2007-10-21 TKH Toruń - Cracovia 1:3

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

TKH Toruń - hokej mężczyzn herb.png


Hokej.png
17 kolejka, II runda, Ekstraliga
Toruń, niedziela, 21 października 2007, 17:00

TKH Toruń - Cracovia

1
:
3

(0:1; 0:1; 1:1)

Sędzia: Pachucki z Gdańska
Widzów: 500


Cracovia herb.png

Trener:
Rudolf Rohaczek
Skład:
Kachniarz

Dąbkowski
Buril
Bomastek
Mravec
Dołęga

Kubat
Cychowski
Hurtaj
Koszarek
Marmurowicz

Koseda
Fraszko
Jastrzębski
Zubek
Chrzanowski

Semeniuk
Kuchnicki
Dalke
Dzięgiel
Bramki



Jastrzębski (56')
0:1
0:2
0:3
1:3
Badžo (18')
Badžo (31')
Słaboń (48')

Kary
18 min. 14 min.
Skład:
Radziszewski

Černý
Csorich
D.Laszkiewicz
Słaboń
L.Laszkiewicz

Marcińczak
Dulęba
M.Piotrowski
Pasiut
Witowski

Wajda
Noworyta
Hlouch
Badžo
Spirin

S.Urban
Cieślak
S.Kowalówka

Prasa

Znowu dwa razy Badžo - Dziennik Polski 22.10.2007

Z Torunia hokeiści "Pasów" wracają z kompletem trzech punktów, choć gospodarze walczyli dzielnie, krakowianie pewnie wygrali 3-1, a tym samy są nadal na pozycji wicelidera, tracąc do prowadzącego GKS Tychy dwa punkty.

Pierwsza tercja to było badanie z obu stron, nikt nie chciał się odkryć. Na początku gospodarze grali dwa razy w przewadze, ale Radziszewski bronił pewnie. W 18 minucie po akcji Rosjanina Spirina, Czech 25-letni Marek Badžo strzelił mocno z połowy tercji i było 1-0.

W drugiej tercji gra ożywiała się, pozycje miały oba zespoły, lepiej prezentowali się krakowianie, grali szybciej, składniej. Krakowianie ciężkie chwile przeżywali między 25 a 29 minutą, kiedy przez cztery minuty grali w osłabieniu. W 31 min po raz drugi do siatki trafił Badžo, w zamieszaniu uderzył krążek będący w locie i Kachniarz (były bramkarz Cracovii) po raz drugi skapitulował. Potem krakowianie przez kilkadziesiąt sekund grali w podwójnej przewadze, ale gola nie zdobyli.

W trzeciej tercji "Pasy" grały spokojnie, kontrolowały przebieg wydarzeń na lodzie. W 48 minucie poważny błąd popełnił Kachniarz, daleko wyjechał z bramki aż pod linię niebieską, ale szybszy był Słaboń i posłał krążek do pustej bramki. 3-0 dla Cracovii i mecz był już praktycznie rozstrzygnięty. W 56 minucie w zamieszaniu były gracz Podhala i Cracovii Jastrzębski zdobył honorowego gola dla torunian.

"Pasy" zagrały nieźle, były szybsze od rywala, dobrze bronił Radziszewski, który od kilku spotkań utrzymuje się w wysokiej formie. Cieszy coraz lepsza gra Czecha Badžo, w kolejnym drugim meczu strzela dwa gole.

Rudolf Rohaczek o meczu

- Wygraliśmy w Toruniu dość pewnie, choć mam do swoich zawodników trochę pretensji - za mało strzelają na bramkę rywala. Ale przewyższaliśmy torunian szybkością, grą kombinacyjną. Drugiego gola zdobył Badžo, a nie jak zapisano w protokóle Wajda, to on uderzył krążek będący w powietrzu. Teraz we wtorek gramy u siebie z Unią