1953-08-02 OWKS Kraków - Ogniwo MPK Kraków 2:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj

Herb_Wawel Kraków

Trener:
Adam Walter
pilka_ico
I liga , 13 kolejka
Kraków, niedziela, 2 sierpnia 1953

OWKS Kraków - Ogniwo MPK Kraków

2
:
1

(1:1)



Herb_Cracovia

Trener:
Marian Łańko
Skład:
W. Pajor
Durniok
Kaszuba
Hejosz
Strzykalski
Grzywocz
Bittner
Kowal
Uznański
Piechaczek
Glajcar

Ustawienie:
3-2-5

Sędzia: Szczur z Sosnowca
Widzów: ok. 12 000 „ok.” nie może być przypisane do zadeklarowanego typu liczbowego o wartości 12000.

bramki Bramki
Piechaczek (15')

Piechaczek (72')
1:0
1:1
2:1

J. Pawłowski (25’)
Skład:
Hymczak
Słaboszowski
W. Gędłek
Glimas
Mazur
M. Kolasa
Gołąb (46’ Korzeniak)
J. Pawłowski
M. Wilczkiewicz
Radoń
Wawrzusiak

Ustawienie:
3-2-5



Opis meczu

Przegląd Sportowy

Ogniwo grało w tym meczu dobrze — okresami nawet b. dobrze — stanowiąc dla dobrze przygotowanej i usposobionej drużyny OWKS równorzędnego przeciwnika. W ostatniej fazie meczu wojskowi — wykazujący w ciągu całego sezonu doskonałą kondycję, oraz imponujący świetnym rozkładaniem sił na całe 90 min. gry — zdobyli potęgującą się z minuty na minutę przewagę.

W tym okresie uzyskali oni zwycięską bramkę będącą klasycznym przykładem szybkiego ataku i zaskoczenia przeciwnika nim zdąży on ściągnąć posiłki na własne pole karne. Oto Pajor sparowawszy ostry i celny strzał Radonia oddał piłkę obrońcy, a ten momentalnie przerzucił ją na drugą połowę boiska. Szybki atak lewą stroną, podanie do Piechaczka, który uprzedził wybiegającego bramkarza Ogniwa i piłka wtoczyła się wolno do opuszczonej przez Hymczaka bramki.
Wynik meczu został przesądzany gdyż na graczach Ogniwa znać było zmęczenie i wyczerpanie a przeciwnik grał z równym impetem i animuszem jak na początku meczu.

Podkreślając dobry poziom zawodów i znaczną poprawę formy w drużynie Ogniwa trzeba przy tym stwierdzić, że nadal nie ma ono kierownika napadu, Wilczkiewicz nie potrafi wykorzystać dobrej formy lewej dwójki Radoń — Wawrzusiak i zawodzi jako strzelec. Młodemu temu zawodnikowi trzeba również przypomnieć, że udawanie „trupa" jest wysoce niesportowym zachowaniem się. stanowiącym przy tym "materiał wybuchowy” do ekscesów u mało kulturalnych widzów.
W OWKS zasłużyli tym razem na najwyższą lokatę Grzywocz, Durniok, Kaszuba i Pajor.
(sh)
Źródło: Przegląd Sportowy nr 66 z 3 sierpnia 1953 [1]