1935-04-24 Cracovia/Garbarnia K - FC Wien 0:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

mecz kombinowanej drużyny złożonej z graczy Cracovii i Garbarni Kraków


Herb_Kraków


pilka_ico
mecz towarzyski
Kraków, Stadion Cracovii, środa, 24 kwietnia 1935, 17:00

Kraków - FC Wien

0
:
0



Herb_FC Wien


Skład:
Cracovia herb.png Radwański
Garbarnia Kraków herb.png Joksz
Cracovia herb.png Doniec
Garbarnia Kraków herb.png Haliszka
Garbarnia Kraków herb.png Wilczkiewicz
Garbarnia Kraków herb.pngLesiak
Cracovia herb.png Zieliński
Garbarnia Kraków herb.png Pazurek I
Cracovia herb.png Korbas
Garbarnia Kraków herb.png Pazurek II
Cracovia herb.png Kisieliński


Widzów: 2000



Zapowiedź meczu

Opis meczu

podczas meczu

Ilustrowany Kuryer Codzienny

Relacja z meczu w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny cz.1
Relacja z meczu w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny cz.2
Z serji trzech meczów, sranych przy Współudziale Wiedeńczyków, był ten właśnie najciekawszy, najbardziej udały i wart czegoś. Żywe, miejscami piekielne tempo, mniej już wprawdzie dantejskie, ale zawsze jeszcze bardzo ciekawe sceny pod obu bramkami, energiczna i ostra gra z obu stron dały w montażu ogólnym całość interesującą, która zadowoliła w pełni widzów — około 2000 — i usposobiła ich zapewne bardziej pojednawczo wobec faktu, którego nie da się zaprzeczyć — nie było bramek.

Czy mogły być w ogóle? Tuzinami. Na kopy. No. bądźmy bardziej skromni i mniej zachłanni. Drużyna kombinowana mogła haka zapewne strzelić kilka bramek bez ujmy dla Wiedeńczyków, grających tym razem dobrze naprawdę. Wina tej posuchy spada całkowicie na atak, gdzie dostawę piłek zmonopolizowano na rzecz braci Pazurków. Jeden brat nie widział poza drugim świata i naodwrót, obaj dawali przytem pokazy gry w tempie zwolnionego filmu, jednak nieciekawego tym razem.
Nic wyzyskiwano natomiast dostatecznie obu skrzydłowych, dobrze usposobionych, szybkich i energicznych. Kisieliński tylko grał czasami nieprzytomni© trochę, ale ma on zdaje się normalnie podgorączkowa temperaturę na meczach. Korbas zapowiada się w dalszym ciągu dobrze. Zdaje się jednak, że atmosfera wielkiego klubu wywiera nań zbyt szybko swój wpływ. Na tym meczu pozwalał sobie niepotrzebnie na nieproduktywne sztuczki, zamiast się uczyć, ciągle uczyć. „Disce puer“, a za jakiś czas dopiero będzie mógł kapitan związkowy powiedzieć: „Ego te faciam" i wsadzić do reprezentacji. Jest bowiem do tego naprawdę zdolny.
Najlepszą linją drużyny była bezsprzecznie pomoc, szybka, pracowita, przytomna i konsekwentna, pchająca napad do przodu. Obrona zasłużyła zresztą również na kilka ciepłych słów, a bramkarz Radwański staje się indywidualnością coraz ciekawszą i coraz bardziej wyrazistą. Wiedeńczycy grali, jako sic już rzekło, z przejęciem, które czasami przeradzało sic jednak w ostrą grą, o którą po pierwszym ich wystąpię niktby ich nie posądził. Skład ich uległ małej tylko deformacji na skutek przeniesienia skrzydłowego Hasmanna na etat obrony, gdzie czuł się też dziwnym zbiegiem okoliczności bardzo dobrze.
Bohaterem meczu był jednak bramkarz Plaschka, który schwytał serje ciężkich strzałów. Poza tern wszyscy gracze wiedeńscy grali jak odmienieni, słowem pracowali doprawdy w pocie czoła na swój chleb codzienny.
Sędzia tego meczu p. Medwin mógł zrobić karjere, sposobności tej nie potrafił jednak wyzyskać. Właściwie popełnił jeden tylko błąd: gwizdał w chwili, gdy nie było tego potrzeba, zapominał natomiast o swym instrumencie tam, gdzie mógłby go użyć z powodzeniem. Oto wszystko. Teraz jednak zrozumiemy, dlaczego nic byli zeń za¬dowoleni ani goście ani drużyna miejscowa, ani publiczność.

Kombinowani wystąpili w nast. składzie: Radwański, Joksz. Doniec, Haliszka, Wilczkiewicz, Lesiak, Zieliński. Pazurek I, Korbas, Pazurek II, Kisieliński.
Źródło: Ilustrowany Kuryer Codzienny nr 114 z 26 kwietnia 1934


"Mimo braku bramek - gra ładna Trzeci występ wiedeńczyków w Krakowie" -
Przegląd Sportowy

Mimo braku bramek - gra ładna Trzeci występ wiedeńczyków w Krakowie

Relacja z zawodów w tygodniku Przegląd Sportowy
Trzeci mecz F. C. Wien w Krakowie chociaż zorganizowany w ostatniej chwili, dla celów przedewszystkiem finansowych był lepszy zarówno od pierwszego spotkania, w którem Garbarnia pokonała wiedeńczyków, jak i od drugiego, kiedy wiedeńczycy zrobili to samo z Cracovią.

Jedynym brakiem spotkania wiedeńczyków z teamem był brak bramek, tych widomych oznak dobrej gry gospodarzy, którzy przewagę swą potrafili zaznaczyć jedynie przygniatającym stosunkiem rzutów rożnych 10:1.
O wiedeńczykach pisaliśmy już wyczerpująco. W trzecim meczu wystąpili oni bez Schneidra w obronie, gdzie zastąpił go lewoskrzydłowy Hassmann, a na jego miejscu grał znów Strupnik.
Więcej trzeba natomiast zająć się teamem. Zespól ten jest niewątpliwie jedną z najlepszych drużyn krakowskich, jakie ostatnio widzieliśmy. Jakieś drobne dwie—trzy zmiany i mamy zmontowaną świetną jedenastkę krakowską, która w tym składzie powinna jechać, 12 ma ja do Budapesztu, dokąd zaproszono Kraków na mecz z reprezentacją amatorów.
Nawet młody Radwański, rezerwowy bramkarz Cracovii dotrzymał kroku swym starszym kolegom i zagrał swój najlepszy mecz w życiu. Wespół z pewną parą obrońców tworzy on niezawodne trio obronne.
O pomocy pisaliśmy już z okazji meczów Garbarni. Jest to przecież jej trójka. Tężeje ona coraz bardziej, nabiera coraz lepszego szlifu bojowego. Jeszcze parę meczów, a obok słynnych dawniej trójek Cracovii i Wisły stanie trzecia — Garbarni.
Skład napadu pozwolił na wyciągnięcie wielu ciekawych wniosków. A więc przedewszystkiem pomyślny debjut Korbasa na środku.
Dotychczasowe dwa jego mecze w Cracovii nie ujawniły w całej pełni możliwości tego gracza. Dopiero gdy znalazł się obok Pazurka I, gdy miał z kim wypracować pozycje, uciekać w „uliczki" i wykorzystywać podania, zabłysnął całą gamą talentu, który powinien niezadługo rozwinąć się.
Z dwu jego sąsiadów starszy Pazurek miał przewagę nad młodszym zaś obaj skrzydłowi celowali w biegach, zawodzili jednak, a szczególnie Kisieliński, w strzałach.
Team wystąpił w składzie: Radwański; Joksz, Doniec; Haliszka, Wilczkiewicz, Lesiak; Zieliński, Pazurek II, Korbas. Pazurek I. Kisieliński.
W pierwszych minutach spotkania Pazurek I, raz po razie, zatrudnia bramkarza gości, strzelając często i celnie. Korbas dostraja się do swego partnera i wykazuje dużo umiejętności, zarówno pod względem kombinacyjnym, jak i orjentacji podbramkowej. Doskonale grający Plaschka ratuje jednak w każdej sytuacji. Odpowiada mu godnie jego vis.a-vis Radwański, broniąc kilka groźnych strzałów.
Pod koniec krystalizuje się jeszcze większa przewaga gospodarzy, którzy silnie przygniatają, uzyskują jednak tylko sześć... rogów.

W drugiej połowie Kraków jest nadal stroną atakującą. Pomimo korzystnych sytuacyj, gospodarze, a szczególnie Kisieliński, nie umieją jednak strzelić bramki. Sędzia p. Medwin. Publiczności około 2.000.
Źródło: Przegląd Sportowy nr 38 z 27 kwietnia 1935


Mecze sezonu 1935

Polonia Kraków (1927) 1935-02-24 Cracovia - Polonia Kraków 7:0  Wawel Kraków 1935-03-03 Cracovia - Wawel Kraków 6:0  PPW Katowice 1935-03-10 Cracovia - PPW Katowice 2:7  Policyjny Katowice 1935-03-17 Cracovia - Policyjny Katowice 3:0  Plik:Reprezentacja klubów żydowskich herb.png 1935-03-19 Cracovia - Kluby Żydowskie 3:0  Dąb Katowice 1935-03-24 Cracovia - Dąb Katowice 3:2  Pogoń Katowice 1935-03-31 Cracovia - Pogoń Katowice 1:1  Warta Poznań 1935-04-07 Warta Poznań - Cracovia 4:0  ŁKS Łódź 1935-04-14 Cracovia - ŁKS Łódź 5:1  FC Wien 1935-04-22 Cracovia - FC Wien 0:4  Pogoń Lwów 1935-04-28 Cracovia - Pogoń Lwów 0:3  Wisła Kraków 1935-05-05 Wisła Kraków - Cracovia 4:0  Śląsk Świętochłowice 1935-05-26 Śląsk Świętochłowice - Cracovia 2:1  Ruch Chorzów 1935-06-02 Cracovia - Ruch Wielkie Hajduki 0:0  Ognisko Wilno 1935-06-09 KPW Ognisko - Cracovia 1:3  Śmigły Wilno 1935-06-10 WKS Śmigły - Cracovia 4:2  Garbarnia Kraków 1935-06-23 Cracovia - Garbarnia Kraków 1:1  Polonia Warszawa 1935-06-29 Polonia Warszawa - Cracovia 2:1  Brygada Częstochowa 1935-06-30 Brygada - Cracovia 0:0  Grzegórzecki Kraków 1935-07-09 Cracovia - Grzegórzecki 8:1  Warszawianka Warszawa 1935-07-14 Warszawianka Warszawa - Cracovia 2:1  Legia Warszawa 1935-07-21 Cracovia - Legia Warszawa 4:1  Wacker Wiedeń 1935-07-28 Cracovia - Wacker Wiedeń 4:2  Újpest Budapeszt 1935-08-04 Cracovia - Újpesti Budapeszt 2:3  Polonia Warszawa 1935-08-11 Cracovia - Polonia Warszawa 3:2  Warszawianka Warszawa 1935-08-25 Cracovia - Warszawianka Warszawa 4:1  Wisła Kraków 1935-09-08 Cracovia - Wisła Kraków 5:0  Garbarnia Kraków 1935-09-22 Garbarnia Kraków - Cracovia 1:0  Śląsk Świętochłowice 1935-09-29 Cracovia - Śląsk Świętochłowice 1:1  Legia Warszawa 1935-10-13 Legia Warszawa - Cracovia 3:2  Pogoń Lwów 1935-10-20 Pogoń Lwów - Cracovia 3:1  ŁKS Łódź 1935-10-27 ŁKS Łódź - Cracovia 1:1  Wawel Kraków 1935-11-03 Cracovia - Wawel K. 5:1  Warta Poznań 1935-11-10 Cracovia - Warta Poznań 3:1  Ruch Chorzów 1935-11-17 Ruch Wielkie Hajduki - Cracovia 1:1  BBSV Bielsko 1935-12-01 Cracovia - BBSV Bielsko 2:2