2009-07-18 Cracovia - Górnik Zabrze 1:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Herb_Cracovia

Trener:
Artur Płatek
pilka_ico
mecz towarzyski
Kraków, ul. Wielicka, sobota, 18 lipca 2009, 11:07

Cracovia - Górnik Zabrze

1
:
0

(0:0)



Herb_Górnik Zabrze

Trener:
Ryszard Komornicki
Skład:
Cabaj (69' Pączek)
Mierzejewski (63' Baliga)
Polczak (46' Cebula)
Tupalski
Derbich
Pawlusiński (46' Moskała)
Wasiluk
Szeliga (65' Baran)
Sasin (63' Pawlusiński)
Kaszuba (46' Ślusarski)
Witkowski

Ustawienie:
4-4-2


bramki Bramki
Ślusarski (73') 1:0
zolte_kartki Żółte kartki
Tupalski
Ślusarski
Skład:
Nowak
Gancarczyk
Danch
Pazdan
Magiera (46' Marciniak)
Bonin
Przybylski
Strąk
Madejski (68' Papeckys)
Szczot (19' Kiżys)
Pitry (64' Trznadel).

Ustawienie:
4-4-2
Mecze tego dnia:

2009-07-18 Cracovia - Górnik Zabrze 1:0
2009-07-18 Zagłębie Sosnowiec - Cracovia 1:0


Spis treści

Opis meczu

"Sparing: Cracovia - Górnik Zabrze 1:0 (0:0)" -
TerazPasy.pl

Sparing: Cracovia - Górnik Zabrze 1:0 (0:0)

W meczu sparingowym rozegranym na ul. Wielickiej Cracovia pokonała 1:0 pierwszoligowy zespół Górnika Zabrze. - Widać, że chłopcy dalej "ciągną wózki z węglem śląskim" - obrazowo skomentował grę swoich podopiecznych trener Artur Płatek.

W rozegranym w sobotę o godzinie 11 sparingu Cracovia pokonała Górnika Zabrze 1:0. Piłkarzom obu drużyn zdecydowanie doskwierała pogoda - pomysł gry w godzinach południowych, w pełnym słońcu (temperatura przekraczała 30 stopni) nie był najszczęśliwszym rozwiązaniem. Sądząc po godzinach rozgrywania niektórych sparingów można przypuszczać, że ktoś wpadł na pomysł, aby zrekompensować zawodnikom krótkie wakacje i umożliwić im opalanie w czasie gry.

W pierwszej połowie gorąco było zatem tylko pod względem pogodowym, bowiem sytuacji podbramkowych raczej brakowało. Przewagę optyczną mieli zabrzanie, jednak i oni nie byli w stanie wiele z niej wynieść. Najlepszym zawodnikiem Cracovii w pierwszej odsłonie spotkania był tez bez wątpienia Marcin Cabaj, który kilka razy swoimi znakomitymi interwencjami zażegnywał niebezpieczeństwo pod bramką "Pasów".

Po przerwie na boisku pojawiło się kilku zawodników z zapasem sił - w środku pola za Sławomira Szeligę wszedł Konrad Cebula, a miejsce Marka Wasiluka zajął Arkadiusz Baran. Wasiluk przesunięty natomiast został na środek obrony, bowiem boisko opuścił Piotr Polczak.

Również w linii ataku zaszły zmiany: w miejsce Jakuba Kaszuby pojawił się Bartosz Ślusarski, a na skrzydło za Pawła Sasina wbiegł Tomasz Moskała. To właśnie po znakomitym podaniu "Moskita" niewidoczny wcześniej Bartosz Ślusarski znakomicie przyjął piłkę i w sytuacji sam na sam z bramkarzem Górnika spokojnie posłał piłkę do siatki.

O ile o pierwszej połowie spotkania nie da się powiedzieć wiele dobrego, o tyle w drugiej odsłonie z pewnością warto dostrzec kilka plusów. Cieszyć może między innymi wysoka forma Marcina Cabaja, dobra postawa Tomka Moskały, czy kolejny obiecujący występ Konrada Cebuli. Można już chyba zaryzykować stwierdzenie, że popularny ?Cebi? załapie się do kadry zespołu Cracovii - w której lidze by ona nie występowała.

- Widać, że chłopcy dalej "ciągną wózki z węglem śląskim" - obrazowo skomentował grę swoich podopiecznych trener Artur Płatek. - Ale to jest normalne, bo tego się spodziewaliśmy. Z tego sparingu cieszę się z dwóch rzeczy: z gry zespołu w destrukcji, bo to w długich fragmentach meczu wyglądało bardzo poprawnie, a w drugiej połowie widać było, że jeśli przechodzimy do akcji ofensywnych to jest to na niezłej szybkości jak na ten okres przygotowań. Aczkolwiek było kilka błędów, ale te pozostawię już dla siebie - podsumował mecz trener Płatek.
Depesz
Źródło: TerazPasy.pl 18 lipca 2009 [1]

Gazeta Wyborcza

Cracovia pokonała 1:0 pierwszoligowego Górnika Zabrze, ale przy Wielickiej wierzą, że nie będzie musiała męczyć się z 14-krotnym mistrzem Polski na boiskach I ligi (...)

Płatek wystawił najmocniejszy skład, a Cracovia zagrała ofensywnie. Na prawym skrzydle śmiało poczynał sobie Dariusz Pawlusiński. Po jednym z jego dośrodkowań Kamil Witkowski minimalnie chybił. Najlepszą sytuację zmarnował jednak Przemysław Pitry. W 32. minucie znalazł się sześć metrów przed Marcinem Cabajem, ale lepszy okazał się bramkarz Cracovii.

Po zmianie stron Płatek eksperymentował: Marka Wasiluka przesunął na środek obrony, dał szansę rozgrywającemu Konradowi Cebuli. Środkowy pomocnik, ostatnio wypożyczony do Stali Stalowa Wola, raz po raz uruchamiał kolegów z ataku. Po jego podaniach kolejne sytuacje marnowali Witkowski, Bartosz Ślusarski i Tomasz Moskała. W 75. min dwaj ostatni zmazali plamę. Przeprowadzili akcję meczu, po której Ślusarski pokonał Sebastiana Nowaka.

- Cieszę się z gry zespołu w destrukcji oraz przechodzenia do akcji ofensywnych na dobrej szybkości. Jednak było widać, że chłopcy ciągną wózki z "węglem". Wasiluk na środku obrony? Marek może być już niedługo bardzo dobrym stoperem - podsumował szkoleniowiec.
Szop
Źródło: Gazeta Wyborcza 20 lipca 2009 [2]

"Wasiluk zastąpi Polczaka?" -
Dziennik Polski

Wasiluk zastąpi Polczaka?

Piłkarze Cracovii rozegrali w sobotę dwa mecze sparingowe. W Krakowie, grając w najsilniejszym składzie, pokonali I-ligowego Górnika Zabrze, w Sosnowcu inny zespół "Pasów" po kiepskiej grze przegrał z II-ligowym Zagłębiem.

W 30-stopniowym upale o jedną bramkę lepsi byli krakowianie. Do przerwy grali jednak słabo, tylko indywidualne akcje Pawlusińskiego były groźne. Bliżsi strzelenia gola byli goście, w 32 min Cabaj kapitalnie obronił strzał Pitrego z 5 m.

Po zmianach (do gry weszli Cebula, Ślusarski, Moskała, miejsce Polczaka na stoperze zajął Wasiluk) gra Cracovii nabrała wigoru, było kilka ładnych akcji, groźnie strzelali Mierzejewski i Witkowski. W 65 min świetnej okazji nie wykorzystał Moskała, po drugiej stronie Pączek obronił strzał głową Papeckysa z 10 metrów. W 75 min Moskała prostopadłym podaniem uruchomił Ślusarskiego, ten urwał się obrońcom i pokonał Nowaka. W końcówce bliski zdobycia gola był Witkowski, w 88 min po strzale Dancha piłka odbiła się od poprzeczki.

Widać, że po odejściu Nowaka trener Płatek szuka nowego ustawienia w pomocy. Do przerwy wyglądało to źle i gra kulała. Chyba czas skończyć z wystawianiem Wasiluka w drugiej linii. Ten zawodnik nie ma predyspozycji do gry w tej formacji, druga połowa pokazała, że radzi sobie dobrze, ale na pozycji stopera. Wejście Cebuli ożywiło pomoc Cracovii. W ostatnich 25 minutach na boisku pojawił się Baran, któremu w nocy urodziła się córka.

- Po ciężkich treningach nasi piłkarze nadal wyglądają jakby ciągnęli wózek z węglem. Poprawnie wyglądała gra w destrukcji, w drugiej połowie, po zmianach personalnych, zagraliśmy lepiej w ofensywie. Dobrze radził sobie na stoperze Marek Wasiluk, już w tym sezonie może na stałe zadomowić się na tej pozycji - powiedział po meczu trener Cracovii Artur Płatek. Gdyby z Cracovii, jeśli znajdzie się w 1. lidze miał odejść Piotr Polczak (a piłkarz tego nie ukrywa), kto wie czy Wasiluk nie zająłby jego miejsca.
AS
Źródło: Dziennik Polski 20 lipca 2009 [3]