać kroku przeciwnikom.

Wiedeńczycy rozpoczynają bardzo gwałtownym atakiem i zagrażają już w pierwszej minucie bramce Cracovii, jednak ten, jak i następne ataki, rozbijają się na obronie i na bardzo dobrze grającym bramkarzu Rogalskim. Dopiero w 15 min. udaje się Wiedeńczykom posłać piłkę do siatki. Krótko przed końcem bardzo szybkie tempo staje się jeszcze gwałtowniejsze, Krakowianie wytężają wszystkie swoje siły, aby wyrównać i nareszcie w 36 min. udaje im się zdobyć gola dzięki dobremu strzałowi lewego łącznika Dobrzańskiego. Teraz następują wzajemne odwiedziny, które jednakże nie przynoszą przed pauzą rezultatu.

Po pauzie Cracovia przechodzi do ataku i gromadzi wszystkich zawodników przed bramką przeciwnika, co jednakże pociąga za sobą fatalne skutki. Wiedeńczycy wykorzystują tę chwilę do bardzo pięknego przeboju, który też przyniósł im drugie trafienie. Pomimo bardzo dobrej i pięknej gry Krakowian, udaje się Wiedeńczykom osiem minut później zdobić jeszcze trzeciego i ostatniego gola. Wiedeńczycy chcą teraz utrzymać osiągnięty rezultat i bronią bardzo gwałtownie atakowaną bramkę, przy czym jednakże powodują rzut karny, zamieniony na bramkę przez Trauba. Krakowianie, zachęceni drugim trafieniem, atakują prawie nieprzerwanie bramkę gości, co jednakże znajduje swój wyraz jedynie w dużej liczbie rzutów rożnych. Dopiero w 30 min. udaje się Dąbrowskiemu wyrównać. Prowadzona w bardzo ostrym tempie gra słabnie teraz i obustronne ataki nie przynoszą już do końca meczu rezultatu. W wiedeńskiej drużynie wyróżniali się środkowy ataku, środkowi pomocnicy i obrońcy.
Źródło: Illustriertes Österreichisches Sportblatt (oryginalnie w języku niemieckim) nr 39 z 21 września 1913