2015-12-06 TatrySki Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 3:7

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Podhale Nowy Targ - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Marek Ziętara
Hokej.png
29 kolejka, 4 runda, etap II, Polska Hokej Liga - hokej mężczyzn
Nowy Targ, niedziela, 6 grudnia 2015, 18:00

TatrySki Podhale Nowy Targ - Comarch Cracovia

3
:
7

(2:2; 1:4; 0:1)

Sędzia: Zbigniew Wolas (główny) - Grzegorz Cudek, Artur Hyliński (liniowi)
Widzów: 3500


Cracovia - hokej mężczyzn herb.png

Trener:
Rudolf Rohaček
Skład:
Raszka

Haverinen
Wojdyła
Tapio
Zapała
Jokila

Tomasik
Ałeksiuk
Wronka
Bryniczka
Stypuła

Różański
Sulka
Zarotyński
Neupauer
Wielkiewicz

Bramki

5:53 Bryniczka (Wronka, Ałeksiuk)
7:20 Wronka (Ałeksiuk)



30:01 Wronka (Tomasik, Ałeksiuk)
0:1
1:1
2:1
2:2
2:3
2:4
3:4
3:5
3:6
3:7
3:58 Pasiut (Drzewiecki) 4/5


11:11 Dziubiński (Šinágl, Kapica)
25:10 Drzewiecki (Kruczek, Pasiut)
28:22 Drzewiecki (Pasiut, Guzik)

32:29 Pasiut (Drzewiecki, Guzik)
39:04 Guzik (Urbanowicz, Šinágl)
45:40 Drzewiecki (Pasiut)

Kary
6 min. 14 min.
Skład:
Radziszewski

Rompkowski
Grman
Kapica
Dziubiński
Šinágl

Novajovský
Noworyta
Domogała
Słaboń
Urbanowicz

Wajda
Kruczek
Guzik
Pasiut
Drzewiecki

Dutka
Dąbkowski
Kisielewski
Wróbel
Paczkowski

Opis meczu

"Przerwana seria "Szarotek"" -
Hokej.net

Przerwana seria "Szarotek"

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ stracili miano niepokonanych na własnym lodowisku. Serię 15 z rzędu zwycięstw w roli gospodarza „Szarotek” przerwali hokeiści Comarch Cracovii. Goście wygrali 7:3.

- Nie robimy tragedii. Kiedyś musiało to nastąpić. Nic nie trwa wiecznie. Musimy wyciągnąć z tej porażki wnioski i myśleć o tym co przed nami – podkreśla kapitan Podhala, Jarosław Różański.

Pierwsza tercja tego spotkania wcale nie wskazywała na takie końcowe jego rozstrzygnięcie. To było wyrównane 20 minut w trakcie których padły cztery bramki, po dwie z obu stron. Lepiej zaczęli goście, którzy mimo liczebnego osłabienia w 4 min objęli prowadzenie. Błąd Damiana Tomasika, wykorzystał Grzegorz Pasiut. Podhale odpowiedziało w 6 min golem Kaspra Bryniczki, który był efektem kontrataku. Minęły niespełna dwie minuty i to „Szarotki” wyszły na prowadzenie po kapitalnej, indywidualnej akcji Patryka Wronki. Ale i riposta „Pasów” była szybka. W 11 min wyrównał ładnym strzałem tuż pod poprzeczkę Krystian Dziubiński. Jeszcze w końcówce tej części gry w słupek trafił Maciej Kruczek.

Druga tercja już pod dyktando gości, którzy przede wszystkim wykazali się dużą skutecznością, bezlitośnie wykorzystując bardzo nieporadną grę w defensywie gospodarzy. W 26 i 29 min dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Filip Drzewiecki. W pierwszym przypadku dobił strzał Macieja Kruczka, w drugim sfinalizował bardzo składną akcję swojej formacji. Wprawdzie w 31 min ponownie nowotarżan do walki poderwał drugim swoim golem Wronka (kolejna fantastyczna indywidualna akcja), ale „Pasy” w 33 min zadały kolejny cios. Po strzale Pasiuta krążek wyleciał z bramki i dopiero kilkanaście sekund później, korzystając z przerwy w grze, arbiter po analizie video gola uznał. W końcówce tej odsłony gospodarze mogli, a nawet powinni złapać kontakt. Przez kilkadziesiąt sekund grali bowiem w podwójnej, a następnie pojedynczej liczebnej przewadze, ale wykorzystać tego nie potrafili. To szybko się zemściło. 56 sekund przed końcem drugiej tercji szóstego gola dla Cracovii zdobył Kacper Guzik.

Także siódmą bramkę dla krakowian, którą w 46 min zdobył Filip Drzewiecki – kompletując tym samym hat-tricka – poprzedziła niewykorzystana gra nowotarżan w liczebnej przewadze. Na tym emocje się w tym potkaniu skończyły.

- Zagraliśmy bardzo źle w obronie zwłaszcza w drugiej tercji, która tak naprawdę rozstrzygnęła losy tego meczu. Chyba troszkę zbyt rozchodziliśmy się po tej pierwszej, myślę bardzo dobrej w naszym wykonaniu tercji. Poszliśmy niepotrzebnie w otwarty hokej. Każdy nasz błąd przeciwnik bezlitośnie wykorzystał. Pozostaje tylko pogratulować Cracovii wygranej – przyznał Różański.
Maciej Zubek
Źródło: Hokej.net 6 grudnia 2015 [1]


Trenerzy po meczu

Rudolf Rohaček, trener Cracovii

Spodziewaliśmy się bardzo trudnego meczu i wbrew temu co mógłby sugerować wynik, takie ono też było. Pierwsza tercja wyrównana. To był agresywny, szybki hokej z obu stron. W przerwie uczulałem zawodników na to by grali bardziej zdyscyplinowanie i unikali prostych błędów. I to nam się udało.

Marek Ziętara, trener Podhala

Kiedyś ten moment musiał nastąpić. Znaleźli się w trudnym momencie. To było 5 spotkanie w ciągi 9 dni w bardo osłabionym składzie. Tuż przed meczem ze składu z powodu przeziębienia wypadł Sebastian Łabuz. Znów musieliśmy eksperymentować. To musiało się odbić na naszej grze. Pierwsza tercja jeszcze bardzo przyzwoita w naszym wykonaniu. W drugiej pozwoliliśmy sobie na otwarty hokej, co przy takich problemach jakie mamy i w meczu z tak klasowym zespołem jak Cracovia musiało się źle skończyć.

Źródło: Hokej.net [2]