2008-11-22 Cracovia - Lech Poznań 0:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj

Herb_Cracovia

Trener:
Artur Płatek
pilka_ico
Ekstraklasa , 15 kolejka
Kraków, sobota, 22 listopada 2008, 18:45

Cracovia - Lech Poznań

0
:
1

(0:0)



Herb_Lech Poznań

Trener:
Franciszek Smuda
Skład:
Cabaj
Kulig
Tupalski
Polczak
Szeliga (84' Radwański)
Pawlusiński (86' Snadny)
Kłus
Wasiluk
Nowak
Moskała (68' Dudzic)
Witkowski

Ustawienie:
4-5-1

Sędzia: Marcin Borski z Warszawy
Widzów: 4 000

bramki Bramki
0:1 Djurdjević (82')
zolte_kartki Żółte kartki
Tupalski
Wasiluk
Injać
Turina
Stilić
Skład:
Turina
Wojtkowiak
Tanevski
Arboleda
Djurdjević
Peszko (84' Bandrowski)
Injać
Stilić
Wilk
Rengifo
Lewandowski (90' Kikut)

Ustawienie:
4-4-2
Mecz następnego dnia:

2008-11-23 Lech Poznań (ME) - Cracovia (ME) 1:0



Opis meczu

TerazPasy.pl

W zimowej scenerii odbywał się mecz Cracovii z Lechem Poznań. Kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania spadło 8 centymetrów świeżego puchu. Niemal do ostatnich chwil przed meczem usuwano śnieg z boiska.

Trener Artur Płatek wystawił od pierwszych minut identyczny skład jaki wystąpił przed tygodniem w zwycięskim (2:0) meczu z Górnikiem w Zabrzu.

Od pierwszych minut mecz toczył się w żywym tempie. Już w drugiej minucie Wilk znalazł się dogodnej sytuacji po szybkiej akcji prawą stroną, ale strzelił niecelnie. W 9 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Paweł Nowak, a chwilę później z drugiej strony boiska Robert Lewandowski, ale w obu przypadkach bramkarze pewnie interweniowali. Ale najgroźniej było w 18 minucie, gdy strzał Dariusza Pawlusińskiego z 25 metrów niemal otarł się o słupek bramki Lecha.

Cracovia udanie przenosiła grę na przedpole bramki Ivana Turina niemal cały czas zagrażając rywalom, ale to Lech bliższy był zdobycia bramki. Po błyskawicznej kontrze w 25 minucie w znakomitej sytuacji znalazł się Sławomir Peszko, ale mając przed sobą tylko Marcina Cabaja przegrał pojedynek z bramkarzem Pasów.

W 35 minucie znakomitą dwójkową akcję w polu karnym przeprowadzili Paweł Nowak z Dariuszem Pawlusińskim, ale strzał "Plastika" w ostatnim momencie zablokował Ivan Djurdjevic.

Gra Cracovii nadal mogła się podobać, ale znowu Lech miał lepszą okazję do zdobycia bramki. W 42 minucie tylko Marcinowi Cabajowi Cracovia zawdzięcza, że nie straciła bramki, gdy Robert Lewandowski przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Cracovii po błyskawicznej kontrze Kolejorza.

Po przerwie zespół Cracovii wyszedł na boisko w niezmienionym składzie. Warunki do gry były coraz gorsze, bo przy przenikliwym wietrze padał śnieg.

Goście już w pierwszej akcji drugiej połowy mogli zdobyć gola. Po szybkiej wymianie piłki w polu karnym piłkę pięć metrów od bramki dostał Grzegorz Wojtkowiak, który natychmiast strzelił ale piłkę instynktownie zdołał odbić Marcin Cabaj po raz kolejny ratując zespół przed utratą bramki.

Od początku drugiej połowy Lech zdecydowanie zaatakował i uzyskał wyraźną przewagę. W 58 minucie Lech w odstępie kilkudziesięciu sekund miał dwie dobre sytuacje bramkowe, ale za każdym razem znakomicie interweniował Cabaj. Najpierw bramkarz Pasów zdołał wybić piłkę na róg po groźnym strzale Rengifo. A chwilę później, po rzucie rożnym, Cabaj na linii bramkowej złapał piłkę po strzale Roberta Lewandowskiego.

W 67 minucie trener Artur Płatek dokonał pierwszej zmiany. Z boiska zszedł Tomasz Moskała, a jego miejsce zajął Bartłomiej Dudzic.

W 70 minucie sędzia przerwał mecz i nakazał odśnieżenie niemal zupełnie niewidocznych linii.

Cracovia próbowała atakować, przewaga Lecha nie była już tak wyraźna, ale to goście po raz kolejny poważnie zagrozili bramce Cabaja gdy Rengifo uderzył z narożnika pola karnego, ale i tym razem znakomicie dysponowany Marcin Cabaj zdołał obronić.

W 77 minucie Cracovia miała najlepszą w tym meczu okazję do zdobycia bramki. Będący przed polem karnym Paweł Nowak dostrzegł nadbiegającego z prawej strony Dariusza Pawlusińskiego. Posłał do niego idealną piłkę, ale potężny strzał "Plastika" trafił w boczną siatkę...

Pięć minut później Lech zdobył bramkę. Piłka po wrzutce długo "tańczyła" w polu karnym, aż w końcu trafiła na szesnasty metr do Ivana Djurdjevica, który natychmiast uderzył, a piłka wpadła do siatki tuż przy słupku. 1:0 dla Lecha...

Po stracie bramki zmiana w Cracovii. Na boisko wszedł Krzysztof Radwański, który zastąpił Sławomira Szeligę, a po chwili Jakub Snadny zmienił Dariusza Pawlusińskiego.

Mecz kończył się w arktycznych warunkach przy całkowicie zasypanym śniegiem boiskiem. Sędzia doliczył pięć minut do regulaminowego czasu gry, w którychy Lech zdecydowanie przeważał, ale wynik meczu nie uległ zmianie.

Źródło: TerazPasy.pl [1]

Dziennik Polski

Smuda odczarował stadion

Przyszła zima, punktów nie ma. W mroźnej scenerii, na zaśnieżonym boisku, krakowian „załatwił” w ostatnim kwadransie obrońca Lecha Ivan Djurdjević.

Franciszek Smuda odczarował boisko „Pasów” przy ul. Kałuży. Nie wygrał tutaj nigdy wcześniej, ani przyjeżdżając z Lechem, ani wcześniej z Zagłębiem Lubin. W sobotę jego Lech wygrał zasłużenie, choć gospodarzy trzeba pochwalić za podjęcie walki z czołowym zespołem ekstraklasy.

Parę godzin przed meczem do Krakowa zawitała zima, śnieg zalegał na boisku. Za łopaty chwycili kibice, piłkarze rezerwowi Cracovii, a nawet obaj trenerzy – Franciszek Smuda i Artur Płatek. Boisko było jednak zmrożone, warunki do gry bardzo trudne. Mimo to zobaczyliśmy ciekawy, stojący na dobrym poziomie pojedynek. Jego losy ważyły się do ostatniej minuty.

W pierwszej połowie nie widać było specjalnie różnicy w tabeli dzielącej oba zespoły. „Pasy” nawet częściej przebywały na połowie rywala, choć stwarzanie sytuacji bramkowych przychodziło im trudno, bo zaporą nie do przebycia był kolumbijski stoper Lecha Manuel Arboleda. Krakowianie decydowali się najczęściej na strzały z dystansu; uderzali w ten sposób Paweł Nowak, Dariusz Kłus, Dariusz Pawlusiński. Najgroźniej było pod bramką gości w 36 min, kiedy Kamil Witkowski, będąc na 8. metrze, nieco z boku, otrzymał dobre podanie od Tomasza Moskały, ale w ostatniej chwili jego strzał zablokował Ivan Djurdjević.

Lech miał w tej odsłonie dwie „setki”. W 24 min po szybkiej kombinacji Sławomir Peszko strzelał z kąta, z paru metrów, ale Marcin Cabaj zdołał piłkę wybić. W 42 min koronkową akcję przeprowadzili w polu karnym Hernan Rengifo i Robert Lewandowski, ten drugi miał przed sobą już tylko Cabaja, ale nie pokonał go.

W drugiej połowie z każdą minutą pogarszały się warunki do gry. Śnieg mocno sypał. W pewnym momencie, w 70 minucie, sędzia musiał nawet przerwać grę, prosząc o oczyszczenie linii.

Przewagę osiągnął Lech, widać było, że trener Smuda musiał mocno zmobilizować w przerwie swoich piłkarzy. W 47 min, po rzucie rożnym, w zamieszaniu z 5 metrów strzelał Grzegorz Wojtkowiak, ale trafił piłką wprost w Cabaja. Na zaśnieżonym boisku lechici inicjowali szybkie, składne akcje rozprowadzane głównie przez świetnie technicznego Semira Stilicia.

W 58 min, po długim podaniu Peszki, z paru metrów główkował Rengifo, ale znowu bardzo dobrze interweniował Cabaj, wybijając piłkę na róg. W 66 min zadrżały serca kibiców Cracovii. Marek Wasiluk, który parę minut wcześniej otrzymał żółtą kartkę, starł się ostro z Dimitrije Injaciem, który jak ścięty padł na ziemię. Arbiter orzekł jednak, że faulu nie było, gorąco protestowali gracze Lecha, a nadpobudliwy bramkarz Ivan Turina zarobił żółty kartonik.

Lech miał inicjatywę, ale w 78 min gola mogła – i powinna! –zdobyć Cracovia. Po podaniu Nowaka nieobstawiony Pawlusiński strzelał z 8 metrów, nieco z kąta. Trafił, ale w zewnętrzną stronę siatki. – To był big point – mówił po meczu trener Płatek.

W 82 minucie, kiedy poza boiskiem leżał kontuzjowany Sławomir Szeliga, goście zdobyli bramkę na wagę trzech punktów. – Wiedziałem, że kto w tym meczu pierwszy strzeli gola, ten wygra – mówił potem Smuda.

Cracovia nie miała już siły i atutów, by odwrócić losy meczu, który przedłużony został przez arbitra aż o pięć minut. „Pasy” przegrały, ale za ten mecz należą się im słowa uznania. – Dopóki mamy siły, to gramy dobrze – mówił po meczu Płatek.

Najlepszym graczem Cracovii był bramkarz Cabaj, który parę razy ratował kolegów przed utratą bramki. Dzielnie trzymała się obrona, pewnie interweniował powołany na konsultację kadry Piotr Polczak, swój najlepszy mecz w barwach Cracovii rozegrał Szeliga. Aktywny był Nowak, grający jako cofnięty napastnik.

- To jest zespół, który nie powinien walczyć o utrzymanie. Jak zostanie w przerwie zimowej wzmocniony, to na pewno utrzyma się w ekstraklasie - ocenił Cracovię Franciszek Smuda.

Lech potwierdził w Krakowie opinię, że jest mocnym zespołem. Świetnie grał najlepszy obok Cabaja zawodnik na boisku - Arboleda (jaka szkoda, że nie ma polskiego obywatelstwa!), w pomocy brylował Stilić, swoje wysokie notowania potwierdził duet napastników Rengifo - Lewandowski.

Jak padła bramka

0–1 Po wyrzucie z autu przez Wojtkowiaka piłka dotarła na 16, metr do Ivana Djurdjevica, który uderzył bardzo mocno i precyzyjnie. Piłka wylądowała tuż obok prawego słupka, Cabaj nie miał nic do powiedzenia, tylko odprowadzał ją wzrokiem.

Źródło: Dziennik Polski [2]

Gazeta Krakowska

"Lokomotywa" z Poznania nie utknęła w krakowskich zaspach

Cracovia - Lech Poznań 0:1 (0:0). Gdzie jak gdzie, ale w Krakowie widok ośnieżonej murawy, po której biegają piłkarze, nie jest niczym nowym.

Przecież co roku 1 stycznia piłkarze "Pasów" mają okazję zaprezentować się publiczności w zimowych warunkach - bywało, że i po kostki w śniegu. Ale taki obrazek w meczu ligowym to czysta paranoja. W końcu są podgrzewane płyty...

Przy ul. Kałuży ogrzewanie zostało włączone jednak zbyt późno, system okazał się niewydolny. Przecież są prognozy pogody, można było przewidzieć opady. Gdy do nich doszło w dniu meczu, było już za późno. Poza tym przez całą drugą połowę spotkania padał obfity śnieg - to spowodowało katastrofę. Stąd też widzieliśmy popisy łyżwiarsko-narciarskie, gdy zawodnicy ślizgali się po białych plamach śniegu i lodu.

Biorąc pod uwagę te okoliczności, mecz stał na bardzo dobrym poziomie, był atrakcyjny dla kibiców, choć mający nieraz kłopoty z utrzymaniem równowagi zawodnicy mogą mieć inne zdanie. Takie warunki to był dodatkowy atut Cracovii, skazywanej przed meczem na pożarcie.

Poznaniacy nie mogli w pełni zdyskontować technicznej przewagi, czując się nieswojo na takim terenie. Cracovia, która też stara się po odejściu trenera Majewskiego grać techniczną piłkę, miała oczywiście z tym kłopoty, ale wiadomo, że w starciu z tak silnym rywalem zadowalał ją remis. A taki rezultat łatwiej utrzymać, gdy drużyna się broni, a nie atakuje.

Lech nie miał szczęścia do stadionu Cracovii - ostatni raz wygrał tu ćwierć wieku temu, a ostatnie pięć jego spotkań w ekstraklasie na tym obiekcie kończyło się zwycięstwami "Pasów".

Krakowianie, którzy przed tygodniem złamali jedną z niekorzystnych dla siebie statystyk - po raz pierwszy w historii wygrali ligowy mecz w Zabrzu - teraz popsuli bilans z Lechem u siebie.

Gdyby nie Marcin Cabaj, gospodarze musieliby oswoić się z porażką znacznie wcześniej niż od 82 minuty. Golkiper "Pasów" wyszedł zwycięsko z pięciu sytuacji z zawodnikami Lecha, a w marnowaniu okazji brylowali: Lewandowski (2 razy), Peszko, Rengifo czy Wojtkowiak.

Techniczne zagrania, próba "wejścia" do bramki, to nie była dobra metoda na "Pasy". Zrozumiał to obrońca - Djurdjevic, który długo nie namyślając się, huknął z 16 m - strzał był precyzyjny i piłka przy górnej części słupka wpadła do siatki. Golkiper Cracovii był w tej sytuacji bezradny, zasłonięty przez piłkarzy swojej drużyny, i piłkę zobaczył dopiero w bramce.

A chwilę wcześniej o sensacyjny wynik mógł postarać się Pawlusiński. Najlepszy strzelec gospodarzy trafił jednak w boczną siatkę. To była piłka meczowa, jak później określał to trener Cracovii Artur Płatek. Nie byłoby to z pewnością sprawiedliwe, ale kto powiedział, że piłka taka jest właśnie?

To było spotkanie do pierwszej bramki - było widać, że kto ją strzeli, zwłaszcza w końcówce, wyjdzie z tego meczu jako zwycięzca. Odrobienie strat, składny atak - to było na śliskim podłożu praktycznie niemożliwe. Można było próbować strzałami z dystansu, co usiłował zrobić Wilk, ale uderzał niecelnie. Cracovia nie miała już możliwości, by rzucić się do frontalnego ataku, skoro zawodnicy mieli podstawowe kłopoty - z utrzymaniem się na nogach.

Po tej kolejce "Pasy" znów trafiły do strefy spadkowej, po niespodziewanym zwycięstwie ŁKS-u w Bytomiu. Punktów muszą szukać za tydzień w meczu z Jagiellonią.

Źródło: Gazeta Krakowska [3]

Linki zewnętrzne


Mecze sezonu 2008/09

Okocimski Brzesko 2008-06-17 Okocimski Brzesko - Cracovia 3:2  Szachtior Soligorsk 2008-06-21 Cracovia - Szachtior Soligorsk 1:2  Kmita Zabierzów 2008-06-25 Kmita Zabierzów - Cracovia 0:1  Szachtior Soligorsk 2008-06-29 Szachtior Soligorsk - Cracovia 3:0  Hajduk Split 2008-07-02 Hajduk Split - Cracovia 2:0  NK Zadar 2008-07-06 NK Zadar - Cracovia 2:0  Varteks Varaždin 2008-07-08 Varteks Varaždin - Cracovia 3:1  MFK Ružomberok 2008-07-09 MFK Ružomberok - Cracovia 0:0  Podbeskidzie Bielsko-Biała 2008-07-12 Podbeskidzie Bielsko-Biała - Cracovia 0:2  Arka Gdynia 2008-07-15 Arka Gdynia - Cracovia 1:0  Wisła Płock 2008-07-17 Cracovia - Wisła Płock 2:2  Polonia Bytom 2008-07-26 Cracovia - Polonia Bytom 2:0  Śląsk Wrocław 2008-08-01 Cracovia - Śląsk Wrocław 0:1  Cracovia_herb 2008-08-06 Cracovia - Cracovia (ME) 4:1  Piast Gliwice 2008-08-09 Piast Gliwice - Cracovia 2:0  Cracovia_herb 2008-08-12 Cracovia - Cracovia (ME) 0:3  ŁKS Łódź 2008-08-15 Cracovia - ŁKS Łódź 2:0  Lechia Gdańsk 2008-08-24 Lechia Gdańsk - Cracovia 2:0  Cracovia_herb 2008-08-28 Cracovia - Cracovia (ME) 3:1  Wisła Kraków 2008-08-31 Cracovia - Wisła Kraków 1:1  Piast Gliwice 2008-09-03 Piast Gliwice - Cracovia 1:2  Śląsk Wrocław 2008-09-07 Cracovia - Śląsk Wrocław 0:1  Ruch Chorzów 2008-09-12 Ruch Chorzów - Cracovia 2:0  Legia Warszawa 2008-09-19 Cracovia - Legia Warszawa 0:3  Górnik Łęczna 2008-09-23 Górnik Łęczna - Cracovia 2:3  Śląsk Wrocław 2008-09-28 Śląsk Wrocław - Cracovia 1:1  Polonia Bytom 2008-10-03 Cracovia - Polonia Bytom 0:1  Wisła Kraków 2008-10-09 Wisła Kraków - Cracovia 2:0  Piast Gliwice 2008-10-12 Cracovia - Piast Gliwice 1:1  Polonia Warszawa 2008-10-17 Polonia Warszawa - Cracovia 1:1  Odra Wodzisław Śląski 2008-10-25 Cracovia - Odra Wodzisław Śląski 0:0  ŁKS Łódź 2008-10-28 Cracovia - ŁKS Łódź 3:0  Jagiellonia Białystok 2008-11-02 Jagiellonia Białystok - Cracovia 2:0  GKS Bełchatów 2008-11-07 PGE GKS Bełchatów - Cracovia 3:0  Arka Gdynia 2008-11-11 Cracovia - Arka Gdynia 0:0  Górnik Zabrze 2008-11-16 Górnik Zabrze - Cracovia 0:2  Śląsk Wrocław 2008-11-19 Śląsk Wrocław - Cracovia 1:0  Lech Poznań 2008-11-22 Cracovia - Lech Poznań 0:1  Wisła Kraków 2008-11-26 Cracovia - Wisła Kraków 0:0  Jagiellonia Białystok 2008-11-29 Cracovia - Jagiellonia Białystok 2:0  Arka Gdynia 2008-12-07 Arka Gdynia - Cracovia 2:1  Cracovia_herb 2009 Trening Noworoczny  Górnik Wieliczka 2009-01-24 Cracovia - Górnik Wieliczka 4:1  Przebój Wolbrom 2009-01-28 Cracovia - Przebój Wolbrom 2:0  Stal Stalowa Wola 2009-01-31 Cracovia - Stal Stalowa Wola 2:2  Start Otwock 2009-01-31 Cracovia - Start Otwock 2:0  FC Timişoara 2009-02-04 FC Timişoara - Cracovia 2:1  Sparta Praga 2009-02-06 Sparta Praga - Cracovia 3:1  Górnik Łęczna 2009-02-13 Cracovia - Górnik Łęczna 2:5  Podbeskidzie Bielsko-Biała 2009-02-14 Cracovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0  GKS Katowice 2009-02-18 Cracovia - GKS Katowice 2:1  Podbeskidzie Bielsko-Biała 2009-02-21 Cracovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1  Piast Gliwice 2009-02-28 Cracovia - Piast Gliwice 1:0  ŁKS Łódź 2009-03-06 ŁKS Łódź - Cracovia 4:3  Lechia Gdańsk 2009-03-14 Cracovia - Lechia Gdańsk 3:1  Polonia Warszawa 2009-03-18 Polonia Warszawa - Cracovia 1:0  Wisła Kraków 2009-03-22 Wisła Kraków - Cracovia 4:1  MŠK Žilina 2009-03-28 MŠK Žilina - Cracovia 1:0  Ruch Chorzów 2009-04-04 Cracovia - Ruch Chorzów 0:0  Polonia Warszawa 2009-04-07 Cracovia - Polonia Warszawa 2:2  Legia Warszawa 2009-04-11 Legia Warszawa - Cracovia 4:0  Śląsk Wrocław 2009-04-17 Cracovia - Śląsk Wrocław 1:1  Polonia Bytom 2009-04-24 Polonia Bytom - Cracovia 1:0  Polonia Warszawa 2009-05-03 Cracovia - Polonia Warszawa 1:0  Odra Wodzisław Śląski 2009-05-09 Odra Wodzisław Śląski - Cracovia 2:1  GKS Bełchatów 2009-05-16 Cracovia - PGE GKS Bełchatów 1:0  Górnik Zabrze 2009-05-23 Cracovia - Górnik Zabrze 0:0  Lech Poznań 2009-05-30 Lech Poznań - Cracovia 2:2  Widzew Łódź 2009-06-05 Widzew Łódź - Cracovia 1:2  JKS Jarosław 2009-06-06 JKS Jarosław - Cracovia 1:0