2019-09-29 Wisła Kraków - Cracovia 0:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacja, szukaj

198. Wielkie Derby Krakowa


Herb_Wisła Kraków

Trener:
Maciej Stolarczyk
pilka_ico
PKO Ekstraklasa , 10 kolejka
Kraków, Stadion Miejski przy Reymonta 20, niedziela, 29 września 2019, 17:30

Wisła Kraków - Cracovia

0
:
1

(0:0)



Herb_Cracovia

Trener:
Michał Probierz
Skład:
Buchalik
Klemenz
Wasilewski
Janicki
Sadlok
Chuca (81' Kumah)
Savićević
Basha (89' Zdybowicz)
Wojtkowski
Mak
Brożek (72' Drzazga)

Sędzia: Piotr Lasyk z Bytomia
Widzów: 33 000

bramki Bramki
0:1 Hanca (73')
zolte_kartki Żółte kartki
Sadlok
Klemenz
Savićević
Sipľak
van Amersfoort
Skład:
Peškovič
Râpă
Dytiatjew (85' Helik)
Jablonský
Sipľak
Hanca
Gol
Lusiusz
van Amersfoort (59' Piszczek)
Wdowiak (46' Vestenický)
Lopes
Zobacz również: Zdjęcia z meczu
Mecz poprzedniego dnia:

2019-09-28 Strażak Rajsko - Cracovia II 2:2



Trener przed meczem

Michał Probierz, trener Cracovii

Dużym atutem zespołu Wisły jest wielu zawodników, którzy grają agresywnie. W ostatnich Derbach takiej agresji od samego początku zabrakło u nas. Musimy to zmienić. Nasi obcokrajowcy muszą zrozumieć, że to najważniejszy mecz dla kibiców w Krakowie.

Mamy drobne urazy, ale mamy nadzieję, że sztab medyczny postawi graczy na nogi. Zabieg przeszedł wczoraj Niko Datković. Do końca rundy nie zagrają również Rubio i Pik. Pozostali zawodnicy są gotowi do gry. Ci, którzy zagrali we środę, pokazali, że są gotowi pomóc drużynie.

Zawodnicy zdają sobie sprawę z tego, jak ogromne było rozczarowanie po meczu z Legią. Dobrze, że mogliśmy szybko zareagować - mieliśmy mecz z Jagiellonią, gdzie pokazaliśmy się z dużo lepszej strony. Na przykład Dimun, który zagrał ostatnio poniżej swoich możliwości, z Jagiellonią zagrał zdecydowanie lepiej. Chcemy, by takich spotkań było jak najwięcej. Wszyscy na nie czekamy.

Zawodnicy, którzy zagrali z Jagiellonią, dali nam dużo alternatyw. Podczas meczu potwierdzili to, co pokazywali podczas treningu - są bardzo dobrzy. Tomas Vestenicky zdobył piękną bramkę. Widać, że to inny piłkarz, nabrał więcej męstwa w stosunku do poprzedniego pobytu w Polsce. Na pewno zastanawiamy się nad 2-3 pozycjami w składzie. Po porannym rozruchu podejmiemy decyzje.

Jako trener wiem, że to dla kibiców Cracovii najważniejszy mecz. Dla nas również. Ostatnie przegrane bolą, ale idziemy nadal do przodu. Robimy swoje.

Źródło: Cracovia.pl [1]

Opis meczu

"Wielkie Derby Krakowa. Teraz Cracovia Pany! Trener Michał Probierz doczekał się zwycięstwa z Wisłą" -
Gazeta Krakowska

Wielkie Derby Krakowa. Teraz Cracovia Pany! Trener Michał Probierz doczekał się zwycięstwa z Wisłą

33 tys. widzów oglądało z trybun Wielkie Derby Krakowa. Spotkanie nie stało na wysokim poziomie. O zwycięstwie Cracovii zadecydował indywidualny błąd jednego z piłkarzy Wisły i piękny strzał pomocnika rywali. Gola na wagę trzech punktów zdobył Sergiu Hanca.

- Nie było to wielkie widowisko, niemniej jednak wcześniej przegraliśmy cztery derbowe mecze z rzędu i byliśmy w trudnej sytuacji. Jeżeli mam być szczery to nie wiem, czy Wisła stworzyła choć jedną sytuację - skomentował trener Cracovii Michał Probierz. W końcu, w roli szkoleniowca „Pasów", udało mu się wygrać z Wisłą. Wcześniej cztery razy przeżywał gorycz porażki.

Tym razem więc nie narzekał na poziom, ale cieszył się z wygranej. - Nikt z nas na pewno nie żałuje, że to spotkanie wyglądało tak, a nie inaczej. W sobotnich derbach Madrytu też nie oglądaliśmy fajerwerków, a proszę spojrzeć gdzie w Europie jesteśmy my. Dla nas najważniejsze jest zwycięstwo, dzięki niemu jesteśmy na drugim miejscu w tabeli. Liczy się efekt końcowy - dodał szkoleniowiec Cracovii.

Ciężkie chwile przeżywał natomiast trener Wisły Maciej Stolarczyk oraz jego podopieczni. - Nasz przeciwnik zdecydowanie nastawił się na to, by wykorzystać przestrzeń w momencie, kiedy budowaliśmy ataki. Cracovia nie bez przyczyny wygrywała poprzednie spotkania - jest dobrze zorganizowanym zespołem i wykorzystała nasze błędy - podsumował trener „Białej Gwiazdy”. - Nie ukrywam, że porażka jest niezwykle przykra, zwłaszcza z tego powodu, iż mieliśmy ogromne wsparcie z trybun - dodał.

Na stadionie przy ul. Reymonta zasiadł komplet - 33 tysiące widzów. Na trybunach mogli znaleźć się tylko sympatycy „Białej Gwiazdy”, bowiem fani „Pasów” mieli karę za swoje zachowanie podczas poprzednich derbów rozegranych wiosną tego roku. Od początku atmosfera była bardzo gorąca, dopingował cały stadion, większość kibiców robiła to na stojąco. Czuć było wielkie piłkarskie święto.

Większe problemy kadrowe przed meczem miał trener Wisły. W ekipie „Białej Gwiazdy” kolejny raz zabrakło kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego. Nie mógł też zagrać prawy obrońca David Niepsuj – zastąpił go Lukas Klemenz. Z urazów wyleczyć udało się na czas Macieja Sadloka i Pawła Brożka. Obaj mogli więc wybiec na boisko w pierwszej jedenastce.

- Piątka naszych zawodników nie trenowała przed meczem i w derbach zagrała na własną odpowiedzialność, gdyż czuli, że to ważny dzień - przyznał trener Stolarczyk. - Przed tym pojedynkiem mieliśmy ogrom problemów zdrowotnych i to na pewno miało potężny wpływ na to, jak wyglądały poszczególne formacje i poszczególni zawodnicy. Paweł utykał już od jakiegoś czasu, jednak liczyliśmy na jego instynkt i chociaż jedną piłkę, którą mógłby skierować do bramki - dodał.

Szkoleniowiec „Pasów” nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Niko Datkovicia (udanie zastąpił go David Jablonsky). Do jego dyspozycji był natomiast Pelle van Amersfoort, który już wystąpił w środę w wygranym 4:2 z Jagiellonią Białystok spotkaniu Pucharu Polski. Wisła w meczu PP przegrała natomiast na wyjeździe 1:2 z Błękitnymi Stargard. Patrząc na formę w ostatnim czasie więcej atutów było więc po stronie Cracovii, ale jak to przed każdymi derbami mówiło się, że takie spotkania rządzą się swoimi prawami.

Trener Probierz i jego zawodnicy przybyli jednak na stadion przy ul. Reymonta z pragnieniem przerwania serii derbowych porażek. „Pasy” zaczęły ostrożnie. W pierwszych minutach piłkę rozgrywała głównie Wisła, a Cracovia skupiała się na obronie i możliwości skontrowania.

- Byliśmy gotowi na taki mecz. Wiedzieliśmy, że gospodarze od początku rzucą się do ataku, jednak choć ostatnio mieliśmy problem z ofensywą, tym razem odpowiedzieliśmy tym samym i zagraliśmy agresywnie, nie odstawiając nogi - podkreślił trener Probierz.

Brożek był pilnowany, ale w 16 minucie po podaniu Michała Maka miał okazję, zdołał „zagłówkować”, piłka przeleciała jednak obok słupka. „Pasy” odpowiedziały w 23 minucie kontrą i szansę na zdobycie bramki mógł mieć Sergiu Hanca, ale pewnym wyjściem za pole karne piłkę spod nóg wybił mu Michał Buchalik.

Później było sporo walki, piłkarskich szachów, ale brakowało klarownych sytuacji. Przed przerwą doszło do dużej przepychanki z udziałem zawodników obu drużyn. Skończyło się na tym, że po żółtej kartce otrzymali Michal Siplak i Lukas Klemenz. Jeżeli chodzi o grę nadal wielkich emocji nie było i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Obie drużyny szczególnie uważały na to, by nie stracić bramki. Było więc mało miejsca na rozegranie piłki i nadal brakowało podbramkowych sytuacji.

W 72 minucie boisko opuścił Brożek. W jego miejsce trener Stolarczyk wstawił Krzysztofa Drzazgę. Minutę później doszło do sytuacji, która okazała się kluczowa dla całego meczu. Vukan Savicević zamiast wybić piłkę do przodu, zagrał ją wszerz boiska, przejął ją Hanca i z dystansu huknął przy słupku tak, że Buchalik był bez szans.

Później Wisła próbowała doprowadzić chociaż do remisu, ale tego dnia zawodnicy „Białej Gwiazdy" mieli na to za mało atutów. Po dwóch latach panowania pod Wawelem wiślacy musieli więc uznać wyższość rywali zza Błoń. Dzięki wygranej Cracovia jest wiceliderem ekstraklasy. Wisła zanotowała drugą porażkę z rzędu i jest coraz bliżej zespołów zagrożonych spadkiem.

Trener Probierz zaznaczył: - W poprzednim sezonie wydostaliśmy się z beznadziejnej sytuacji i awansowaliśmy do pucharów, w tym roku również chcemy coś osiągnąć. Teraz czeka nas mecz z Górnikiem, który w mojej ocenie będzie trudny, gdyż po takich spotkaniach jak dzisiejsze, często przychodzi rozprężenie.

Wisłę czeka wyjazdowy mecz z Lechem w Poznaniu. Trener Stolarczyk skomentował: - Życie po derbach płynie dalej, a na tę chwilę najważniejsza jest nasza reakcja na porażkę.
Piotr Tymczak
Źródło: Gazeta Krakowska 29 września 2019 [2]


Trenerzy po meczu

Michał Probierz, trener Cracovii

Byliśmy dzisiaj bardzo agresywni. Nie odstawialiśmy nogi w żadnym pojedynku. Zabrakło nam tego na Legii, mieliśmy z tym problem, ale dziś graliśmy tak, jak zakładaliśmy. Ważne jest dla nas to, że znajdujemy się na drugim miejscu w tabeli. Zależało nam na pierwszym, ale niestety się nie udało. Trzeba jednak docenić to, co mamy i walczyć dalej. Pokazaliśmy dziś, że jest o co.

Patrzymy naprzód. Wiemy po takich meczach, jak i nad czym mamy pracować. Dla mnie liczy się jednak to, co zrobiliśmy. Spodziewaliśmy się takiego meczu i wytrzymaliśmy ciśnienie tego spotkania. Technicznie również było ono bardzo trudne. Było w nim dużo agresji, zawodnicy mieli trudniejsze momenty. Wszystko jednak poszło tak, jak chcieliśmy.

Maciej Stolarczyk, trener Wisły

Cracovia nie bez przyczyny wygrała z Piastem. Wykorzystali dobrze nasze gorsze momenty. To naprawdę dobry zespół. Był bardzo dobrze zorganizowany i to trzeba im przyznać. Jestem jednak pełen uznania dla naszych zawodników - szczególnie tych po kontuzjach, którzy nie trenowali i zagrali na własną odpowiedzialność.

Musimy sobie poradzić. Życie po derbach również jest bardzo istotne. Trzeba pogodzić się z tym, co jest.

Źródło: Cracovia.pl [3]

Felieton

Raf_jedynka: 90 słów o meczu (plus to co doliczy sędzia): Cracovia Pany!

Jak każdy Pasiak jestem dumny z drużyny Michała Probierza.

Przez wszystkie fazy meczu to Cracovia kontrolowała wydarzenia na boisku. Zagraliśmy mądrze, zdecydowanie, konsekwentnie i cierpliwie. Zagraliśmy też całe spotkanie na pełnej koncentracji, nie wdając się w kopaninę z przeciwnikiem, który w konfrontacji z takim biało-czerwonym monolitem okazał się po prostu bezradny.

Na szczęście mądrość, zdecydowanie, konsekwencja i cierpliwość zostały nagrodzone w 73. minucie, a gol Sergiu Hanca od razu przechodzi do legendy.

Zagraliśmy tak jak się gra o mistrza, a oni jak w walce o utrzymanie.

Niech więc wrzesień będzie zapowiedzią majowych rozstrzygnięć.

Źródło: terazpasy.pl [4]

Mecze sezonu 2019/20

NK Maribor 2019-06-24 NK Maribor - Cracovia 1:2  Dinamo Zagrzeb 2019-06-27 Cracovia - Dinamo Zagrzeb 1:0  FK Orenburg 2019-06-29 Cracovia - FK Orenburg 0:1  Partizani Tirana 2019-07-02 Cracovia - Partizani Tirana 0:1  Piunik Erywań 2019-07-02 Cracovia - Piunik Erywań 0:1  Puszcza Niepołomice 2019-07-07 Cracovia - Puszcza Niepołomice 1:2  DAC 1904 Dunajská Streda 2019-07-11 DAC 1904 Dunajská Streda - Cracovia 1:1  DAC 1904 Dunajská Streda 2019-07-18 Cracovia - DAC 1904 Dunajská Streda 2:2  Zagłębie Lubin 2019-07-21 Zagłębie Lubin - Cracovia 1:1  ŁKS Łódź 2019-07-27 Cracovia - ŁKS Łódź 1:2  Górnik Zabrze 2019-07-30 Cracovia - Górnik Zabrze 3:1  Raków Częstochowa 2019-08-03 Raków Częstochowa - Cracovia 1:3  Korona Kielce 2019-08-11 Cracovia - Korona Kielce 1:0  Śląsk Wrocław 2019-08-17 Śląsk Wrocław - Cracovia 2:1  Arka Gdynia 2019-08-24 Cracovia - Arka Gdynia 3:1  Lech Poznań 2019-09-01 Lech Poznań - Cracovia 1:2  Piast Gliwice 2019-09-16 Cracovia - Piast Gliwice 2:0  Legia Warszawa 2019-09-22 Cracovia - Legia Warszawa 1:2  Jagiellonia Białystok 2019-09-25 Cracovia - Jagiellonia Białystok 4:2  Wisła Kraków 2019-09-29 Wisła Kraków - Cracovia 0:1  Górnik Zabrze 2019-10-06 Cracovia - Górnik Zabrze 1:1  Jagiellonia Białystok 2019-10-19 Jagiellonia Białystok - Cracovia 3:2  Pogoń Szczecin 2019-10-25 Cracovia - Pogoń Szczecin 2:0  Bytovia Bytów 2019-10-29 Bytovia Bytów - Cracovia 2:3  Lechia Gdańsk 2019-11-02 Cracovia - Lechia Gdańsk 1:0  Wisła Płock 2019-11-09 Wisła Płock - Cracovia 0:0  Zagłębie Lubin 2019-11-25 Cracovia - Zagłębie Lubin 2:0  ŁKS Łódź 2019-12-01 ŁKS Łódź - Cracovia 1:0  Raków Częstochowa 2019-12-05 Cracovia - Raków Częstochowa 0:0 k.4:1