1953-03-15 Budowlani Gdańsk - Ogniwo MPK Kraków 0:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Lechia Gdańsk

Trener:
Czesław Bartolik
pilka_ico
I liga , 1 kolejka
Gdańsk, niedziela, 15 marca 1953

Budowlani Gdańsk - Ogniwo MPK Kraków

0
:
0

(0:0)



Herb_Cracovia

Trener:
Marian Łańko
Skład:
H. Gronowski
Korynt
Kamzela
Kupcewicz
Kaleta
Miksa
R. Gronowski
Kokot II
Czubała
Goździk
Nowicki

Ustawienie:
3-2-5

Sędzia: Alfons Cober z Katowic (Stalinogrodu)
Widzów: 15 000

Skład:
Hymczak
Korzeniak
Mazur
Glimas
Pawlikowski
M. Kolasa
J. Pawłowski
Dudoń
Dycyan
Radoń
Wawrzusiak

Ustawienie:
3-2-5



Opis meczu

"Bezbramkowy wynik w Gdańsku" -
Przegląd Sportowy

Bezbramkowy wynik w Gdańsku

Pierwsza polewa spotkania stała pod znakiem wyrównanej gry. Ataki drużyn kończą się na interwencjach bramkarzy. Groźniejsze są wypady krakowian, którzy forsują dobrze dysponowaną strzałowo lewą stronę. Po przerwie ostre tempo meczu i ciężkie błotniste boisko daje się bardziej odczuć gospodarzom.

Ogniwo było bez wątpienia zespołem lepszym. Krakowianie szybciej startowali do piłki łatwiej przedostawali się na przedpole przeciwnika. Mimo braku Gędłka obrona ich zagrała bardzo dobrze, przez co Hymczak miał ułatwione zadanie.

Gorzej przedstawiało się w linii ataku. Ogniwo forsowało grę lewą stroną posiadając tam najgroźniejszego strzelca Wawrzusiaka. Lecz z tej strony krakowianie natrafili na najsilniejszy opór ze strony doskonałego Korynta, a następnie Grunera. Bramkarz Budowlanych miał pełne ręce roboty i jego szczęśliwym paradom zawdzięczają gdańszczanie uratowanie jednego punktu. Krakowianie popełnili błąd taktyczny, nie przerzucając gry na drugą stronę.

U Budowlanych obok Korynta i Grunera na pochwałę zasłużyli Kupcewicz oraz Kamzela i Miksa. Najsłabszą częścią drużyny był napad. Czubała na środku jest graczem za miękkim i z reguły przegrywał pojedynki. Nie lepiej spisywali się skrzydłowi. Łącznicy Kokot II i Goździk byli zupełnie nie zdecydowani pod bramką krakowian. Stąd ataki gdańszczan były zupełnie anemiczne.
(as)
Źródło: Przegląd Sportowy nr 22 z 16 marca 1953 [1]


"BUDOWLANI GDAŃSK —OGNIWO KRAKÓW 0:0" -
Gazeta Krakowska

BUDOWLANI GDAŃSK —OGNIWO KRAKÓW 0:0

Relacja z meczu w dzienniku Gazeta Krakowska
GDAŃSK. Pierwsze spotkanie ligowe rozegrane we Wrzeszczu pomiędzy miejscowymi Budowlanymi a krakowskim Ogniwem po ciekawym przebiegu zakończyło się wynikiem remisowym 0:0. Osłabiona drużyna krakowska brakiem chorego Gędłka, Rajtara i Strojnego mimo to zagrała dobrze i gdyby nie przysłowiowy pech krakowskich napastników — Ogniwo mogło z Gdańska wywieźć dwa punkty.
Źródło: Gazeta Krakowska nr 64 z 16 marca 1953