1982-05-19 Avia Świdnik - Cracovia 0:2

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Avia Świdnik


pilka_ico
II liga grupa wschodnia , 26 kolejka
Świdnik, środa, 19 maja 1982

Avia Świdnik - Cracovia

0
:
2

(0:1)



Herb_Cracovia

Trener:
Henryk Stroniarz

Sędzia: Kazimierz Mikołajewski z Płocka
Widzów: 1 500

bramki Bramki
0:1
0:2
Wróbel (35'-samobójcza)
Konieczny (62')
Skład:
Koczwara
Nazimek
Turecki
Podsiadło
Dybczak
Surowiec
Gacek
Karaś (69' Smoleń)
Błachno
Konieczny
Kuć



Opis meczu

Tempo

W przedmeczowych prognozach działacze i piłkarze Avii mówili o dawnych porachunkach z "Pasiakami", o prestiżowym traktowaniu tego meczu. Po prostu liczyli na sukces. Przeliczyli się! Piłkarze Cracovii zagrali wczoraj bardzo dobrze i wygrali pewnie 2-0. Bramki zdobyli Wróbel (ze strzału samobójczego) w 33 min i Konieczny w 62 min. Ponadto Gacek miał okazję zdobyć trzecią bramkę, ale przegrał pojedynek z bramkarzem gospodarzy, który świetnie wybił jego groźny strzał w pole.
Zespół krakowski grał uważnie w defensywie oraz śmiało i pomysłowo atakował. Okazał się drużyną szybszą i dojrzalszą. Cracovia w pełni zasłużyła na zwycięstwo. Dyrygentem jej poczynań był Błachno - piłkarz nr 1 na boisku.
Źródło: Tempo


"Avia - Cracovia 0:2" -
Gazeta Krakowska

Avia - Cracovia 0:2

Artykuł w Gazecie Krakowskiej
Piłkarze Cracovii skrzętnie zbierają punkty i są coraz bliżej ekstraklasy. Wczoraj krakowianie pewnie wygrali w Świdnikubz Avią 2:0 (1:0), będąc zespołem zdecydowanie lepszym. Od pierwszych minut widać było, iż zwycięzcą pojedynku może być tylko Cracovia, która przewyższała rywala pod każdym względem. W 29 min. strzał Surowca trafiłvw poprzeczkę, w 35 min. goście wreszcie uzyskali prowadzenie, którego autorem był... obrońca gospodarzy Wróbel.

Po przerwie Cracovia panowała już niepodzielnie na boisku. W 66 min. Konieczny przeprowadził rajd przez pół boiska i zdobył drugą bramkę.

W sumie bezproblemowe zwycięstwo Cracovii, wśród której na najwyższe noty zasłużyli obrońcy Turecki i Dybczak.
Źródło: Gazeta Krakowska nr 74 z 20 maja 1982


"Ekstraklasa coraz bliżej" -
Echo Krakowa

Ekstraklasa coraz bliżej

Ten mecz z zajmującą 6. lokatę w tabeli Avią miał dla Cracovii dużevznaczenie, praktycznie mógł bowiem rozstrzygnąć losy rywalizacji o awans do ekstraklasy.

Piłkarze ze Świdnika bardzo poważnie potraktowali wczorajszą konfrontację z liderem, przed meczem przebywali nawet na krótkim kilkudniowym zgrupowaniu. Jak się później okazało niewiele to im pomogło.

Goście przewyższali gospodarzy pod względem wyszkolenia technicznego, dzięki temu łatwiej i szybciej zdobywali teren. Już w 28 min. Cracovia mogła objąć prowadzenie. Po strzale Surowca z ok. 26 m piłka odbiła się od jednego z obrońców Avii i trafiła w poprzeczkę. Niedługo jednak czekaliśmy na zmianę wyniku. Seria rzutów rożnych dla Cracovii zapoczątkowana w 30 min. zakończyła się po 5 minutach bramką. Po dośrodkowaniu Gacka piłka musnąwszy głowę stopera gospodarzy Wróbla znalazła się w siatce.

Tuż po przerwie zespół ze Świdnika przeprowadził kilka chaotycznych akcji, ale raz tylko był bliski szczęścia. Po kiksie Koczwary sytuację wyjaśnił jednak dalekim wykopem Turecki. Za to kontry krakowian siały spore zamieszanie w szeregach przeciwników. W 62 min. efektownym rajdem przez pół boiska popisał się Konieczny. Minął dwóch rywali i znalazł się „oko w oko” z bramkarzem Avii Kondziakiem. Silnym strzałem w górny róg podwyższył rezultat na 2:0 dla Cracovii.

Dwa gole to tylko skromny efekt przewagi „pasiaków”. W ciągu meczu wypracowali sobie bowiem znacznie więcej okazji na zdobycie bramek. By nie być goło słownym wspomnę o tych najlepszych. W 38 min. po akcji z Dybczakiem nie atakowany przez obrońców Surowiec strzelił z ok. 14 m obok słupka. Kilkadziesiąt sekund później idealnie obsłużony przez Koniecznego Gacek znalazł się sam przed bramkarzem Avii, ale zwlekał ze strzałem i Kondziak zażegnał niebezpieczeństwo wybijając piłkę na róg. W 66min. golkiper gospodarzy wygrał z kolei pojedynek z Dybczakiem, a na 5 minut przed końcowym gwizdkiem sędziego nie dał się zaskoczyć Smoleniowi.

Na podstawie przedstawionych faktów łatwo wyobrazić sobie przebieg gry, choć trzeba podkreślić, że wczorajszy mecz nie był na pewno wielkim widowiskiem. Goście umiejętnie kontrolowali jego przebieg, starając się nie dopuszczać rywali na przedpole własnej bramki. Mieli ułatwione zadanie, ponieważ gospodarze nie posiadali w swoim gronie gracza, który potrafił by pokierować poczynaniami kolegów.

Na dobrą sprawę piłkarze Avii nie wypracowali sobie choćby jednej dogodnej sytuacji na uzyskanie gola. Reasumując więc, zwycięstwo Cracovii w pełni zasłużone, marzenia „pasiaków” i ich kibiców o ekstraklasie są coraz bliższe spełnienia.
Źródło: Echo Krakowa nr 49 z 20 maja 1982


"Avia - Cracovia 0:2. Goście byli lepsi" -
Kurier Lubelski

Avia - Cracovia 0:2. Goście byli lepsi

Nie sprawdziły się zupełnie przedmeczowe zapowiedzi i opinie świdniczan, że środowy mecz piłkarski o mistrzostwo II ligi z liderem drugiej grupy - Cracovią potraktują nadzwyczaj poważnie, wręcz prestiżowo i tanio swej skóry nie sprzedadzą, bo mają z pasiakami załatwione porachunki z boiska.

Cracovia przeczuwała, że Avia może być dla niej groźnym zespołem - co zresztą uwidoczniło się w początkowym okresie gry. Przez 26 minut grali piłkarze Cracovii wyraźnie defensywnie, na remis, ale gdy zorientowali się, że... nie taki diabeł straszny, ruszyli odważnie do ataku, uzyskali przewagę i kolejno egzekwowali rzuty różne. Za trzecim razem Wróbel tak niefortunnie interweniował, że głową skierował piłkę do własnej bramki, myląc zasłoniętego Kondziaka. Goście nieoczekiwanie objęli prowadzenie 1:0.

Później Cracovia demonstrowała całkiem dobrą, szybką grę i duże umiejętność techniczne. Mózgiem krakowskiej drużyny był 28-letni Błachno, świetny dyrygent akcji ofensywnych. Przy drugiej bramce, też nie bez winy był Wróbel ułatwiając trochę Koniecznemu zdobycie gola. Mogła Cracovia zdobyć nawet trzecią bramkę, lecz Kondziak obronił silny strzał Gacka.

Goście osiągnęli zasłune zwycięstwo i chyba niesłuszne było niezadowolenie części kibicow gorąco protestujących gdy sędzia Mikołajewski z Płocka nie uznał gospodarzom zdobytej bramki ze

spalonego.
Źródło: Kurier Lubelski nr 61 z 20 maja 1982


Mecze sezonu 1981/82

Zawisza Bydgoszcz 1981-08-09 Cracovia - Zawisza Bydgoszcz 2:0  Dalin Myślenice 1981-08-16 Dalin Myślenice - Cracovia 0:2  Wisła Płock 1981-08-22 Wisła Płock - Cracovia 1:0  Stal Stalowa Wola 1981-08-26 Stal Stalowa Wola - Cracovia 4:0  Polonia Bytom 1981-08-30 Cracovia - Polonia Bytom 1:0  Concordia Knurów 1981-09-05 Górnik Knurów - Cracovia 0:1  Stal Stalowa Wola 1981-09-12 Stal Stalowa Wola - Cracovia 2:0  Broń Radom 1981-09-16 Cracovia - Broń Radom 2:0  Stal Rzeszów 1981-09-20 Cracovia - Stal Rzeszów 3:1  Hutnik Kraków 1981-09-26 Hutnik Nowa Huta - Cracovia 3:0  Błękitni Kielce 1981-10-04 Cracovia - Błękitni Kielce 1:1  Raków Częstochowa 1981-10-11 Raków Częstochowa - Cracovia 0:0  Avia Świdnik 1981-10-18 Cracovia - Avia Świdnik 3:0  Olimpia Elbląg 1981-10-25 Olimpia Elbląg - Cracovia 1:1  Radomiak Radom 1981-11-08 Cracovia - Radomiak Radom 1:1  Gwardia Szczytno 1981-11-15 Gwardia Szczytno - Cracovia 0:1  Resovia Rzeszów 1981-11-22 Cracovia - Resovia Rzeszów 2:1  Cracovia_herb 1982 Trening Noworoczny  Wisła Kraków 1982-01-24 Cracovia - Wisła Kraków 0:1  Zawisza Bydgoszcz 1982-03-14 Zawisza Bydgoszcz - Cracovia 0:1  Wisła Płock 1982-03-21 Cracovia - Wisła Płock 3:0  Polonia Bytom 1982-03-28 Polonia Bytom - Cracovia 2:0  Concordia Knurów 1982-04-04 Cracovia - Górnik Knurów 1:1  Broń Radom 1982-04-10 Broń Radom - Cracovia 3:0  Stal Stalowa Wola 1982-04-18 Cracovia - Stal Stalowa Wola 2:1  Stal Rzeszów 1982-04-24 Stal Rzeszów - Cracovia 0:2  Hutnik Kraków 1982-05-02 Cracovia - Hutnik Nowa Huta 2:0  Błękitni Kielce 1982-05-09 Błękitni Kielce - Cracovia 1:1  Raków Częstochowa 1982-05-15 Cracovia - Raków Częstochowa 1:0  Avia Świdnik 1982-05-19 Avia Świdnik - Cracovia 0:2  Olimpia Elbląg 1982-05-23 Cracovia - Olimpia Elbląg 1:0  Radomiak Radom 1982-05-26 Radomiak Radom - Cracovia 1:0  Gwardia Szczytno 1982-05-30 Cracovia - Gwardia Szczytno 3:0  Resovia Rzeszów 1982-06-06 Resovia Rzeszów - Cracovia 2:1